Ostatnio głośno się zrobiło o nowych możliwościach zatrudnienia w szkołach powiatowych świeżo upieczonych bądź bezrobotnych nauczycieli. Do rozdysponowania było ponad 1400 godzin. Jak informował rzecznik prasowy starostwa Andrzej Wach "... Ponieważ nabór do szkół średnich trwał będzie do końca czerwca, Zarząd postanowił, że w przypadku zwiększonej ilości chętnych na określone kierunki, zostaną one zwiększone kosztem innych, mniej obciążonych. Niemniej jednak najprawdopodobniej od września zatrudnienie będą mogli znaleźć nauczyciele geografii, wychowania fizycznego, chemii, ekonomii, historii, informatyki, języka polskiego, angielskiego i niemieckiego, matematyki, nauczania indywidualnego, przysposobienia obronnego, religii, wiedzy o społeczeństwie, techniki, wychowania do życia w rodzinie, a także wychowawca internatu, logopeda, pedagog, psycholog i specjaliści zajęć rewalidacyjnych oraz dydaktyczno-wyrównawczych. Oferta spotkała się z dużym zainteresowaniem, co w codziennej walce o pracę, wcale nas nie dziwi. Ale o etat bardzo ciężko W tej chwili zgłosiło się do Wydziału Oświaty Kultury i Sportu Starostwa Powiatowego ponad dwadzieścia zainteresowanych osób, w tym kilkanaście ma już podpisane umowy z dyrektorami szkół (ZS CKU Sochaczew, ZS Teresin, LO im. Chopina Sochaczew i Liceum Profilowane w Iłowie). Nadal poszukiwani są nauczyciele m. in. jęz. angielskiego, niemieckiego, wychowania fizycznego, przysposobienia obronnego (do wymienionych szkół). - Przyznam, że skierowaliśmy już do szkół kilka osób na jedno miejsce - mówi Marek Fergiński, dyrektor wspomnianego wydziału. - Chyba już z każdego przedmiotu ktoś u nas był, choć oczywiście sprawa nie jest jeszcze przesądzona. Wszystkie zgłoszenia, które do nas wpłynęły, skierowaliśmy do konkretnych szkół, tak że dyrektorzy mają w tej chwili pełną możliwość wyboru i decyzji. Ale musimy pamiętać o tym, że wrażenie, jakie stwarza suma wolnych godzin niekoniecznie przekłada się na satysfakcjonującą wszystkich rzeczywistość. Bo szkoły nie oferują wolnych etatów, a jedynie po kilka godzin z danego przedmiotu. A skąd nagle tyle ich się wzięło? - W związku z Zarządzeniem Zarządu Powiatu o limicie godzin ponadwymiarowych dla jednego nauczyciela, określono, że może mieć on maksymalnie do 4 godzin ponadwymiarowych, dzięki czemu mogły powstać wakaty dla absolwentów szkół wyższych i bezrobotnych. Czyli dalej źle, ale sprawiedliwie Tym samym przed nauczycielami w najcięższej sytuacji zawodowej otworzyła się pewna szansa, choć nieźle będą się musieli nabiedzić, żeby jakoś ten etat w rozrzuconych po powiecie szkołach sklecić. A starzy pedagogiczni wyjadacze wyszczuplą i tak już szczupłe zarobki, chyba że, na co pewnie po cichu liczą, chętnych do edukowania dwa razy w tygodniu przez dwie godziny po prostu nie będzie. figa
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze