Do naszego studia wpadła, energiczna uśmiechnięta mieszkanka Sochaczewa - Ola Kapocsi, która jest inicjatorką nowego sochaczewskiego projektu "Wioska Rodziców Sochaczew". Porozmawiałyśmy o misji projektu, samym pomyśle, realizacji i aktualnych potrzebach. Musicie się o tym dowiedzieć!
Do stworzenia wspaniałego miejsca jakim będzie bawialnia i przestrzeń warsztatowa potrzebne są materiały. Wioska Rodziców Sochaczew to organizacja całkowicie non profit. Jeśli jesteście Państwo w stanie doposażyć to miejsce w zabawki, akcesoria dla dzieci, gry planszowe, zabawki edukacyjne, albo jesteście lokalnymi rzemieślnikami i chcielibyście wykonać np. stoliki, maty sensoryczne i wiele, wiele innych, wszystko możecie przekazać do naszej redakcji e-Sochaczew, znajdującej się na ul. Warszawskiej 62. Jesteśmy otwarci od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00 - 15:00.
Prowadząca
Czy to był całkowicie twój pomysł, czy inspirowałaś się podobnymi inicjatywami?
Ola Kapoci
Pierwszy raz o czymś podobnym przeczytałam na portalu Hello Zdrowie. Tam była inicjatywa prowadzona przez panią doktor i dwie koleżanki – typowo warsztatowa.
My idziemy bardziej wszechstronnie: chcemy połączyć bawialnię, warsztaty dla rodziców i taką przestrzeń samopomocy i wsparcia.
Zainspirowały mnie też bawialnie, które odwiedziłam przez ostatnie lata – w Polsce i za granicą. Mam już w głowie obraz idealnego miejsca, które chciałabym stworzyć tutaj, w Sochaczewie.
Prowadząca
Jakie działania planujecie w najbliższym czasie?
Ola Kapoci
Na początek stawiamy na warsztaty. Mamy już kontakt z pediatrami, fizjoterapeutami i położną z Centrum Zdrowia Dziecka. Marzy mi się świąteczne spotkanie z nią – tematycznie, bo Boże Narodzenie i narodziny to piękne połączenie.
Poza tym zgłaszają się mamy, które chcą poprowadzić warsztaty np. z aromaterapii. Co ważne – wiele osób deklaruje współpracę non profit, z serca. To naprawdę budujące.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze