Już po raz szósty studenci ostatniego roku Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, w ramach prac semestralnych, zajęli się opracowaniem wizji zagospodarowania historycznego centrum naszego miasta. Pod okiem dr Cezarego Głuszka stworzyli projekty i wizualizacje pokazujące, jak mogłaby wyglądać m.in. odbudowana pierzeja południowa placu Kościuszki oraz kamienice przy ul. Warszawskiej. Efekty ich pracy można oglądać od piątku, 26 kwietnia, w Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą.
Współpraca ratusza i Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej trwa od kilku lat, a jednym z jej elementów jest coroczny konkurs na najlepszą, najciekawszą, nowatorską, ale jednocześnie możliwą do zrealizowania wizję architektoniczno-budowlaną. W tym roku studentom polecono, by popracowali nad koncepcją modernizacji historycznego centrum Sochaczewa (to obszar ul. Staszica, Warszawskiej, plac Kościuszki, plac św. Dominika, podzamcze), nad adaptacją istniejącej tam zabudowy oraz zaplanowali budowę nowej sali koncertowej przy Państwowej Szkole Muzycznej. 26 kwietnia uroczyście otwarto wystawę prezentującą wszystkie studenckie prace, ogłoszono listę nagrodzonych, a autorom najciekawszych projektów burmistrz wręczył nagrody ufundowane przez samorząd miejski.
Otwierając wystawę Piotr Osiecki powiedział, że historia nie obeszła się z Sochaczewem delikatnie, dlatego w centrum miasta mamy niewiele obiektów, które przetrwały pożogi wojenne i zachowały się w dobrym stanie do dziś. Mamy za to wiele takich, które w latach powojennych zostały przebudowane, najczęściej nieciekawie.
- Wszyscy wiemy, że próba ujednolicenia zabudowy, nadania charakteru budynkom stojącym wokół dawnego rynku, czy jego otoczeniu, jest potrzebna. Zaczynamy poważnie dyskutować o wyglądzie centrum i o konkretnych działaniach. Jednym z takich przykładów jest renowacja kramnic, kolejnym wzmocnienie wzgórza zamkowego. Naszym obowiązkiem jest zachować dla potomnych najcenniejsze relikty, ale też nadać atrakcyjny i spójny charakter centrum miasta podkreślał P. Osiecki.
Dodał jednocześnie, że pomysły studentów nie trafiają do przysłowiowej szuflady, ale mają szansę wejść w życie.
- Dwa lata temu tematem przewodnim była odbudowa południowej pierzei placu Kościuszki. Studenci na tyle zainspirowali nasz samorząd, że podjęliśmy konkretne działania, a dziś kończą się prace nad zmianą planu zagospodarowania dla tego terenu. Być może także z tego konkursu wyłoni się projekt, który w niedalekiej przyszłości wejdzie w fazę realizacji zapewnił.
Na koniec podziękował studentom za inspirujące pomysły, a ich opiekunom za merytoryczne wsparcie.
W tym roku, w ramach prac semestralnych, studenci zajęli się następującymi zagadnieniami:
Rynek w Sochaczewie pierzeja południowa
Sochaczew to miasto o niemal 700-letniej historii, zawsze miało rynek, przestrzeń miejską zamkniętą z czterech stron. Do dziś przetrwały tylko jego ślady, z jednym zabytkowym obiektem stanowiącym siedzibę Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą. Mieszkańcom należy się centrum, należy się rynek z zabudową. Projektując zabudowę pierzei południowej studenci musieli uwzględnić dawny podział terenu na parcele (przedwojenna mapa), w tym biegnącą przez środek parku ul. Bóżniczą.
Zamek w Sochaczewie
W latach 2011-2012 przeprowadzono badania archeologiczne, które pozwoliły odkryć bardzo interesujące ślady z przeszłości, z punktu widzenia naukowców prawdziwe perełki. Studenci mieli za zadanie przygotowanie projektów (wizualizacji) pokazujących zagospodarowanie wzgórza zamkowego, uwzględniając w swych opracowaniach także wyniki badań archeologicznych (położenie dawnego mostu, fosy, odkryte pod ziemią śladu murów).
Ulica Warszawska w Sochaczewie między rynkiem a kramnicami
To kontynuacja prac rozpoczętych w 2011 roku. Studenci mieli się zastanowić, jak mogłyby wyglądać elewacje budynków znajdujących się na odcinku od ul. 1 Maja do Traugutta. Na wystawie pokazują spójną zabudowę, komponującą się z wyglądem kramnic.
Zespół dworsko parkowy w Czerwonce
Temat został wywołany przez dyr. Państwowej Szkoły Muzycznej Joannę Niewiadomską-Kocik, która w 2012 roku rozpoczęła poważne starania o rozbudowę sali koncertowej. Pod koniec ubiegłego roku udało się przejąć
Oto nagrodzeni:
I nagroda, praca zespołowa: Opracowanie konserwatorsko-architektonicznej koncepcji modernizacji i reintegracji zespołu zabudowy. Sochaczew. - Urszula Basińska - Filip Twardowski - Tomasz Tymiński
II nagroda, praca zespołowa:
- Matylda Gąsiorowska: Projekt konwersacji i adaptacji. Zespół parkowo-dworski.
- Alicja Tomaszewicz: Restauracja i adaptacja zespołu parkowo-dworskiego w Czerwonce.
- Dorota Wilczyńska: Projekt sali koncertowej przy dworze Garbolewskich w Sochaczewie.
III nagroda, tytuł pracy: Projekt zagospodarowania południowej pierzei ulicy Warszawskiej Wojciech Cichecki
III nagroda, tytuł pracy: Projekt pierzei południowej rynku w Sochaczewie Krzysztof Drewniak
III nagroda, tytuł pracy: Projekt modernizacji północnej pierzei ulicy Warszawskiej w Sochaczewie Piotr Polisiak
Wyróżnienie: za wnętrza do projektu Restauracja i adaptacja zespołu parkowo-dworskiego w Czerwonce Alicja Tomaszewicz
Gorąco zachęcamy do oglądania wystawy zatytułowanej REWALORYZACJA ZABUDOWY SOCHACZEWA przygotowanej przez Zakład Konserwacji Zabytków Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, Urząd Miejski w Sochaczewie oraz Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie mam żalu do burmistrza Osieckiego o brak pamięci, że "wskoczył w cudze buty" oraz że z tworzących szerszy kontekst wielu tematów, które analizowano w pierwszych trzech latach, wybrał sobie pierzeję południową za swój sztandarowy pomysł. Oby działał z rozsądkiem.
Kiedy sześć lat temu wspólnie z Wydziałem Architektury i Gospodarki Przestrzennej Urzędu Miejskiego rozpoczynaliśmy współpracę z Wydziałem Architektury Politechniki Warszawskiej oraz Delegaturą Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Płocku wierzyłem, że zaowocuje ona dobrymi i pożytecznymi pomysłami. Wielka w tym zasługa dr Cezarego Głuszka, konserwatora zabytków p. Ewy Jaszczak oraz nacz.Tadeusza Krysiaka wspieranego przez współpracowników. Było moją przyjemnością współpracować z tak oddanymi sprawom miasta profesjonalistami. Z radością śledzę Państwa dalsze dobre działania, bo mogą one być inspiracją do sięgania po kolejne środki unijne przewidziane na rewitalizację miast, czego oczekuję od obecnych włodarzy.
Nie mam żalu do burmistrza Osieckiego o brak pamięci, że "wskoczył w cudze buty" oraz że z tworzących szerszy kontekst wielu tematów, które analizowano w pierwszych trzech latach, wybrał sobie pierzeję południową za swój sztandarowy pomysł. Oby działał z rozsądkiem.
Kiedy sześć lat temu wspólnie z Wydziałem Architektury i Gospodarki Przestrzennej Urzędu Miejskiego rozpoczynaliśmy współpracę z Wydziałem Architektury Politechniki Warszawskiej oraz Delegaturą Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Płocku wierzyłem, że zaowocuje ona dobrymi i pożytecznymi pomysłami. Wielka w tym zasługa dr Cezarego Głuszka, konserwatora zabytków p. Ewy Jaszczak oraz nacz.Tadeusza Krysiaka wspieranego przez współpracowników. Było moją przyjemnością współpracować z tak oddanymi sprawom miasta profesjonalistami. Z radością śledzę Państwa dalsze dobre działania, bo mogą one być inspiracją do sięgania po kolejne środki unijne przewidziane na rewitalizację miast, czego oczekuję od obecnych włodarzy.