Budowa wysypiska w Starym Dębsku nie została wstrzymana, a na to liczył komitet protestacyjny. We wtorek, 5 marca, odbyło się kolejne spotkanie zainteresowanych z wójtem. Zdaniem Komitetu wójt miał obiecać, że doprowadzi do zatrzymania budowy na razie na kilka dni, do 15 marca. Tak się jednak nie stało, prac nie przerwano. - Ja nie mogę podjąć decyzji o przerwaniu budowy - wyjaśnia wójt Czesław Chodakowski. To niemożliwe. Zwróciłem się do inwestora o zatrzymanie prac. Odpowiedzi na piśmie nie otrzymałem, ale rozmawiałem z szefem spółki i nie sądzę, żeby się zgodził. Twierdzi, że jest to niemożliwe, ponieważ prace są zbyt zaawansowane.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze