Już od 1 września 2024r. W Miejskim Żłobku nastąpi zmiana dotycząca opłat za uczęszczanie dziecka do placówki. Do tej pory pobierano opłatę zgodnie z obecnością dziecka tj. stawka godzinowa. Jednak ma się to zmienić za sprawą uchwały z dnia 07.08.2024r.
Zgodnie z Uchwałą Rady Miejskiej w Sochaczewie z dnia 07.08.2024 wprowadza się opłatę stałą za pobyt dziecka w żłobku w wysokości:
860 zł za drugie dziecko
645 zł za trzecie i kolejne
Opłata za dzienne wyżywienie 10 zł
Zapowiedziane opłaty to o połowę wyższe kwoty niż dotychczas. Obecna stawka godzinowa wynosi 4,24 zł za pierwsze dziecko i 8 zł za dzienne wyżywienie. Przyjmijmy, że nasze maluchy przebywałyby w żłobku 160 h w miesiącu. Kwota opłaty za cały miesiąc wynosi 678,4 zł, koszt wyżywienia to 160 zł. Zatem przy takiej kalkulacji różnica dla nowej zmiany wynosi 396,6 zł za czas pobytu i 40 zł za wyżywienie. Gdzie zostaną ulokowane dodatkowe środki? W dodatkowe zajęcia? Lepsze wyposażenie? Czy Miejski Żłobek będzie wciąż atrakcyjny, a może przy takich cenach rodzice zdecydują się na wybór prywatnych żłobków?
Czy to wina inflacji, a może jest to efekt programu "Aktywny rodzic", którego jedną z części będzie podprogram “Aktywnie w żłobku”, który zastąpi dotychczasowe żłobkowe?
Co myślicie o takiej zmianie? Napiszcie w komentarzu!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po pierwsze primo- trochę drogo- no ,ale jak ktoś chce pracować, zarabiać-musi koszta ponieść. trudno. Po drugie primo-obniżka na kolejne dzieci jest złudna, dwoje, troje i więcej dzieci-taniej? dużo jest rodzin z trojgiem dzieci w żłobku? chyba że wieloraczki. na 10 powinno być -1 zł. Jak zrobili tańsze kredyty mieszkaniowe- ceny metra poszybowały w kosmos . 800+ i -- ceny w górę
Może wszystko dac za darmo !!!!
Komentarz powyzej odwołał sie do trudu utrzymania 10tki dzieci. Troche przekornie, ale pamiętajmy, że nie jest to proste. Przyjąć za wzór rodzine niepatologiczna to aktywna praca obojga rodziców może okazać sie być niemożliwa w takiej skali - a przecież chcecie żeby ludzie pracowali. Poźniej jak te 10-cioro dzieci będzie pracowało i odprowadzało składki to będziecie chcieli im podwyższać składki by móc otrzymać jakakolwiek emeryture. patrzmy szerzej bo zabrakło tutaj skali, aby pokazać czytelnikom - którzy nie posyłaja dzieci do żłobka jak to wyglada w placówkach niepublicznych
do Szanownego ""U"" - Napisałem trochę przekornie o tych mniejszych opłatach na następne dzieci- dziecko w żłobku jest w wieku od 5 miesięcy do 3 lat, trzeba się naprawdę postarać, aby w tym krótkim czasie spłodzić 3-4 dzieci, policz sobie. No chyba że wieloraczki, wtedy zapłacisz tę najniższą stawkę, ale za trzecie i kolejne z pięcioraczków :-)). nikt chyba nie żąda opieki nad kaszojadami za darmo. Opłaty za wodę, prąd, ogrzewanie, wyśrubowane przez PiS nakazowe płace minimalne , nie mające związku z produkcją czy wydajnością, ustalane tylko dlatego, żeby ludzie z głodu nie padali, podnoszą koszty nie tylko w żłobkach i przedszkolach. Wszędzie . dlatego w ciastkarniach ciastka i bułeczki słodkie, kosztują 2 X tyle co przed 3 laty. Młodzi , po ślubie , nie decydują się na 2-3 dzieci, jedno z rodziców musi mieć dobrą pracę za słuszne pieniądze, drugie też musi zarabiać, żeby opłacić żłobek, przedszkole, kredyt na mieszkanie, samochód -- taka uwaga- dzisiaj samochód to nie fanaberia i luksus, dzisiaj bez autka rodzina nie funkcjonuje niestety, a nie każdy Dziadek czy Babcia z samochodem , jest cały czas pod parą, pozdrawiam.
Kiedyś matki miały po kilkoro dzieci nie było żadnych dodatków i wychowały ,a teraz mają kase i jeszcze żle.
Mieliśmy z żoną po 23 lata kiedy urodziło nam się pierwsze dziecko, a dzisiaj?, dodatek był chyba 70 zł (lata 70). dzisiaj trafić młodych ślubnych jest ciężko. 30 latki są singlami, potem dziecko i w szkole Pani powie- Adaś, miałeś przyprowadzić rodziców a nie dziadków. Byłem półsierotą, Tato zmarł, a profity (oprócz renty rodzinnej), miałem takie, że na kolonię i obozy harcerskie mama płaciła ze sporą zniżką, i mogłem jeździć co roku, a nawet udawało się raz kolonię , a za parę dni obóz harcerski, w wakacje oczywiście, i bywałem też na zimowiskach, w ferie zimowe. Nie było pieniędzy do ręki, tylko takie bonusy dla półsieroty
Zapiekło !!!!!!!
Pacjencie U- nie zwlekaj--- Asortyment apteki oferuje wiele leków na hemoroidy- przestanie piec :-))
W teleekspresie było o opłatach w socho za żłobek
DO Wszystkich !! Jeśli myślący ekonomicznie to wiedzą że te rozdawanie pieniędzy skończy się bardzo źle .Nasze dzieci nie będą miały na emerytury!!!!
Banda idiotów. Domagają sie darmowych pieniędzy i sie dziwią, że ceny idą w górę. Co, myślicie że jak wam za darmo dają kasę to będziecie sobie latać na wakacje? Idioci.
Widzę, że mentalność podobna do radnych w Koszalinie gdzie też miasto chciało się ratować kosztem dzieci i rodziców. Wstyd!!!!!!
@Joozek- pewnie i tak nie przeczytasz bo art spadł na z góry zaplanowaną pozycję, ale....
jedni podwyższą, a wiele miast pójdzie za nimi jak stado owiec za baranem. Może chodzi żeby zlikwidować miejskie żłobki? prywatne opuszczą trochę i przejmą łobuziaków ?
Rolnicy - daj, daj, daj!, Bezrobole - daj, daj daj!, Mamusie - daj, daj, daj, Kosciółek - daj, daj, daj!, wszyscy wyciągają łapy po kase. Tak się nauczyli. Ta nadchodządza wojna się przyda, gdyż tłumaczenie nic nie skutkuje. Polacy uczą się tylko w godzinie próby. A na wojnie myślicie, że kto będzie oddawał życie za ojczyznę? Syn premiera? Ministra? Nie.. pójdą ci co wyciągają łapy po kase, prosty i głupi naród. Przeczyści się.
@Put in - są zawody niezbędne dla obronności, gdzie tych ludzi nie powołuje się do wojska. jak kiedyś napisali (nie wiem czy prawda) synalkowie, zięciowie, i inne pociotki różnych bonzów politycznych w Ukrainie obsiedli takie etaty i spoko. U nas też pewnie są stanowiska nie podlegające poborowi do Armii, trzeba szukać i zatrudniać się, wtedy nie pójdziesz walczyć za ministrów, ich dzieciaków, różnych Pinokiów, Obajtków, Kamieniewów i Wąskich.Nie zgodziłbym się z Twoim zdaniem, cytuję:: " pójdą ci co wyciągają łapy po kase, prosty i głupi naród. Przeczyści się " Fajnie się gada z człowiekiem , który zna swoją wartość, jest wykształcony i jest skarbem narodowym--na wojnę nie pójdziesz?
Robroy, my z forum się znamy od lat :) jeszcze dużo przed tym nie wiem czy pamiętasz janusza z rybna co widział wypadek :) jesteś jedną z nielicznych osób z którą można podyskutować ale wracając do tematu: Potrzebne są osoby, patrioci, którzy z uśmiechem na ustach oddadzą życie za ojczyznę i w kraju mamy ich gdzie nie spojrzeć (przynajmniej zadeklarowanych w mediach społecznosiowych i na moście poniatowskiego 11 listopada :D ) Ale potrzebni są też patrioci tacy jak ja, którzy jak już wojenna zwierucha się przewali przez nasz kraj to będą wspierali odbudowę naszego kraju, wspierali wdowy po bohaterach oraz dbali o przyrost naturanly w przetrzebionym narodzie :) tak, że odpowiadając na twoje pytanie nie pójdę na front, będę wspierał kochaną ojczyznę patriotycznie w inny sposób, równie potrzebny.
Po pierwsze primo- trochę drogo- no ,ale jak ktoś chce pracować, zarabiać-musi koszta ponieść. trudno. Po drugie primo-obniżka na kolejne dzieci jest złudna, dwoje, troje i więcej dzieci-taniej? dużo jest rodzin z trojgiem dzieci w żłobku? chyba że wieloraczki. na 10 powinno być -1 zł. Jak zrobili tańsze kredyty mieszkaniowe- ceny metra poszybowały w kosmos . 800+ i -- ceny w górę
Może wszystko dac za darmo !!!!
Komentarz powyzej odwołał sie do trudu utrzymania 10tki dzieci. Troche przekornie, ale pamiętajmy, że nie jest to proste. Przyjąć za wzór rodzine niepatologiczna to aktywna praca obojga rodziców może okazać sie być niemożliwa w takiej skali - a przecież chcecie żeby ludzie pracowali. Poźniej jak te 10-cioro dzieci będzie pracowało i odprowadzało składki to będziecie chcieli im podwyższać składki by móc otrzymać jakakolwiek emeryture. patrzmy szerzej bo zabrakło tutaj skali, aby pokazać czytelnikom - którzy nie posyłaja dzieci do żłobka jak to wyglada w placówkach niepublicznych