Zarząd Powiatu sochaczewskiego nie przyjął propozycji burmistrza dotyczących nowego podziału dróg na terenie miasta. Bogumił Czubacki przedstawił staroście ofertę uporządkowania ciągów komunikacyjnych zarządzanych przez Marszałka Województwa, powiat i miasto, jednak z czterech pomysłów odrzucone zostały trzy. Oznacza to, że rozmowy na temat dróg utknęły w martwym punkcie. Zarząd Powiatu nie zgodził się, aby ulicę Młynarską łącznie z mostami w jej ciągu oraz ul. Łąkową na odcinku od Trojanowskiej do Młynarskiej pozbawić kategorii drogi powiatowej i zaliczyć do kategorii dróg miejskich. Nie chce także, aby ulicę Warszawską na odcinku od ul. Staszica do Bzury (łącznie z mostem), ul. Płocką na odcinku od rzeki Bzury do ul. Łowickiej oraz ul. Łowicką na odcinku od ul. Płockiej do ul. Lubiejewskiej pozbawić kategorii drogi miejskiej i zaliczyć do kategorii drogi powiatowej. Zarząd Powiatu nie wyraził również zgody, aby ulicę 15-go Sierpnia na odcinku od Okrzei do węzła obwodnicowego 15-go Sierpnia pozbawić kategorii drogi wojewódzkiej i zaliczyć do kategorii drogi powiatowej. Zgodził się jedynie, aby miasto przejęło od starosty ulicę 1-go Maja, a dodatkowo zaproponował przejęcie ulic Towarowej i Ks. Janusza. - Nie mogę zaakceptować pomysłu starosty, który wprost zmierza do przekazania miastu trzech ulic nie biorąc nic w zamian. Odśnieżanie, remontowanie, sprzątanie tych dodatkowych dróg oznacza duże koszty, dlatego będziemy rozmawiać o ekwiwalentnej wymianie. Na rozmowy do Urzędu Miejskiego chciałbym zaprosić starostę, radnego Sejmiku Jerzego Krupę oraz dyrektora Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich – mówi burmistrz Bogumił Czubacki. Czas ucieka. Jeśli do końca września strony nie dojdą do porozumienia, bałagan komunikacyjny będzie trwać przez kolejne kilkanaście miesięcy.
daw
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze