Życie małej Moniki Ziółkowskiej z Teresina i jej rodziny wyglądałoby zupełnie inaczej, gdyby nie jeden dzień, jedna straszna sekunda dziesięć lat temu. Wypadek samochodowy o mały włos nie odebrał życia 3-letniej wówczas dziewczynce. Monika przez 4 miesiące leżała w śpiączce, lekarze już nie dawali nadziei. Udało jej się przeżyć, ale na zawsze straciła zdrowie. Diagnoza nie pozostawiała złudzeń: niedowład spastyczny czterokończynowy w następstwie urazu czaszkowo-mózgowego, czyli mózgowe porażenie dziecięce. A to oznacza straszliwą niepełnosprawność.
Kto zetknął się z rodziną Moniki, wie, że tylko dzięki ogromnej pracy, poświęceniu i wytrwałości rodziców, dziewczynka żyje, rozwija się i robi postępy. Choć w niewielkim stopniu, to jednak odzyskała sprawność ruchową, może na niewielkich dystansach poruszać się sama, choć częściej i chętniej wspiera się wówczas na mamie lub tacie. To samo dotyczy mowy - zaburzenia są, ale widać postępy. Rodzice świetnie się z nią dogadują. Niestety, Monika nadal ma ogromne trudności z dłońmi, nie może nimi ruszać, chwytać.
Dziewczynka ma 13 lat. Jest uczennicą VI klasy Szkoły Podstawowej w Teresinie, ale z powodu swojej niepełnosprawności zmuszona jest uczyć się w domu podczas indywidualnych lekcji. Niewątpliwe brakuje jej kontaktów z rówieśnikami, Monika jest wdzięczna za każde odwiedziny, wyraźnie chciałaby mieć przyjaciół. Ale to nie jedyna jej potrzeba. Równie bolesne jest to, że rodzinie brakuje pieniędzy na pełną i efektywną rehabilitację Moniki.
Monika wymaga ciągłej pracy z rehabilitantami, logopedami, operacji, terapii. To wszystko jest bardzo kosztowne, daleko wykraczające poza możliwości finansowe rodziców, którzy i tak każdy grosz wydają na leczenie córki. Na szczęście w Teresinie pojawiła się grupka osób, które chcą pomóc tej rodzinie. W apelu na ten temat, rozprowadzanym w formie ulotek na terenie gminy, czytamy: „Zwracamy się do Państwa z prośbą o pomoc dla tej dziewczynki, która tak naprawdę całe swoje dotychczasowe życie walczy o lepsze jutro. Może właśnie ta determinacja sprawi, że kiedyś będzie ona mogła żyć choć trochę podobnie do swoich rówieśników - biegać, jeździć na rowerze - iż pomoc innych w czynnościach dnia codziennego, jaka teraz jest jej niezbędna, nie będzie potrzebna. Miejmy w tym swój udział. Pomóżmy...
A pomóc możemy, wpłacając pieniądze przeznaczone na rehabilitację Moniki na numer konta: Monika Ziółkowska BS/Sochaczew 61 92 83 0006 0005 5169 3000 0010. Możemy też ofiarować swoje wsparcie podczas specjalnego koncertu charytatywnego pt. „PASCHA PANA“, który odbędzie się 18 marca w sali św. Bonawentury na tyłach Bazyliki w Niepokalanowie.
figa
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze