Także i ten tydzień okazał się pracowity dla sochaczewskich strażaków. W ciągu ostatnich dni wyjeżdżali oni do trzech, szczęśliwie nie groźnych wypadków drogowych.
Ostatnie dni okazały się pracowite dla strażaków z terenu sochaczewskich, głównie z powodu wypadków drogowych.
Zaczęło się 5 listopada o godzinie 18.02 w Andrzejowi Duranowskim, gmina Sochaczew. Doszło tam do najechania samochodu na tył pojazdu poprzedzającego na drodze krajowej nr 50. Autami podróżowały 2 osoby dorosłe oraz dziecko. Na szczęście nikt nie został ranny i nie wymagał transportu do szpitala.
Z kolei 6 listopada o godzinie 16.03 w Janowie, gmina Młodzieszyn, samochód osobowy zjechał do rowu przy drodze krajowej nr 50. Kierujący pojazdem wysiadł o własnych siłach i został przetransportowany do szpitala na diagnostykę.
Natomiast 7 listopada o godzinie 13.13 na skrzyżowaniu w Kożuszkach Parcel doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Pojazdami podróżowały 2 osoby, z których jedna została przetransportowana do szpitala.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Stłuczka w Kożuszkach o godz 13.13 a dwie godziy później korek kilka kilometrów bo biedaki nie mogli usunąć pojadów na bok tylko trzymali na środku skrzyżowania. Ruchem kierowała służba drogowa a policjanci siedzieli w autach. Brawo
Rzeczywiście, po 15 jeszcze musiałem odstać swoje. Samochody, nie niepokojone przez nikogo stały grzecznie na środku skrzyżowania.
O 17:20 droga nadal była zablokowana. Korek w dwie strony
MANDATY ZA SZYBĄ SĄ ALE DWA PARKOMATY PRZY ULICY POPRZECZNEJ OBOK CHIŃSKIEGO SKLEPU DALEJ POPSUTE!!!
Pracowite dni... A ja chciałbym się dowiedzieć coś więcej na temat wypadku z soboty na niedzielę ,na Al.600-lecia koło ...uwaga ...Kauflandu. Samochody porozbijane ,że części porozrzucane po pobliskim parkingu. I co ? I w lokalnych mediach cisza ,jak makiem zasiał.Ani jednej wzmianki.Nigdzie.Co dziwne ,bo zawsze niemal na bieżąco relacjonują nasze media takie zdarzenia. Rano tylko przyjechało dwóch panów w czarnej furze ,raz ,dwa pozamiatali ulicę ,wszystko do woreczków i po temacie. Czyżby to jakiś lokalny ważniak lub ktoś z rodziny ,tam brał udział? Czy może cwaniak ,który ostatnio darł się na cały parking pod Kuflandem,o swojej nietykalności, bo tata jest policjantem...
Stłuczka w Kożuszkach o godz 13.13 a dwie godziy później korek kilka kilometrów bo biedaki nie mogli usunąć pojadów na bok tylko trzymali na środku skrzyżowania. Ruchem kierowała służba drogowa a policjanci siedzieli w autach. Brawo
Rzeczywiście, po 15 jeszcze musiałem odstać swoje. Samochody, nie niepokojone przez nikogo stały grzecznie na środku skrzyżowania.
O 17:20 droga nadal była zablokowana. Korek w dwie strony