Mieszkaniec miasta zwrócił się do naszej redakcji z interwencją dotyczącą parkowania przy jednym z marketów. Jak wiele miejsc, również i ten wprowadził czasową bezpłatną strefę parkowania dla swoich klientów. Warunkiem darmowego parkowania jest pobranie biletu z parkometru.
Jeden z mieszkańców zwrócił się do naszej redakcji z interwencją dotyczącą strefy płatnego parkowania przy jednym z sochaczewskich marketów:
Chciałbym przedstawić Wam przykład wyłudzania przez prywatną firmę parkingową pod marketem LIDL w naszym mieście. Parkingowi czają się na klientów marketu, aby opstrykać im auto bez biletu parkingowego w momencie kiedy to klient idzie po wspomniany bilet!!! Jako dowód zamieszamy bilet, wezwanie oraz mój paragon. Warto tutaj zwrócić uwagę na godziny, które to potwierdzają moje słowa.
ReklamaByło to 22.06. Kiedy podjechałem na parking i wysiadłem po bilet parkingowy, niestety przed parkometrem była starsza kobieta, która nie ogarnia współczesnej technologii. Parkingowa nie mogła mnie nie zobaczyć, jak podjechałem i jak oczekuje na pobranie biletu, więc umyślnie podeszła i zrobiła zdjęcie i wydrukowała wezwanie, po czym włożyła za wycieraczkę.
Wracając do auta, nawet nie przyszło mi do głowy, aby sprawdzić, czy ktoś mi coś włożył za wycieraczkę, po prostu włożyłem bilet i poszedłem po wentylator do Lidla.
ReklamaPo zakupie i powrocie dopiero zauważyłem za wycieraczką wezwanie, widząc godzinę wystawienia ewidentnie widać, że zostało wezwanie wystawione w momencie pobierania przeze mnie biletu. Odnalazłem czającą się parkingową na kolejnych klientów i przedstawiłem jej sytuację, w odpowiedzi od parkingowej usłyszałem "to się Odwołaj" bezczelna g...ra obróciła się na piecie i poszła polować dalej!

A jakie są Wasze doświadczenia związane z parkowaniem przy marketach?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dodatkowo ten bliższy parkometr często nie działa i trzeba iść na sam koniec parkingu. To daje im dużo czasu do takiego wlepiania wezwań do zapłaty.
Potwierdzam! Sam miałem taką akcję z parkometrem z kilka razy
Podobną sytuację miałem pod Kuflandem. Też mi kazano się odwołać i to właśnie zrobiłem. Dostałem info że do czasu otrzymania odpowiedzi na reklamację żebym nie płacił mandatu. Po 12 dniach od złożenia reklamacji otrzymałem pozytywnie rozpatrzenie reklamacji.
Jak tak można? Prywaciarze to chciwi ludzie
Bo nie wiesz ile kradną urzędnicy państwowi...
Teraz parkując , żona ma filmować moje wyście z auta , jak idę do parkomatu i jak wracam z kwitem?
Bardzo dobre rozwiązanie ma Castorama w Skierniewicach. Przed wejściem do sklepu jest automat i wystarczy wprowadzić nr rejestracyjny samochodu i można wchodzić do środka. Nie potrzeba żadnego biletu.
A PO CO MAM ZA KAŻDYM RAZEM PODAWAC IM NUMER SAMOCHODU???DLACZEGO JAKAS GÓWNIANA FIRMA CZY PRYWATNA SPÓŁKA" KRZAK "MA ZBIERAĆ INFORMACJE O NASZYCH PRYWATNYCH NUMERACH REJESTRACYJNYCH SAMOCHODÓW ??? I CO POTEM Z TYMI DANYMI ROBI??
alternatywna historia: o 11:40 podjechałem pod sklep w celu zakupu wentylatora -chciałem to zrobić szybko wiec zapomniałem o bilecie parkingowym - zrobiłem zakupy ale wychodząc zauważyłem panią parkingową przy moim aucie wiec szybko pobrałem bilecik o godzinie 11:59 ale pani już nie chciała słuchać tylko wypisała mandat
Godzina biletu jest o 1 min wcześniejszą od wezwania, o czym pisze autor!
Po prostu już nie robię zakupy w Lidlu tak powniy wszyscy zrobić.
JA TEZ NIE ROBIĘ ZAKUPÓW W LIDLU CZY KAUFLANDZIE ,TYLKO KASE WYDAJE TAM GDZIE ICH NIE MA !!!MAM W *** ICH PARKOMATY ,NIE BEDA MNIE POGANIAĆ TE PASTUCHY!!
a wszystko zaczęło się od tego że Urzędniki zaczęli stawiać samochodziki na parkingu gdy szli do pracy a dla klientów nie było miejsca. Przy Kauflandzie parkomaty powstały gdy handlarze zastawili parking autami z karteczkami w środku. Człowiek człowiekowi zgotował ten los.
Ja również zastałam wezwanie do zapłaty mandatu za wycieraczką. Moja wina, zapomniałam o bilecie, poszłam robić zakupy… zapytałam panią parkingową, co można zrobić w takiej sytuacji. Poradziła żeby się odwołać dodając paragon za zakupy, była bardzo miła, wszystko mi wyjaśniła. W tym samym czasie inny klient kłócił się z panią, utrudniając jej pracę… Mój mandat anulowano, więc myślę, że nie powodu , aby robić z igły widły…
Też miałem taką sytuację. Praca niewdzięczna ale Pani pomocna, wszystko tłumaczy i jak nie raz widziałem, bo czekam na żonę w samochodzie, rozgląda się przed wlepieniem kwitka. Nie widzę powodu oczerniać człowieka jeśli samemu jest się sobie winnym, że się biletu nie bierze lub nie wkłada w widocznym miejscu.
Osobiście nie biorę paragonów, poza tym Tu historia opowiada o perfidnym łapaniu frajer..... aby płacili, a w twoim przypadku jak również w pozostałych opisanych to parkingowa powinna na miejscu anulować a większości przypadków nie powinna nawet wystawiać.
A może Pan, który dostał mandat wspomniałby o tym, że "parkingowa" chciała zweryfikować na wykonanym zdjęciu, czy bilet był za szybą ale uciekł, bo go tam nie umieścił? Na tej podstawie wystawiane są mandaty. Każdy chce mieć gdzie parkować ale nikt nie chce, żeby ktoś to kontrolował. Po wydrukowaniu mandatu, nie ma możliwości go od tak skasować, trzeba pisać reklamację, ciężko to pojąć?
NO FAKT !!! Należy podjechać od razu biec do parkometru i z powrotem aby w ciągu 1 min parkingową zdjęcia nie zrobiła. Wow proste.
To tylko na tym naszym zadupiu istnieją takie klimaty. Często bywam w Łowiczu i nie ma tam takich cudów. Ani pod marketami ani na normalnej ulicy. Pozdrawiam tych" mądrych " wyłudzaczy
To to jeszcze nic. Ja dostałem wezwanie mimo posiadanego biletu i włożonego na półke za przednią szyba. A teraz najlepsze, na zdjęciu auta z wezwaniem wydrukowanym przez parkingowego leży bilet i jest go widać. Normalnie zakład pracy chronionej ????
To sprawdzone metody. Statystycznie średnio circa 10% klientów walonych po rogach i tak nie decyduje się na walkę i woli zapłacić kasę bez użerania się. Jak ma być dobrze skoro spora część nas - społeczeństwa- swoją bierną postawą karmi takich różnych oszustów i naciągaczy?!
Przy odwołaniu dostał pan wgląd do zrobionych zdjęć?
Heh, jak się wczytałam w informacje zawarte na biletomatach, to aż zaniemówiłam. Po polsku " opłata za brak biletu wynosi 95zl". W tłumaczeniu na język angielski ta opłata wynosi 150 zł ????????????
Mi tam pani nie wystawiła, bo podeszlam do samochodu jak zaczęła robić zdjęcia. Ale poinformowała, że jeśli już wklepie w system to nie może anulować. W sumie jakby miała taką możliwość to wszyscy by jęczeli o anulowanie.
Dajcie sobie spokój. Brać bilet i nie narzekać. Wam do biurka też podchodzą i stękają, że nie takie obowiązki macie? Musi to wystawia.
DWIE MAFIJNE FIRMY PRZEJĘŁY W CAŁEJ POLSCE NADZÓR NAD MARKETOWYMI PARKINGAMI I OSZUKUJĄ LUDZI ,BO OSTATNIO UKARAŁ ICH BARDZO WYSOKA KARA UOKIK ZA BRAK MOŻLIWOŚCI ODWOŁANIA SIE KLIENTÓW I BRAK ODPOWIEDZI ZE STRONY FIRMY NA REKLAMACJE . DLATEGO TERAZ MOZNA SIE ODWOŁYWAĆ W KAZDEJ FORMIE, A ICH CZAS NA ODPOWIEDZ REKLAMACYJNA MAJA NARZUCONA PRZEZ URZAD.ABY NIE CZULI SIE BEZKARNI TO TRZEBA ZGŁASZAĆ TAKIE PRZYPADKI INSTYTUCJOM KONTROLNYM ,ROBIC ZDJECIA Z TABLICY REGULAMINU I WYSYŁAĆ TE REKLAMACJE Z OPISEM . A JAK ZLEKCEWAZA, TO SKARGĘ PISAC DO INSTYTUCJI ICH KONTROLUJĄCYCH.WIDAC ,ZE TO SA FIRMY KRZAK NASTAWIONE NA ZYSKI ZA WSZELKA CENE BO PISZA NA TABLICACH OZNACZENIE ZE TO SA PARKOMETRY !!! A NIE PARKOMATY !!! A TE ICH PARKOMETRY TO SA PRZY METRZE !!! A NIE NA PARKINGU MARKETU KAUFLAND .DLATEGO KIEDYS ZADAŁAM TAKIEMU" PASTUCHOWI "PARKINGOWEMU PRZY NASZYM KAUFLANDZIE -A GDZIE TU DOJŚĆ DO METRA ????A ON DO JAKIEGO METRA ???A DO TEGO CO MASZ CZLOWIEKU TU NA TABLICZCE NAPISANE ZA PLECAMI!! DLATEGO PRZESTAŁAM ROBIĆ ZAKUPY W KAUFLANDZIE I LIDLU I JADĘ TAM ,GDZIE MNIE "PASTUCH" PARKINGOWY NIE POGANIA I NIE WYŁUDZA PIENIĘDZY .
*** na nich
"*** na nich" co niektórych kultura osobista nie boli bo jej kompletnie komuś brakuje , nie było parkometròw ludzie narzekali że nie mogą zaparkować, teraz jest gdzie parkować ale trzeba wziąć tylko bilet i też jest źle bo trzeba iść do parkometr po ten "darmowy bilet" a do tego kontrolują, taka natura ludzka nigdy człowiekowi nie dogodzisz i tak źle i tak niedobrze , MASAKRA
Nie masz prawa płaci kary ponieważ ty bilet masz o 11;59 a marndan est wystawiony o 12 więc jest nieważny ja też miałam taką sytuację wzięłam Manda i bilet poszła to wydziału komunikacji i mi anulowali
Ale tu przecież chodziło o kolejną gow****rzę. Nawet bez biletu, a z samym paragonem bez problemu anulują mandat. A co do biletu... Nie raz nie dwa widziałem jak ludzie wkładają do kieszeni lub przekazują sobie bilety jak ktoś obok dostał mandat, ba za tylną wycieczke nawet wkładają. Więc nie ocenialbym sytuacji pochopnie.
Ale to nie jest parking miasta tylko prywatny parking
"bezczelne gow***ra" patrząc na słownictwo to w sumie dobrze że nie zniżyła się do twojego poziomu i odeszła. Cham a wymaga od innych niewiadomo czego.
To można sobie wyobrazić jak się zachowywał na miejscu...
Ja przestałem robić zakupy w marketach gdzie pojawiły się parkometry.Nie będzie mnie nikt ograniczał czasowo i poganiał.
a ja wam powiem, w ramach buntu weźmi kije basebalowe i rozwalmy wszystkie parkometry w tym chorym mieście, które zdziera każdą złotówkę a *** daje. Po prostu rozbijmy je
w łeb się tym kijkiem pierdzielnij jełopie
I światła na wypalenisku wytnijmy! ;)
W Lidlu jeszcze nie robiłem zakupów...a..w Kauflandzie już od trzech lat nie robię...lubię czynić zakupy w sklepie na blokach wojskowych..smaczne wyroby..jest miejsce na autko..towar od prywatnych dostawców..
Nie rozumiem tego bicia piany? Ja pod kauflandem 2 razy zapomniałam (sobota - na mieście bez opłat ),ale mandat wysłałam razem z paragonem i został anulowany.Dla kontrastu proszę spróbujcie zaparkować we wtorek ,albo w piątek pod Biedronką.Parking stał się darmowy dla handlujących na rynku .Parkomaty mają uzasadnienie dla ludzi robiących tam zakupy ,dlaczego jest cisza o niemal wszystkich ulicach w centrum Sochaczewa .Sama ostatnio byłam świadkiem na ul Żeromskiego jak Pani zrobiła zdjęcie i wystawiła mandat za brak paragonu na poszybiu i w tym momencie doszedł właściciel pojazdu i pokazał ,że idąc na chwilkę do apteki włożył pod wycieraczkę,co Pani nawet uwieczniła na zdjęciu .Jedną radę jaką miała,,proszę się odwołać "
dlatego ja zainstalowałem sobie aplikacje i mam ich w poważaniu :) zatrzymuje sie i klikam parkuj w apce i nie przejmuje się biletami
Nie rozumiem Lidla, to albo chcą mieć klientów albo nie. Druga sparwa to brak miejsc do parkowania w mieście zmusza mieszkańców do zaparkowania pod sklepem. Swoją drogą lidl wyrwał z naszej przestrzeni miejskiej kawał placu, którego miasto w porę nie zagospodarowało a przecież mogło.
Dodatkowo ten bliższy parkometr często nie działa i trzeba iść na sam koniec parkingu. To daje im dużo czasu do takiego wlepiania wezwań do zapłaty.
Potwierdzam! Sam miałem taką akcję z parkometrem z kilka razy
Podobną sytuację miałem pod Kuflandem. Też mi kazano się odwołać i to właśnie zrobiłem. Dostałem info że do czasu otrzymania odpowiedzi na reklamację żebym nie płacił mandatu. Po 12 dniach od złożenia reklamacji otrzymałem pozytywnie rozpatrzenie reklamacji.