Do sądu trafił akt oskarżenia dotyczący poświadczania nieprawdy w dokumentach przez pracownika jednej ze stacji kontroli pojazdów w powiecie sochaczewskim. Mężczyźnie grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie ustalili, że w jednej ze stacji diagnostycznych w powiecie sochaczewskim dochodzi do nieprawidłowości związanych z badaniami technicznymi pojazdów.
W toku prowadzonego śledztwa policjanci ustalili, że mężczyzna uprawniony do przeprowadzania badań technicznych, wielokrotnie poświadczał nieprawdę w dokumentach. Pojazdy nie były poddawane badaniom technicznym, natomiast w systemie oraz w dowodach rejestracyjnych pojawiały się wpisy potwierdzające rzekomo pozytywny ich wynik.
Mężczyzna został zatrzymany. W Prokuraturze Rejonowej w Sochaczewie 49-latek usłyszał zarzuty. Z zebranego materiału wynika, że mężczyzna kilkadziesiąt razy poświadczył nieprawdę w dokumentach.
- Przypominamy, że pojazd dopuszczony do ruchu drogowego bez przeprowadzenia rzeczywistego badania technicznego może stanowić realne zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników ruchu. Jazda samochodem niesprawnym technicznie jest nie tylko skrajnie nieodpowiedzialna, ale może prowadzić do tragedii na drodze - przypomina st. asp. Agnieszka Dzik, rzecznik prasowy sochaczewskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jedna jaskółka nie czyni wiosny. Obserwujemy raczej tendencję odwrotną z reguły ci pseudo diagności to uwalają wszystkie auta starsze i trzymają się tak mocno procedur że w zakładach mechanicznych Tylko ręce zacierają Wszystko ma swoje granice i ma swój umiar ale w ostatnim czasie bardzo ale to bardzo przesadnie przeprowadzone są te kontrole w powiecie sochaczewskim bardzo często nie ma to nic wspólnego z bezpieczeństwem i sentymentem osobiście wracam do czasów kiedy ludzie zajmujący się diagnostyką trudnili się przez wiele lat wcześniej mechaniką
Jedna jaskółka nie czyni wiosny. Obserwujemy raczej tendencję odwrotną z reguły ci pseudo diagności to uwalają wszystkie auta starsze i trzymają się tak mocno procedur że w zakładach mechanicznych Tylko ręce zacierają Wszystko ma swoje granice i ma swój umiar ale w ostatnim czasie bardzo ale to bardzo przesadnie przeprowadzone są te kontrole w powiecie sochaczewskim bardzo często nie ma to nic wspólnego z bezpieczeństwem i sentymentem osobiście wracam do czasów kiedy ludzie zajmujący się diagnostyką trudnili się przez wiele lat wcześniej mechaniką