Na koniec przykład pogodzenia muzeum z komunikacja publiczna w Grecji. Prezentowana kolejka w Grecji wozi pasażerów nowoczesnymi spalinowymi wagonami motorowymi Stadler. jej rozstaw szyn to 750mm czyli tyle co w Sochaczewie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Warto powiedzieć iż tory NIE SĄ CZĘŚCIĄ MUZEUM. Wydaje sie iz linie kolejowa powinien przejąc powiat i od ulicy licealnej do ksiecia Janusza poprawdzic tor poza muzeum zakonczony peronem i kozłem oporowym. Zajezdnie /garaz mozna b wybduowac dla dwoch pojazdów w Chodakowie. Współpraca z z prjektem "Stacja Muzeum" mogłaby przyniesc podział kosztów utrzymania. Szczegołnie w sytuacji gdy Muzeum Kolejnictwa zostanie zlikwidowane i przestanie byc jednostką samorządu mazowieckiego.
Wielokrotnie poruszałem ten temat w swoich postach. Wątpię jednak czy kiedykolwiek taki projekt zostanie zrealizowany. Teraz kiedy można uzyskać dofinansowanie z UE mamy władze w mieście której brak wizji rozwoju miasta.Kiedy, miejmy nadzieję władza będzie mądra i rozumiejąca potrzeby miasta , nie będzie środków.
Ten pomysł był rozważany jeszcze za kadencji burmistrza Czubackiego. Niestety wówczas nie było możliwości pozyskania środków i sprzyjającego klimatu dla Muzeum Kolei Wąskotorowej, będącego własnością samorządu wojewódzkiego. Dopiero przekazanie działki po przedszkolu kolejowym samorządowi wojewódzkiemu dało sochaczewskiemu muzeum impuls rozwojowy. Teraz pomysł takiego "ekologicznego tramwaju" mógłby mieć większe szanse realizacji, gdyż przewidziano w nowym okresie finansowania unijnego spore pieniądze na rozwój kolejnictwa i gospodarki niskoemisyjnej.
Tak naprawde to raczej powiat powinien przejąc tory kolejki na wlasnosć i zrobic bardzo oczywisty biznesplan wprowadzenia tramwaju powiatowego z napedem akumulatorowym. Potencjalne dofinansowanie do 85%. Przypominam iz tory przebiegaja przez sam srodek powiatu i konczy sie 200metrow do stacji PKP. Koszt przywrócenia 40km/h to okolo 0,5mln za kilometr. Plus ok 5 mln na tabor. Po jednym torze mozna by prowadzic ruch co 30 minut w kazdym kierunku na odcinku Sochaczew PKP - Chodakow wybrane kursy do Brochowa.
Posiadamy od tylu lat taki rodzynek na skale Europejską,z takim potencjałem i możliwościami a jedyne co to pozwalacie mu wegetować bo inaczej tego nie można nazwać bo gdyby nie status tego miejsca już dawno by to zamknięto/rozprzedano a na terenie powstałby market albo inna genialna wizja. Wstyd że przez tyle lat wcześniejsze władze olewały temat,wstyd również za olewanie przez obecnego pseudo burmistrzunia. Przyjeżdzaja do nas regularnie wycieczki po 2-4 autokary z inny miast,zjeżdżają się tłumnie Warszawiaki z rodzinami a wy obecnie [ o poprzednikach nie zapomina spokojnie :) ] jedyne co robocie to pierdzicie w stołki,odliczacie dnia do 10,czekacie na 13-stki,podwyżki w wolnym czasie wymyślając coraz to nowsze durne wizje i pomysły :)
Bardzo dobry pomysł tylko kto weżnie się za to? Miasto np. woli środki UE na mięknie szkolenia przeznaczać czym dumnie się chwali.
Warto powiedzieć iż tory NIE SĄ CZĘŚCIĄ MUZEUM. Wydaje sie iz linie kolejowa powinien przejąc powiat i od ulicy licealnej do ksiecia Janusza poprawdzic tor poza muzeum zakonczony peronem i kozłem oporowym. Zajezdnie /garaz mozna b wybduowac dla dwoch pojazdów w Chodakowie. Współpraca z z prjektem "Stacja Muzeum" mogłaby przyniesc podział kosztów utrzymania. Szczegołnie w sytuacji gdy Muzeum Kolejnictwa zostanie zlikwidowane i przestanie byc jednostką samorządu mazowieckiego.
Wielokrotnie poruszałem ten temat w swoich postach. Wątpię jednak czy kiedykolwiek taki projekt zostanie zrealizowany. Teraz kiedy można uzyskać dofinansowanie z UE mamy władze w mieście której brak wizji rozwoju miasta.Kiedy, miejmy nadzieję władza będzie mądra i rozumiejąca potrzeby miasta , nie będzie środków.
Ten pomysł był rozważany jeszcze za kadencji burmistrza Czubackiego. Niestety wówczas nie było możliwości pozyskania środków i sprzyjającego klimatu dla Muzeum Kolei Wąskotorowej, będącego własnością samorządu wojewódzkiego. Dopiero przekazanie działki po przedszkolu kolejowym samorządowi wojewódzkiemu dało sochaczewskiemu muzeum impuls rozwojowy. Teraz pomysł takiego "ekologicznego tramwaju" mógłby mieć większe szanse realizacji, gdyż przewidziano w nowym okresie finansowania unijnego spore pieniądze na rozwój kolejnictwa i gospodarki niskoemisyjnej.