Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
w tym przypadku najadekwatniejszy będzie Marcel Proust i jego hit "W poszukiwaniu straconego dzika"
A ja ostatnio piłem piwo "Dzik"...
Sorry to byl "Żubr"
Ale smakował jak dzik! :)
Wersje innych twórców:
Henryk Sienkiewicz – „Świniacy”
David Fincher – „Siedem dzików głównych”
Stefan Żeromski – „Dzikoły”
Arthur Conan Doyle – „Dzik Bascervillów”
J.R.R. Tolkien – “Władca dzików”
Kelvin Costner – „Tańczący z dzikami”
Ridley Scott – „Łowca androdzików”
John Milton – „Dzik utracony”
George Lucas – „Poszukiwacze zaginionego dzika”
Homer – „Dzikiada” i „Padlineja”
Obejmuje wszystkie gminy
Problem zbierania padliny.
Szczęściem redaktor tygodnika
Zabrał już jednego dzika.
Po okresie karencji
Przedstawi to na konferencji.
Acha, w wersji Davida Lyncha to będzie "Dzikość serca 2"
Cóż mam rzec. Wiersz bardzo mi się podoba, szczególnie fragment z tirem. Choć dla dobra konsumpsji lepiej by było, żeby to było auto o mniejszych gabarytach. Jestem głęboko przekonany, że wiersz Figi rozpocznie artystyczną działalność na kanwie tego wydarzenia. Kolejny mógłby być Stephen King. Już proponuję tytuły: "Zemsta lochy", albo "Kolekcjoner kłów"!
Kto spotyka w lesie dzika,
Ten na drzewo szybko zmyka.
Kto na drodze go spotyka,
Niech nie pęka, nie poczeka
Może się pojawi tir
I rozniesie dzika w pył.
Zaraz łap za mięso bracie,
Leć po flaszkę – ta – oj zda się.
Zwołaj druhów, wtedy razem
Dacie sobie dobrze w gazik.
Hej balanga dzika będzie,
Brzuch zapchany dzikim strzępem.
Lecz uważaj bracie, proszę
By cię nie dziabnęło prosię
Od tej lochy, która w lesie
Za swym mężem lament niesie.
Ładny wierszyk Andrzeju?
albo (tak jak zrobił Kargul i Pawlak w jednym znanym wszystkim fanom polskiego kina) świnie pomalowane na czarno... :)
pozdro
B.
Jak na razie nie mialem bliskich kontaktow z dzikami (nie mylic z dzikimi), ale z tego "co ludzie mowia" to po kontakcie samochodu z osobnikiem typu DZIK samochod wychodzi raczej w wersji bardzo pogniecionej ,a owy DZIK potrafi sobie odejsc... W takim razie skoro sprawca trafil stado i zabil kilka sztuk dzikow, ktorych "porozrzucane kawałki" lezaly na drodze to kierowca musial chyba jechac czolgiem...
Dzik jest dziki, dzik jest zły, dzik ma bardzo ostre kły. Kto spotyka w lesie dzika, ten na drzewo zaraz zmyka.
w tym przypadku najadekwatniejszy będzie Marcel Proust i jego hit "W poszukiwaniu straconego dzika"
A ja ostatnio piłem piwo "Dzik"...
Sorry to byl "Żubr"
Ale smakował jak dzik! :)
Wypada wspomnieć o PLANECIE ŚWIŃ