Miniony poniedziałek okazał się pracowitym dniem dla sochaczewskich strażaków. Oprócz usuwania skutków nocnej wichury musieli również gasić płonące samochody.
Poniedziałek, 23 czerwca, okazał się kolejnym, pracowitym dniem dla strażaków z terenu powiatu sochaczewskiego. Zaczęło się o godzinie 12.45, kiedy to oficer dyżurny sochaczewskiej straży otrzymał zgłoszenie o pożarze samochodu osobowego na terenie jednej z firm przy ul. Inżynierskiej w Sochaczewie.
Kilka godzin później do podobnego zdarzenia doszło w Młodzieszynie, gdzie ogień pojawił się w samochodzie osobowym podczas jazdy. Przybyli na miejsce strażacy z Sochaczewa oraz druhowie z OSP Młodzieszyn, szybko ugasili pożar.
- Odłączyliśmy akumulator, zakręciliśmy zawór instalacji LPG, usunęliśmy część wyposażenia, oszczędnie schłodziliśmy nagrzane elementy wnętrza strumieniem wody oraz skontrolowaliśmy pojazd kamerą termowizyjną - mówią strażacy uczestniczący w akcji.
W międzyczasie inni sochaczewscy strażacy usuwali skutki kolizji, do jakiej doszło na skrzyżowaniu Warszawskiej i Starzyka. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe, którymi podróżowały 3 osoby. Żadna z nich nie wymagała hospitalizacji. Działania prowadziły dwa zastępy straży, z których jeden po zakończeniu akcji na Warszawskiej został skierowany do otwarcia mieszkania w budynku przy ul. Długiej w Sochaczewie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze