Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A mi się nie chce ściągnąć w całości :(
na razie wszystko co mogę powiedzieć to to że muzyka śliczna i że pamiętam tą burzę z początku filmu
Z ciekawymi działami sztuki jest często tak, że za pierwszym razem, nie poruszają nas do końca. Trzeba się przyzwyczaić do obcowania z nimi. Po pewnym czasie między nami, a dziełem powstaje jakiś kontakt. Przezycie estetyczne wzmaga się raz za razem, kiedy rozmawiamy z "przedmiotem twórczym". Kiedy pierwszy raz oglądałem film Szymona tylko spodobał mi się. Teraz, oglądam go jeszcze raz i jeszcze raz. Jest coraz ciekawszy. Trzeba jednak oddać co swoje Portishead. Głos Beth Gibbons jest świetną przyprawą do obrazów uchwyconych przez Szymona. Jestem poruszony, coraz bardziej...
A mi się nie chce ściągnąć w całości :(
na razie wszystko co mogę powiedzieć to to że muzyka śliczna i że pamiętam tą burzę z początku filmu
Z ciekawymi działami sztuki jest często tak, że za pierwszym razem, nie poruszają nas do końca. Trzeba się przyzwyczaić do obcowania z nimi. Po pewnym czasie między nami, a dziełem powstaje jakiś kontakt. Przezycie estetyczne wzmaga się raz za razem, kiedy rozmawiamy z "przedmiotem twórczym". Kiedy pierwszy raz oglądałem film Szymona tylko spodobał mi się. Teraz, oglądam go jeszcze raz i jeszcze raz. Jest coraz ciekawszy. Trzeba jednak oddać co swoje Portishead. Głos Beth Gibbons jest świetną przyprawą do obrazów uchwyconych przez Szymona. Jestem poruszony, coraz bardziej...