Na starcie Majowego Rajdu Rowerowego w Sochaczewie pojawiło się ponad 1000 osób. Trasa o długości około 30 kilometrów wiodła przez malownicze miejscowości, a uczestnicy cieszyli się wspólną przejażdżką bez ścigania. Na mecie w Parku Garbolewskiego odbył się piknik z muzyką i nagrodami, które dopełniły świetną atmosferę wydarzenia.
Ponad 1000 osób pojawiło się na starcie Majowego Rajdu Rowerowego w Sochaczewie. Zbiórka – jak co roku – na Placu Kościuszki, skąd uczestnicy ruszyli na trasę liczącą około 30 kilometrów.
W peletonie było widać wszystko – dzieciaki, rodziny, starszych, grupy znajomych. Nikt się nie ścigał, chodziło o wspólny przejazd i spokojne pokonanie trasy, która prowadziła przez okoliczne miejscowości.
Meta znajdowała się w Parku Garbolewskiego. Tam na uczestników czekał piknik. Był ciepły posiłek, coś dla najmłodszych i scena, na której zagrała orkiestra dęta. Muzycy podeszli do występu z przymrużeniem oka, nawiązując do rowerowego charakteru wydarzenia.
Na zakończenie rozlosowano nagrody, w tym rower. Rajd po raz kolejny przyciągnął dużą frekwencję i pokazał, że taka forma spędzania majówki w Sochaczewie nadal cieszy się zainteresowaniem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wszystko fajnie ale rajd powinien odbywać bez rowerów elektrycznych,
To prawda trochę szaleją
Wszystko fajnie ale rajd powinien odbywać bez rowerów elektrycznych,
To prawda trochę szaleją