Każdy z nas miał swój cel związany z biegiem. Dla Julii Wosińskiej był to debiut na tym dystansie i jednocześnie przetarcie przed jej koronną dyscypliną - 600 metrów rozgrywaną na czwartkach lekkoatletycznych. Debiut wypadł okazale i już na samym początku urodzona w 2003 roku zawodniczka uzyskała rezultat 1:11.21. To bardzo dobry prognostyk przed sześciuset metrówką. Liczymy tu wspólnie na złamanie 2:00.00 w pierwszym starcie.
Mikołaj Wosiński również szykuje się do biegów na dystansie 600 metrów, przebiegł 400 metrów w 1:00.48. Brakło trochę do złamania minuty, ale to tylko kwestia czasu na tym dystansie. Teraz ważne by dobrze przepracować najbliższy tydzień i poprawić życiówkę na 600 a niedalekiej przyszłości i na 1000 metrów.
Emanuel Zimny który szykuje się do startów w kategorii weteranów przebiegł 400 metrów w 54.48. "Z wyniku jestem bardzo zadowolony w sumie przygotowywałem się do tego biegu raptem półtora tygodnia. Czuję że mam jeszcze ogromy zapas. Wiem że z racji wieku poprawienie szybkości graniczy u mnie z niemożliwością, ale poprawiając siłę i wytrzymałość jestem jeszcze w stanie zbliżyć się do granicy 50 sekund. Teraz skupiam się na "pożegnaniu" z długimi biegami - czyli startem w Iron Runie. Potem chwila odpoczynku i przygotowania do startów w hali - już jako weterana lekkiej atletyki." - Emanuel Zimny
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze