22 czerwca naczelnik drogówki z sochaczewskiej komendy był świadkiem niecodziennego zdarzenia, gdy 70-letni mieszkaniec Sochaczewa potrącił mężczyznę, który zajął wybrane przez niego miejsce parkingowe. Agresywnemu kierowcy volkswagena golfa zatrzymano już prawo jazdy, a za rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego odpowie przed sądem.
Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego sochaczewskiej komendy w trakcie służby szedł wczoraj ulicą Warszawską. W pewnym momencie zauważył kierowcę golfa, który chciał zaparkować auto na parkingu usytuowanym równolegle do jezdni. Na wybranym przez niego miejscu stał jednak pieszy, który zajął je dla innego samochodu, który już nadjeżdżał. Gestami dawał do zrozumienia kierującemu, żeby ten poszukał innego. Po krótkiej wymianie gestów siedzący za kierownicą golfa ruszył autem wprost na pieszego i uderzył w niego. Potrącony mężczyzna upadł na maskę samochodu.
Naczelnik natychmiast interweniował oraz wezwał na miejsce patrol ruchu drogowego. Policjanci zatrzymali prawo jazdy agresywnemu kierowcy. Teraz wartki 70-latek będzie również odpowiadał przed sądem za rażące naruszenie przepisów drogowych.
Autor: sierż. szt. Agnieszka Dzik/AC
Foto ilustracyjne: fotolia.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego sochaczewskiej komendy w trakcie służby szedł wczoraj ulicą Warszawską". Poicjant? W biały dzień? Na ulicy? To rzeczywiście warte odnotowania.....
jak się ma 70 lat to nie ma czasu czekać na wolne miejsce parkingowe,można nie zdążyć
No i dobrze. Jednego starego zniecierpliwionego dziada za kierownicą mniej. P.S. "22 czerwca naczelnik drogówki z sochaczewskiej komendy był wczoraj świadkiem niecodziennego zdarzenia" - Wczoraj dla wiadomości napisanej 24.06.2017 to 23.06.2017 a nie 22 czerwca :-)))
A mówią, że dzisiejsza młodzież jest "nie taka". Ale jak się ma takie wzorce wśród seniorów, to co się dziwić.
"Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego sochaczewskiej komendy w trakcie służby szedł wczoraj ulicą Warszawską". Poicjant? W biały dzień? Na ulicy? To rzeczywiście warte odnotowania.....
jak się ma 70 lat to nie ma czasu czekać na wolne miejsce parkingowe,można nie zdążyć
No i dobrze. Jednego starego zniecierpliwionego dziada za kierownicą mniej. P.S. "22 czerwca naczelnik drogówki z sochaczewskiej komendy był wczoraj świadkiem niecodziennego zdarzenia" - Wczoraj dla wiadomości napisanej 24.06.2017 to 23.06.2017 a nie 22 czerwca :-)))