Reklama

Prezent dla właścicieli

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
21/08/2007 10:47
Problem z brakiem lokali socjalnych był, jest i będzie. Brak funduszy w samorządowych kasach często uniemożliwia remonty czy budowę nowych lokali. Do przyspieszenia działań w tym zakresie zmusił jednak gminy Trybunał Konstytucyjny. W swoim orzeczeniu z września ubiegłego roku, nakazał gminom, które nie zapewnią lokalu socjalnego osobie z wyrokiem eksmisyjnym, płacić odszkodowania właścicielom zadłużonych lokali. Pieniędzy mogą żądać spółdzielnie, wspólnoty, a nawet posiadacze prywatnych kamienic.
Ciężar nie do udźwignięcia
Skończyła się tym samym patowa sytuacja dla właścicieli lokali, którzy nie mogli wyegzekwować opłat od lokatorów – teraz będzie ponosić je gmina, jeśli ta oczywiście nie wskaże dłużnikowi lokalu zastępczego. Właściciele mieszkań i najemcy się cieszą, samorządy, mimo że od decyzji minął prawie rok, do dziś nie wiedzą, jak rozwiązać problem. A ten, nie ma co ukrywać, jest i to w każdej gminie, bo mieszkań socjalnych brakuje. Władze Warszawy obliczyły, że odszkodowania będą ich kosztować nawet 12 mln zł, w Poznaniu – ok. 4. Samorządy liczą wydatki, jakie poniosą na rekompensaty, bo dotacji na ten cel nie mogą się spodziewać. Ten wielomilionowy ciężar, nie ma co ukrywać, nie do udźwignięcia, zdaniem władz centralnych ma jednak zmobilizować samorządy do budowy mieszkań socjalnych. Jeśli się zdecydują, mogą liczyć na 20-30 procentowe dofinansowanie inwestycji z Ministerstwa Budownictwa.
Dzierżawa tańsza niż budowa
Z drugiej strony, fakt, że właściciele zadłużonych mieszkań nie będą czekać z pozbyciem się lokatorów, sprawia, że samorządy w pierwszej kolejności starają się rozwiązywać problem doraźnie. Dzierżawią nadające się na ten cel budynki i przesiedlają do wolnych jeszcze lokali socjalnych. W Sochaczewie, łącznie ze wszystkich administracji, na realizację czeka 60 wyroków eksmisji, z czego połowa ze Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej. Dzięki niedawnej decyzji o wydzierżawieniu byłego biurowca spółdzielni przy ul. Trojanowskiej miasto zyska 12 lokali, gdzie trafią dłużnicy mieszkaniówki. Roczna dzierżawa kosztować będzie miasto 30 tys. zł, ale to niewielkie pieniądze, jeśli, jak wylicza Daniel Wachowski, rzecznik prasowy UM, budowa bloku socjalnego kosztowałaby przy obecnej koniunkturze ok. 3 mln złotych. Samorząd nie mówi za to na razie o wypłacie jakichkolwiek odszkodowań. Jak mówi rzecznik, Daniel Wachowski, decyzja TK jest w wielu miejscach nieprecyzyjna. „Nie wiemy czy mamy ponosić tylko koszty czynszu czy dodatkowo jeszcze mediów i np. funduszu remontowego, dlatego zwróciliśmy się do naszych prawników i Ministerstwa Budownictwa o wydanie opinii w tej sprawie. Odpowiedź powinniśmy otrzymać za kilka tygodni” – dodaje.
Gminy zdane na siebie
Tymczasem, po przejęciu zadłużonych lokatorów, gminy będą musiały radzić sobie same. Sytuację komplikuje fakt, że niepłacących za mieszkanie komunalne można jeszcze wyeksmitować do lokalu socjalnego, w przypadku tych zajmujących mieszkanie socjalne o najniższym standardzie - już nie. Jak podaje Zakład Gospodarki Mieszkaniowej, na koniec czerwca umową na lokal socjalny dysponowały 104 rodziny w mieście, a ich łączny dług z tytułu opłat wynosił w tym czasie prawie 28 tys. złotych. Straty są jednak nieuniknione, bo wśród uczciwych, choć mniej zamożnych lokatorów, zawsze znajdą się tacy, którzy nie płacą z premedytacją. Szansą na zmniejszenie długów za opłaty, tłumaczy Daniel Wachowski, ma być przygotowywany właśnie projekt uchwały o sprzedaży mieszkań komunalnych z 99 proc. bonifikatą. „W efekcie będzie mniej dłużników, ponieważ, jeśli wykupią lokal, będą ewentualnie zadłużać się na własne konto, a nie nasze”.
Jak zatem widać, lokalowy problem to prawdziwy węzeł gordyjski. Rządzący zmobilizowali samorządy do zwiększenia środków na mieszkania socjalne, faktycznie nie wspierając ich w tym zadaniu finansowo. Z drugiej strony o straty nie będą już musieli obawiać się niczemu nie winni właściciele zadłużonych lokali. Po trzecie każdemu należy się dach nad głową. Czy uda się pogodzić interesy wszystkich stron? Do problemu jeszcze powrócimy. Do problemu jeszcze wrócimy.
Martyna Mikulska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości