Reklama

Praca zdalna uczniów w powiecie sochaczewskim - apel matki

16/11/2020 09:05

Praca zdalna to bardzo duże wyzwanie dla każdego. Choć rozwiązanie nie jest obce w zachodnim systemie kształcenia to w Polsce mamy jeszcze sporo do nadrobienia. Szczególnie warto spojrzeć na problem z punktu widzenia dzieci najmłodszych. Zarówno rodzicie, jak i nauczyciele głowią się jak sprostać wyzwaniu. 

 

W sieci pojawił się apel jednej z matek dziecka z jednej ze szkół podstawowych na terenie powiatu sochaczewskiego. Prośba jest skierowana do rządu. 

Dziś dzieci klas 1-3 miały pierwszy dzień nauczania zdalnego. Dostałam możliwość "pracy zdalnej" i miałam okazję zobaczyć jak będzie to wyglądało w praktyce. To co zobaczyłam przeraziło mnie, dzieci bez pomocy rodziców nie dadzą rady z aplikacją "teams", problemy z siecią, głosem, odsłuchem u niektórych, pomijam już fakt, że dzieci tak małe nie potrafią się dostatecznie skupić na tym co mówi Pani nauczycielka, kiedy wokół nich jest tyle rozpraszających je dźwięków pochodzących z innych domów (ktoś rozmawia w tle, ktoś "bije kotlety na obiad" itp.).

Reklama

Pewnie starszym dzieciom to nie przeszkadza, ale małym między pierwszą a trzecią klasą szkoły podstawowej z pewnością bardzo.

Obserwowałam dziś podczas zajęć moją córkę, u której do dziś nie było żadnych problemów w szkole, dziś naocznie widziałam problem z koncentracją i zrozumieniem nauczyciela. Nie wiem jak jest w innych szkołach, ale w budynku naszej szkoły jest 4 lub 5 różnych wejść , więc każda klasa mogłaby wchodzić do budynku szkoły innym wejściem.

Ja jako rodzic, matka córki, która ledwo co zaczęła chodzić do pierwszej klasy apeluję do rządu, ministra edukacji narodowej i kogo tam się da, o przywrócenie do szkół chociażby klas 1-3. Można te dzieci wpuszczać innym wejściem do szkół, można część wpuszczać na późniejszą godzinę, ale proszę, błagam, nie zamykajcie tych dzieci w domach. Jeszcze raz powtórzę - nauka zdalna w przypadku tak małych dzieci się nie sprawdzi.

Reklama

Jednym z największych wyzwań są połączenia internetowe, wiele nie mówi się także o tym ile dzieci zostaje wykluczonych z zajęć z powodu braku możliwości uczestniczenia w zajęciach. Różnie także wygląda sytuacja ze sprzętami które zapewniają dla nauczycieli i uczniów szkoły. 

 

Minister edukacji nie ma konkretnego rozwiązania. Nie wiadomo co z powrotem dzieci do szkół. Wszystko zależne jest od danych dotyczących pandemii. Przed 29 listopada zapewne nie dowiemy się jakie rozwiązanie szykuje rząd. Wszystkim, opiekunom oraz nauczycielom życzymy cierpliwości na kolejne tygodnie. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Rafał - niezalogowany 2020-11-16 15:34:06

    A czy ktoś pomyślał, że 80 % kadry pedagogicznej tj. średnia wieku 55 + i 3/4 z nich jest schorowana i na granicy wydolności psychicznej oraz fizycznej...NIE, bo każdy tylko widzi swój interes, zdrowie drugiego ma w serdecznym poważaniu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Bart - niezalogowany 2020-11-16 18:34:11

    Proszę wyjaśnić, co autor miał na myśli

    • Zgłoś wpis
  • Romek - niezalogowany 2020-11-16 20:45:32

    Siedzi belfer w domu i jeszcze mu źle?

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości