Reklama

Ostatnie chwile na dostosowanie domów do nowych wymogów — kary za brak czujników

Nowe przepisy przeciwpożarowe coraz bliżej. Właściciele domów i obiektów usługowych mają kilka tygodni, by przygotować się do zmian, inaczej mandat może sięgnąć do 5 tysięcy złotych.

Właściciele domów i obiektów usługowych mają tylko kilka tygodni, aby przygotować się do nadchodzących zmian. Najwcześniejsze obowiązki zaczną obowiązywać już 1 stycznia 2026 roku, a kolejne – w połowie tego samego roku. To część szerokiej reformy, która ma poprawić bezpieczeństwo przeciwpożarowe w budynkach mieszkalnych i użytkowych.
Zmiany w prawie dotyczą nie tylko instalowania popularnych czujników dymu czy tlenku węgla, lecz także wprowadzenia nowych zasad oznakowania ścian oddzielenia przeciwpożarowego. Ten ostatni obowiązek obejmie przede wszystkim większe obiekty handlowe, magazynowe oraz zakłady produkcyjne.

Nowe obowiązki dla obiektów usługowych i hotelarskich

Właściciele obiektów usługowych muszą przygotować się na zmiany do 1 stycznia 2026 r. Odpowiednie oznaczenia mają usprawnić działania strażaków i ograniczyć ryzyko rozprzestrzeniania się ognia w sytuacji zagrożenia. To jeden z pierwszych etapów wprowadzania nowych standardów bezpieczeństwa. Kolejna istotna data to 30 czerwca 2026 r. — do tego dnia wszystkie budynki świadczące usługi hotelarskie muszą zostać wyposażone w autonomiczne czujki dymu. W zależności od typu instalacji grzewczej wymagane będą także czujniki czadu. Przepisy przewidują wyjątek: detektora tlenku węgla nie trzeba montować tam, gdzie jedynym urządzeniem gazowym jest kuchenka.

Reklama

Czujniki dymu i czadu staną się obowiązkowe

Najbardziej odczuwalna zmiana dotknie jednak właścicieli mieszkań i domów jednorodzinnych. Do 1 stycznia 2030 r. każdy lokal mieszkalny w Polsce musi być wyposażony w co najmniej jedną czujkę dymu, a wszędzie tam, gdzie występuje spalanie paliwa – także w czujnik tlenku węgla. W przypadku nieruchomości oddanych do użytku po 23 grudnia 2024 r. obowiązek ten obowiązuje już od momentu zakończenia budowy.

Kary za brak czujnika

Choć przepisy nie precyzują stałych kar za brak odpowiednich zabezpieczeń, skutki mogą być dotkliwe. W razie kontroli straży pożarnej właściciel może otrzymać mandat lub grzywnę nawet do 5 tysiąc złotych. Ubezpieczyciele również zapowiadają, że brak czujników może być podstawą do odmowy wypłaty odszkodowania po pożarze. Eksperci podkreślają, że detektory dymu i czadu to wydatek niewielki w porównaniu z potencjalnymi stratami. Nowe przepisy mają przypomnieć właścicielom, że bezpieczeństwo nie jest formalnością, lecz realną ochroną życia i mienia.
Należy podkreślić, że co prawda liczba ofiar zatruciem tlenkiem węgla w ostatnich latach zmniejszyła się wobec tragicznego sezonu grzewczego 2010/2011 roku, gdy zmarło aż 111 osób, ale nadal jest wysoka.  Każdego roku z powodu zatrucia czadem umiera między 37 a 54 osoby.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/11/2025 08:00
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jaro - niezalogowany 2025-11-21 09:09:05


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2025-11-21 11:57:19


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama