Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kiedyś dzieci po prostu chodziły po drzewach, w krzakach bawiły sie w Indian itp. Wszystko wycięto i postawiono sztuczne budowle, gdzie za chwile zabawy trzeba zapłacić. To będzie sztuka dla sztuki. Tym sieę kończą często nieprzeyslane projekty obywatelskie.
Zacznijmny od cen: 30 PLN za jednokrotne przejście trasy. Dla porównania w Julinku bilet całodniowy z możliwością bezlimitowego korzystania z parku linowego (sochaczewski przy nim to rozgrzewka) to 58 PLN w sobotę i niedzielę (cały dzień) lub 39 PLN (po godzinie 15). Dodam iż w Sochaczewie planowane zamknięcie jest o 18, w Julinku w okresie letnim w weekendy zamykają o 20. Po drugie: jak to jest iż z naszych pieniędzy (budżet obywatelski) buduje się coś za co mamy płacić. I dlaczego całość kosztowała ponad pół miliona złotych ???
Kiedyś dzieci po prostu chodziły po drzewach, w krzakach bawiły sie w Indian itp. Wszystko wycięto i postawiono sztuczne budowle, gdzie za chwile zabawy trzeba zapłacić. To będzie sztuka dla sztuki. Tym sieę kończą często nieprzeyslane projekty obywatelskie.
Czarno to widzę.
.