Orkan Sochaczew – Błękitni Gąbin 4:2 (1:1) gole: Różycki(69’, 80’), P.Szatkowski(20’), Wójcik(49’) skład: P.Radzio – Pawlak (46’T.Szatkowski), I.Łukawski, Sabalski, Fornalski, Botorowicz, R.Łukawski (84’Frank), Cieślak, Mitręga, P.Szatkowski (46’Różycki) Mecz ten dla Orkana miał tylko prestiżowe znaczenie. Błękitni w razie przegranej nieco komplikowali sobie możliwość awansu do baraży (mocno naciska ich Stoczniowiec, który do Gąbinian ma tylko 3 punkty straty). Upalna, niedzielna aura nie była sprzymierzeńcem piłkarzy, którzy rozpoczęli spotkanie w powolnym tempie. Przez pierwsze 20’ gra toczy się z reguły w środkowej części boiska, a żadnej z drużyn nie udało się stworzyć klarownej sytuacji do zdobycia gola. Jako pierwsi bystrzej zaatakowali gospodarze. Szybki rajd po skrzydle, mocne dośrodkowanie na pole karne kończy celny strzał głową Piotra Szatkowskiego. Ponownie gra przenosi się w okolice linii środkowej. Inicjatywę zaczynają przejmować goście. W 36’ napastnik Błękitnych otrzymuje podanie, jest na pozycji spalonej. Sędzia nie używa gwizdka i pędzi on w kierunku bramki wychodzącego Pawła Radzio. Mocny strzał, piłka trafia w poprzeczkę i odbija się od ziemi. Jeden z rywali uderza ją głową. Na posterunku jest Daniel Sabalski, który również głową wybija futbolówkę z pustej bramki. Niestety do piłki dopada Szymon Marciniak, mocny i celny strzał w jego wykonaniu daje Błękitnym remis (36’). Do przerwy goście stwarzają jeszcze trzy sytuacje, bramkarz Radzio jest na posterunku. Brawa należą się jemu za obronę mocnego uderzenia z kilku metrów w 44’. Po przerwie (49’) Krzysztof Różycki otrzymuje podanie z głębi pola, mija trzech rywali, doskonale wrzuca piłkę na pole karne, a tam Daniel Wójcik uderza ją głową i Orkan ponownie wychodzi na prowadzenie. Następny kwadrans ponownie dla Gąbina. W 51’ Radzio wybija piłkę na rzut rożny, po którym piłkę z bramki wybija Ireneusz Łukawski. Pięć minut później, ponownie jeden z obrońców wybija futbolówkę z bramki Orkana. Nadeszła pechowa 65’. Niegroźnie uderzona piłka odbija się od nierównego podłoża i przelatuje nad naszym bramkarzem. Błąd wykorzystuje jeden z gości ponownie doprowadzając do remisu. Tego Orkanowi jest za dużo. W 69’ kapitalną centrę (z rzutu wolnego) Emila Botorowicza, zamienia na gola Różycki (strzał głową). Ten sam zawodnik 10’ przed końcowym gwizdkiem, w indywidualnej akcji minął bramkarza (mimo, że czuł na sobie oddech atakującego obrońcy) i ustalił wynik meczu, mimo że obydwie drużyny dążyły do jego zmiany. Ostatni gwizdek ligi okręgowej usłyszeliśmy w niedzielę na naszej „Maracanie” (Orkanowi pozostały do rozegrania dwa mecze wyjazdowe), zawodnicy podziękowali kapitalnie dopingującym kibicom i zrobili sobie z nimi pamiątkowe zdjęcie. Orkan udowodnił raz jeszcze, że jest drużyną, której awans do MLS w tym sezonie należał się najbardziej. Wisła Duninów – Bzura Chodaków Mecz na prośbę gospodarzy został przełożony na najbliższą środę Pozostałe wyniki XXIV kolejki: Mazowsze II – Polonia 2:1 Orkan L. – Orzeł 5:0 Wicher – Świt 7:2 Zryw – Luszynianka 0:1 Stoczniowiec – Ciółkowo 4:3 Tabela: 1.ORKAN 61 90-19 2.Błękitni 46 70-24 3.Stoczniowiec 43 55-38 4.Wicher 41 56-47 5.BZURA 40 47-29 6.Wisła 39 57-34 7.Ciółkowo 34 59-52 8.Luszynianka 32 33-43 9.Mazowsze II 30 46-45 10.Orkan L. 29 42-45 11.Orzeł 25 44-66 12.Świt 19 35-77 13.Polonia 17 24-81 14.Zryw 14 32-91 Bzura i Wisła mają rozegrany o jeden mecz mniej. (et)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze