Na jedną z młodzieszyńskich stacji paliw przyjechała biała skoda fabia. Kierowca okrążył miejsce i podjechał pod dystrybutor. Z włączonego pojazdu wyjął zbiorniki i rozpoczął tankowanie. Nie zamierzał jednak za nie zapłacić.
Na jedną ze stacji w Młodzieszynie przyjechał pojazd marki Skoda Fabia. W środku znajdowało się dwóch mężczyzn. Zaparkowali auto pod dystrybutorem i nie wyłączają silnika, jeden z nich wyjął z pojazdu plastikowe zbiorniki i zaczął tankować do nich paliwo. Drugi poszedł na stację kupić kawę i zagadywał właściciela. To wzbudziło jego czujność. Właściciel wyszedł z pomieszczenia i podszedł do pojazdu na zewnątrz. Sprawdził zgodność tablic rejestracyjnych z naklejką na szybie. Okazało się, że są inne. Tankujący mężczyzna nie potrafił także wyjaśnić jak zapłaci za paliwo. Okazało się, że nie chciał płacić w ogóle.
Właściciel stacji wraz ze swoim kolegą zatrzymali kierowcę, który okazał się obywatelem Ukrainy. Drugi z mężczyzn zbiegł z miejsca. Na miejsce wezwano funkcjonariuszy.
Policjanci znaleźli w samochodzie właściwe tablice rejestracyjne, a tek które były założone w skodzie okazały się kradzione. Przeszukanie pomieszczeń, które zajmował ujęty mężczyzna funkcjonariusze znaleźli dodatkowo zbiorniki wraz z wężami do spuszczania paliwa.
Obywatel Ukrainy przyznał się do popełnionego czynu i ma przedstawiony zarzut kradzieży paliwa za kwotę ponad 1600 zł. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Drugi ze sprawców jest nadal poszukiwany, ale z pewnością trafi w ręce policji.
Źródło KPP Sochaczew.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
za jadra i na latarnie
za jadra i na latarnie