Powiat rozwiązuje problemy pod osłoną nocy!
W dniu dzisiejszym odbyła się XIX sesja Rady Powiatu w Sochaczewie. Miałem nadzieję, że już tym razem będziemy procedować normalnie, bo przewodniczący Rady uwzględnił moje zastrzeżenia co do trybu zwoływania sesji i uprzedził radnych wysyłając im sms o zwołaniu sesji. Prosta rzecz, a eliminująca dotychczasowe powody nieskutecznego powiadamiania radnych o sesji. Oprócz smutnych relacji ze strony dyrekcji DPS w Młodzieszynie i p.o. dyrektora Szpitala Powiatowego dotyczących sytuacji w placówkach związanej z pandemią, których radni wysłuchali z wielkim zatroskaniem, były też procedowane projekty uchwał, które wywołały duskusję. Niestety pojawiły się ponownie zastrzeżenia proceduralne, których powiatowi decydenci nie są w stanie uniknąć od początku tej kadencji. Znowu również do głosu doszła bylejakość, której decydenci powiatowi zaprzeczają i poruszane problemy starają się zagadać zamiast udzielać sensownych wyjaśnień. Do tych mętnych odpowiedzi na zadawane pytania dochodzą jeszcze drwiące miny i wtręty decydentów oraz personalne ataki ze strony pani starosty Gonty, kierowane pod moim adresem. Tym razem powodem było zwrócenie przeze mnie uwagi na działania decydentów powiatowych, którzy lekką ręką wydali ok. 52 tys. zł na bezużyteczny projekt na budowę Domu Dziecka w Giżycach, ok. 77 tys. zł na dokumenty adaptacji budynku warsztatowego w ZSR CKU do celów dydaktycznych w programie środowiskowym. Budynek ten jednak pozostawiony bez opieki i należytego zabezpieczenia był podpalany kilka razy. Starostwo sochaczewskie zrezygnowało z dotacji marszałkowskiej przyznanej po weryfikacji złożonego wniosku, a po uzyskaniu ekspertyzy ppoż, postanowiło ten budynek wyburzyć, przeznaczając na wyburzenia ok. 88 tys. zł. Równocześnie rzekomo z braku środków w budżecie powiatu na współpracę z organizacjami pozarządowymi (NGOs) na 2021 rok, Zarząd Powiatu kolejny raz przeznacza symboliczne pieniądze w kwocie 25 tys. zł! To po prostu wstyd!!! Przedkłada się Radzie Powiatu do zatwierdzenia Program współpracy z NGOs, składający się z kilkunastu priorytetów i zabezpiecza się na jego realizację taką symboliczną kwotę. Przecież to fikcja, jak można za czymś takim głosować? Inne samorządy powiatowe przeznaczają na dotacje dla organizacji pozarządowych po kilkaset tysięcy złotych. Czy w tym zadaniu również musimy być czerwoną latarnią?
Spore zdenerwowanie decydentów wywołało pytanie o umiejscowienie w budżecie powiatu pieniędzy przeznaczonych na wyburzenie budynków Ogrodnika. Najwidoczniej radni mają zgodnie głosować, nie pytać, nie dyskutować podczas sesji, bo decyzje podejmuje Zarząd Powiatu i dyskusja na sesjach to strata czasu. Dyskutanci zdaniem zarozumiałych decydentów „mają parcie na szkło”, bo przecież od początku kadencji sesje są transmitowane na żywo i nagrywane, aby można było obejrzeć i posłuchać, kto i jak rządzi powiatem. Okazało się, że te 88 tys. zł mieści się w wydatkach bieżących budżetu, więc decydenci nie widzieli potrzeby informowania radnych o planowanym wyburzeniu. Jakież było moje zdumienie, kiedy podczas dzisiejszego wieczornego spaceru, doszły mnie odgłosy jakiegoś dziwnego o tej porze hałasu, wręcz łomotu. Okazało się, że pod osłoną nocy zaledwie kilka godzin po sesji, rozpoczęło się rozwalanie rozbiórkowym buldożerem budynku, który jeszcze kilka miesięcy temu miał być modernizowany pod cele dydaktyczne szkoły. Skąd ten pośpiech? Co nam jeszcze ta powiatowa władza wymyśli?
Link do XIX sesji: https://www.youtube.com/watch?v=uj0a5vYxR-8
Jerzy Żelichowski - niepokorny radny powiatowy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gonta musi zbierac na emeryturę ,bo jej czas sie konczy po tvn wywiadzie. 88tys to w tym przypadku podwojna cena za taki budyneczek....
Ładne "przewały" są robione...za nie swoje pieniądze... Zdecydowane przewartościowanie kwoty, która została przeznaczona na rozbiórkę... Panie Jerzy, a jeżeli chodzi o działania pod osłoną nocy, to pięknie się wpisuje w to co wyczynia większość parlamentarna z tzw. słusznej partii... A jeżeli chodzi o wkład Gonty, w znajomość naszego miasta...to aktualnie Sochaczew jest mocno omawiany ale oczywiście negatywnie, w pełnym tego słowa znaczeniu, wśród lekarzy w największych szpitalach warszawskich... Brawo rządzące pisiory... W każdej dziedzinie moczycie, i na każdym szczeblu, nieudacznicy...
Towarzystwo. Wzajemnej Adoracji....tak się o nich mówi.....i nie bez racji...
zło, zakłamanie, fałsz obłuda, nieuczciwość to ciemne strony ludzkiej natury, przekłada się to na słowa i czyny, po czynach ich poznacie, no i poznajemy to siedlisko zła deprawujące swymi czynami i słowami młode pokolenie tego narodu, hańba i potępienie im za to.
Zapytam, czy w tym mieście jest tylko jeden radny opozycyjny Pan Żelichowski, gdzie są opinie, uwagi i przemyślenia pozostałych radnych opozycyjnych, czy tylko radny Żelichowski nie obawia się bezzasadnej prostackiej krytyki i bezkompromisowo wytyka tej władzy nieudacznictwo, lenistwo i brak profesjonalizmu, co porabia ta reszta w powiecie i mieście, boicie się, to zrezygnujcie, nie jesteście kompetentni to zrezygnujcie, nie potraficie sklecić zdania by zadać pytanie to napiszcie, słabo piszecie to zrezygnujcie ale nie przynoście wstydu tym którzy was wybrali.
Smutne jak to miasto coraz bardziej zamienia się w twardą prowincję. Studia w Warszawie skończone, chyba pora uciekać z Sochaczewa, bo to miasto powoli zamienia się w skansen.
A czemu w nocy ?cos to chyba nie legalne?czy to nie warto zainteresowac odpowiednie instytucje ?Ta rada to chyba fikcja
jakie instytucje skoro policja, prokuratura i sądy wykonują polecenia pisu i ich posłów w tym Małeckiego
Sesja byla 26 a budynek od wtorku 24 robierany, wiec tu jakieś nieścisłości. Godzina 16 to jeszcze nie noc, ale ze już jest ciemno , no to rzeczywiście mogło się radnemu pomylić. Materiał ma jeszcze kilka prawd własnych Pana radnego, które jednak mocno dostosowane do własnego postrzegania świata z obiektywną prawdą niewiele mają wspólnego. Szkoda nawet się wysilać i polemizować!
Prawda własna radnego? Zdjęcia pokazują, że to był ciemny dzień. :) Przytoczone fakty są utrwalone na nagraniach z kolejnych sesji, a własne postrzeganie świata zademonstrowano znowu podczas dwóch ostatnich sesji powiatowych, przy wyborze biegłego rewidenta dla szpitala. Farsa, to delikatne określenie kompromitacji decydentów powiatowych. Tak, @ niezalogowany, Pańska racja jest najmojsza.
Panie radny, pana zarzuty o niegospodarność pod adresem starosty to jest krytyka niepokornego radnego, a gdy natomiast starosta przypomniała panu jego niegospodarność i "troskę" o mienie powiatowe, gdy pan za frajer nabył mieszkanie od powiatu, to już ma ma być atak personalny??? Skro pan jest takim niepokornym fajterem to trzeba być przygotowanym na fajterskie argumenty a nie płakać od razu, że mnie atakują własną bronią. kto mieczem wojuje.....
Panie Stefek, to nie były fajterskie argumenty p.Gonty, a raczej nierozsądna próba odegrania się, mająca znamiona pomówienia. Niech Pan więc nie powtarza bzdur w sukurs za powiatową fajterką, której nie napisano na kartce co ma mówić. W efekcie bredziła o jakiejś rzekomej mojej niegospodarności sprzed dwudziestu lat. Nabyłem mieszkanie pracownicze zgodnie z przepisami, które przyznawały pracownikom bonifikaty przy zakupie. Skorzystali z tego zakupu wszyscy mieszkańcy osiedla i gospodarstwa szkolnego (6 bloków mieszkalnych). Uchwałę o sprzedaży mieszkań podjęła ówczesna Rada Powiatu (ja nie byłem radnym), a wśród radnych było dwóch obecnych kolegów p.Gonty z Zarządu Powiatu (wicestarosta i członek zarządu). Oni sprzedali, a ja kupiłem, więc byłem niegospodarny? Czy samorząd miejski sprzedający mieszkania z 95% bonifikatą (które być może Pan kupił) może oskarżać kupującego, że jest niegospodarny?
Była hala mechanizacji przy Ogrodniku, nie ma już hali...
Śmieci w obiekcie płonęły 3 razy, co ponoć było przyczyną jego wyburzenia..
Podczas grudniowego posiedzenia i ustalania planu pracy Komisji Rewizyjnej Rady Powiatu na 2021 rok zgłosiłem wniosek o kontrolę finansowania i zarządzania gospodarką nieruchomości przez Zarząd Powiatu. Zwróciłem uwagę członków Komisji na poważne zastrzeżenia w tym zakresie. Zgłaszałem je również na kilku sesjach Rady Powiatu w bieżącym roku. Niestety radni z Komisji Rewizyjnej nie zgodzili się na wprowadzenie tej kontroli do planu pracy!!! Jestem w tej pięcioosobowej komisji osamotniony, oprócz mnie jest w niej 4 przedstawicieli koalicji rządzącej powiatem, których nie posądzam o partykularyzm. Zrzucam ich postawę na karb braku doświadczenia samorządowego i powierzchowność oceny zgłaszanych zastrzeżeń. Tymczasem powiat kupuje, sprzedaje i burzy.
Panie Jerzy mam nadzieję, że rozliczymy te PIS-owskie przewały po wyborach.
Gonta musi zbierac na emeryturę ,bo jej czas sie konczy po tvn wywiadzie. 88tys to w tym przypadku podwojna cena za taki budyneczek....
Ładne "przewały" są robione...za nie swoje pieniądze... Zdecydowane przewartościowanie kwoty, która została przeznaczona na rozbiórkę... Panie Jerzy, a jeżeli chodzi o działania pod osłoną nocy, to pięknie się wpisuje w to co wyczynia większość parlamentarna z tzw. słusznej partii... A jeżeli chodzi o wkład Gonty, w znajomość naszego miasta...to aktualnie Sochaczew jest mocno omawiany ale oczywiście negatywnie, w pełnym tego słowa znaczeniu, wśród lekarzy w największych szpitalach warszawskich... Brawo rządzące pisiory... W każdej dziedzinie moczycie, i na każdym szczeblu, nieudacznicy...
Towarzystwo. Wzajemnej Adoracji....tak się o nich mówi.....i nie bez racji...