Reklama

Polak, Węgier …

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
15/09/2009 10:56
6 września 2009 roku to szczególna data w kalendarzu imprez KM „Aktywni” nie tylko ze względu na Półmaraton Sochaczewski. Tego dnia, dzięki wsparciu finansowemu firmy Mars, miał miejsce również pierwszy, grupowy start zagraniczny. Areną zmagań była trasa półmaratonu w Budapeszcie, dokąd udała się drużyna siedmiorga „Aktywnych” oraz pracownik firmy Mars. Zrzeszeni w sochaczewskim stowarzyszeniu na codzień aktywizują lokalne społeczeństwo, zachęcając do uprawiania sportu i rekreacji. Działają głównie poprzez organizację imprez, zazwyczaj plenerowych, które umożliwiają aktywne spędzanie wolnego czasu. Oprócz pracy społecznej sami trenują i startują w różnorakich zawodach, gdzie realizują swoje własne cele i sportowe aspiracje. Tym razem, podczas wspaniałego, weekendowego wyjazdu do stolicy Węgier, mogli zwiedzić piękne, europejskie miasto, spróbować oryginalnego gulaszu i papryki, ale przede wszystkim reprezentować Sochaczew i Klub „Aktywni” na arenie międzynarodowej. Na starcie XXIV Międzynarodowego Półmaratonu Nike stanęło 6000 zawodników i zawodniczek. W słoneczną niedzielę, punktualnie o godzinie 10:00, tuż po uroczystym wystrzale, rozpoczęto bieg. Trasa nie należała do łatwych. Na długich i prostych odcinkach opór stawiał uciążliwy wiatr. Było również kilka podbiegów, które szczególnie dawały się we znaki na ostatnich kilometrach półmaratonu. Każdy z lekkoatletów zakładał poprawienie własnych rekordów życiowych. Dla najmłodszych był to debiut, ale i oni mieli swoje czasowe ambicje. Każdy z zawodników poważnie potraktował imprezę i na co najmniej kilka tygodni przed wyjazdem rozpoczął solidne przygotowanie treningowe. Dzięki temu wszyscy osiągnęli bardzo dobre rezultaty i ustanowili rekordy życiowe. Najsilniejszym ogniwem „Aktywnych” był Grzegorz Brzozowski, który dotarł do mety jako pierwszy z klubowiczów. Będąc najszybszym z 39 Polaków startujących w biegu, zbliżył się do bariery 1h i 20 minut. Do jej przełamania zabrakło mu 27 sekund. Mimo osobistego niedosytu zawodnika czas ten dał 51 miejsce w stawce ponad 6000 biegaczy, a w kategorii wiekowej miejsce szóste. Kolejny linię mety minął debiutujący na odcinku 21 tysięcy metrów osiemnastoletni Krzysztof Zakrzewski. Złamał on barierę półtorej godziny, potwierdzając tym samym swój talent i charakter. Dokładny czas młodego zawodnika to 1:29:24. Następnym w kolejności był Rafał Milczarek (1:33:03). Niespełna minutę po nim finiszował Adrian Kowalski (1:33:58). To jego druga ,,życiówka" na przestrzeni dwóch tygodni. Dariusz Makulec ukończył bieg w czasie 1:43:52. Kolejnym młodym debiutantem był Hubert Tomczyk. Po ambitnej walce dobiegł w czasie 1:45:19. Jedyną kobietą wśród „Aktywnych” była Beata Szustkiewicz, która w doskonałym stylu pobiegła poniżej dwóch godzin (1:53:52!). Z tym pięknym wynikiem Beata wśród kobiet uplasowała się na 275 miejscu w klasyfikacji generalnej. Nie sposób zapomnieć o koledze Grzegorza - Marcinie Urbanku, który będąc pracownikiem firmy Mars towarzyszył „Aktywnym” w wyjeździe. Marcin, który jeszcze rok temu w ogóle nie biegał, po 11-miesięcznym przygotowaniu „połamał” dwie godziny (1:57:34). (Emanuel Zimny)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości