Reklama

Ofensywa sochaczewskich maratończykow

Klub Maratończyka Aktywni
31/03/2011 09:28



W okresie kwiecień-czerwiec 2011 roku Klub Maratończyka ,,Aktywni" Sochaczew odkryje 14 biegowych kart. W tej talii ujrzymy jedną damę i 13 asów.
Pora zdradzić największą tajemnicę klubu. Będzie to wydarzenie bez precedensu w historii sochaczewskiej lekkiej atletyki. Mowa tu o biegaczach którzy zmierzą się z królewskim dystansem 42,195 km. Odcinek trudny i bardzo selektywny. Dla wielu z nich będzie to debiut maratoński, inni pokonają go po raz kolejny. Początek ofensywy nastąpi w kwietniu.

Dokładnie 10 kwietnia w polskiej stolicy maratonu Dębnie (zachodniopomorskie), powalczą debiutująca w maratonie Beata Szustkiewicz i szykujący się do podboju korony maratonów Adrian Kowalski. Warto na chwilę przystanąć i podkreślić, że niewiele kobiet pokonywało w naszym mieście maratony. Tym bardziej duże słowa uznania dla dzielnej mieszkanki Sochaczewa.

3 kwietnia ujrzymy naszego rodzynka w maratońskim nordic-walking, byłego mistrza Polski Józefa Macieja Brzezinę. Swoją ,,małą bitwę"" stoczy w Pawełkach - niewielkiej miejscowości w województwie opolskim..

Jednak dopiero 17 kwietnia maraton w Krakowie odkryje cały wachlarz naszych biegaczy. Jan Kocimski to kolejny debiutant. Stanie się on najstarszym debiutantem w historii naszego miasta. Znając ambicję i hart ducha Janek nie udaje się do stolicy Małopolski tylko po to by wrócić na tarczy. Emanuel Zimny kolejny uczestnik tego maratonu w niedawnej rozmowie stwierdził, że całkiem realnie podchodzi do myśli o złamaniu wymarzonej bariery 3 godzin. Biorąc pod uwagą jego znakomity wynik z warszawskiej połówki, jest na to ogromna szansa. Pozostali śmiałkowie to Adrian Kowalski, Jacek Jastrzębski, Jacek Hreczański, Grzegorz Kozłowski, Tomasz Szypszak, Dariusz Makulec, Krystian Ciesielski i Krzysztof Zakrzewski. Wszyscy z wymienionych obiecują ambitną walkę.

W majowym terminie na biegowej mapie ukazuje się jeden z najciekawszych cross maratonów. Gościnna dla naszych biegaczy Sielpia, po raz kolejny sprawdzi wytrzymałość Karola Gocha i Zenona Muszyńskiego. To trudny i selektywny teren z oryginalnymi w nazewnictwie miejscowościami Piekło i Niebo, kilkakrotnie mijanymi przez zawodników. Te dwie wioski utkane w koneckich lasach jak ulał pasują to mordęgi tego dystansu.

Maraton Metropolii to następny w kolejności bieg, który zamierza pokonać dzielny Adrian Kowalski. Znając zapał i wrodzone zacietrzewienie, stać na taki wyczyn naszego zawodnika.

22 maja dwójka Aktywnych: Grzegorz Brzozowski i Rafał Milczarek spróbuje przetrzeć asfaltowe szlaki łotewskiej Rygi.

Trzeba wspomnieć o najważniejszej rzeczy. O cały czas trwających wiele tysięcy kilometrów ciężkich treningach, o drobnych urazach, chwilach słabości i zwątpienia, powrotach witalnych sił. Tak, bo właśnie w maratonach potrafimy upaść i poderwać się do walki nawet kilkukrotnie. Bo to kilka godzin zmagań z własnymi słabościami i maratońską ścianą. Wszyscy jesteśmy zwykłymi ludźmi. Nazywają nas zawodowymi amatorami. Aktywni do boju!!!
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości