Z nieoficjalnych informacji wiemy, że pali się zakład produkujący rozpuszczalniki, kleje i farby - firma Voke.
Z ostatniej chwili: jak się dowiedzieliśmy, nie ucierpiał żaden człowiek. Akcja gaśnicza trwa.
- Z nieustalonych w tej chwili przyczyn ok. 9.30 doszło do wybuchu na terenie hali produkcyjnej tego zakładu, nad okolicą wzbił się potężny grzyb dymu. W tej chwili trwa akcja ratunkowa i gaśnicza. Czekamy na pomoc z Płocka. Mieszkańcy z pobliskich domów są ewakuowani, nie wiemy, jak to się rozwinie. Wiemy natomiast, że nikt nie doznał poważniejszych obrażeń - komentuje rzecznik prasowy KPP w Sochaczewie Agnieszka Dzik.
Informacja Sochaczew998: na miejscu pracuje w tej chwili 25 zastępów straży pożarnej. Jak informuje Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarną, ogień zajął halę magazynową z rozpuszczalnikami o powierzchni 5000 m2.
Według naszych informacji w akcji gaśniczej bierze udział około 220 strażaków.
Aktualizacja informacji z godz. 14.00. Komentarz Rafała Krupy, rzecznika prasowego KP PSP w Sochaczewie:
- Sytuacja jest już całkowicie pod naszą kontrolą. Trwa dogaszanie ostatnich zarzewi ognia. Pożar nie wyszedł poza teren zakładów. Spłonęły całkowicie hale produkcyjne, parterowe, o długości kilkudziesięciu metrów. Udało się uratować budynek biurowy oraz pobliskie budynki produkcyjne. Na szczęście nie ma osób poszkodowanych. Kilkunastu pracowników ewakuowało się z terenu zakładów jeszcze przed przybyciem straży pożarnej. Na miejscu był specjalistyczny samochód ratownictwa chemicznego z Warszawy, który na bieżąco monitorował poziom skażenia powietrza substancjami toksycznymi. W tej chwili mogę powiedzieć, że poza terenem zakładów wskaźniki te są bezpieczne dla mieszkańców. W ciągu kilku godzin akcja gaśnicza powinna się zakończyć. Wzięło w niej udział blisko 70 zastępów straży, ponad 200 strażaków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proponuję nie "rozwodzić" się nad chmurą, tylko w spokoju zapalić sobie na odstresowanie papierosa:))
silnik odrzutowy ktory jest przygotowany do pracy w tem. powyzej 1500 st C nie moze spalic sie w pożarze tej samej cieczy której sam używa w procesie spalania. to tak jak piec hutniczy spalił by sie na popiół jakbys wylał na niego roztopione żelazo. no eloooo panowie? :)
kacper na 1 ten śmigłowiec latał na benzynę a pasażerskie odrzutowce na naftę. W samolocie masz kilkanoascie do kilkadziesiąt ton paliwa a w śmigłowcu zbiornik maksymalnie do do ,100 litrów.
kacper na 2. chmura ze zdjęcia przyszła z rejonu Łowicza poruszając się wzdłuż drogi na Poznań. Było tam wypiętrzenie do 6 km. Na zdjęciu chmury są "czarne" bo nie są już podświetlane przez słońce. Na zdjęciu widzisz opad nie sięgający gruntu czyli virgę.
zgadzas sie. wieksza, poza tym pali sie to samo paliwo co jest spalane w silniku podczas normalnej pracy. twierdzenie ze urzadzenie (elementy silnika odrzutowego) ktore jest w stanie wytrzymac temperature ponad 1500 st C przez 12 godzin lotu nie wytrzyma palenia sie przez 15 min?
@kacperskyy Paliwo lotnicze ma inną temperaturę spalania.
nawiaze do dwoch spraw: 1) fotka z wrakiem smiglowca - pozar trwalo od ok 9 do 14 racja? we wrzesniu w WTC przywalily dwa samoloty, paliwo spalilo sie w ciagu kilku sekund a nie znalezli nawet najmniejszego fragmentu samolotu twierdzac ze sie spalil calkowicie (co za bzdura!) 2) grabiec mowisz ze dym poszedl w swiat z predkoscia 15 km/h? zobacz sobie fotke (dostalem od znajomych) zrobiona ok 18-19 z kierunku żyrka. kumulus z opadami czyzby? nie sadze.
Prawdopodobnie poza halami spłonęły zaparkowane samochody i prywatny śmigłowiec właściciela firmy (foto OSP Paprotnia)
Za zgodą autorów, dzielnych strażaków, publikujemy też (w załącznikach do tekstu powyżej) ponad 30 zdjęć OSP Paprotnia z dzisiejszej akcji.
Ludzie ogarnijcie się...........trzecia noga wam od tego nie wyrośnie,tyle lat Chemitex truł wszystko w koło i jakoś żyjecie przeżywacie co najmniej jakby cały zakład Boryszew płonął.
Cholera, kilka godzid od rozpoczęcia pożaru jechachałem przez młodzieszyn do Marysina z otwartym oknem.
Wiadomo w którym kierunku poszło. w kierunku 260 st na wysokości 600 - 800 m. Na zdjęciach widać, że wylot gazów(dymu) osiągnął podstawy chmur. Widać, że wodność chmur natychmiast wzrosła ze względu na wzrost jąder kondensacji. Prędkość przemieszczania od 8 do 15 km/h. Nie ma zagrożenia do dla Sochaczewa.
"W tej chwili mogę powiedzieć, że poza terenem zakładów wskaźniki te są bezpieczne dla mieszkańców" a nie w tej chwili? powiedzmy tuz po wybuchu albo w kulinacyjnym momencie pozaru? poza tym kazdy wie ze wiatr przenosi skazenie. w miejscu pozaru moze juz go nie byc? moze podacie w ktorym kierunku to wszystko poszlo i na jaki teren opadło?
Swoją drogą dziwne, że Sochaczew, który przed laty miał tyle zakładów produkcyjnych związanych z chemią nie miał (ma) na swoim terenie stacji pomiaru jakości powietrza.
Nikt Ci nie poda takich danych, w Sochaczewie nie ma stacji pomiaru jakości powietrza. Dane z puszczy są nie reprezentatywne ze względu na sytuację meteorologiczną (kierunek wiatru) . W Sochaczewie rozprzestrzenianie zanieczyszczeń może dotknąć Chodakówek.
Aktualizacja informacji z godz. 14.00. Komentarz Rafała Krupy, rzecznika prasowego KP PSP w Sochaczewie: - Sytuacja jest już całkowicie pod naszą kontrolą. Trwa dogaszanie ostatnich zarzewi ognia. Pożar nie wyszedł poza teren zakładów. Spłonęły całkowicie hale produkcyjne, parterowe, o długości kilkudziesięciu metrów. Udało się uratować budynek biurowy oraz pobliskie budynki produkcyjne. Na szczęście nie ma osób poszkodowanych. Kilkunastu pracowników ewakuowało się z terenu zakładów jeszcze przed przybyciem straży pożarnej. Na miejscu był specjalistyczny samochód ratownictwa chemicznego z warszawy, który na bieżąco monitorował poziom skażenia powietrza substancjami toksycznymi. W tej chwili mogę powiedzieć, że poza terenem zakładów wskaźniki te są bezpieczne dla mieszkańców. W ciągu kilku godzin akcja gaśnicza powinna się zakończyć. Wzięło w niej udział blisko 70 zastępów straży, ponad 200 strażaków.
Czy któraś z instytucji może podać informacje nt. jakości powietrza w Sochaczewie? Czy istnieje jakieś zagrożenie w związku z ilością chemikaliów jakie dostały się do powietrza? Aktualne pomiary stacji Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Granicy przy Kampinoskim Parku Narodowym pokazują umiarkowane odczyty. Czy w Sochaczewie jest jakaś stacja pomiaru jakości powietrza innej instytucji?
I co teraz z pracownikami firmy? Już chyba po zakładach, przynajmniej na dłuższy czas.
To już chyba drugi czy trzeci raz. Właściciel ma chyba taki model biznesowy :)
Informacja Sochaczew998: na miejscu pracuje w tej chwili 25 zastępów straży pożarnej. Jak informuje Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarną, ogień zajął halę magazynową z rozpuszczalnikami o powierzchni 5000 m2.
Kwestia szkodliwości tego dymu to faktycznie chyba poważny problem. W Młodzieszynie w tej chwili zapach jest nie do zniesienia.
Proponuję nie "rozwodzić" się nad chmurą, tylko w spokoju zapalić sobie na odstresowanie papierosa:))
co do foty z chmurą. wierze na słowo :)
silnik odrzutowy ktory jest przygotowany do pracy w tem. powyzej 1500 st C nie moze spalic sie w pożarze tej samej cieczy której sam używa w procesie spalania. to tak jak piec hutniczy spalił by sie na popiół jakbys wylał na niego roztopione żelazo. no eloooo panowie? :)