W dniu 29 listopada 2013 roku Rada Powiatu Sochaczewskiego podjęła ważną dla społeczności lokalnej uchwałę w sprawie darowizny nieruchomości stanowiącej własność Powiatu Sochaczewskiego na rzecz Skarbu Państwa. Chodzi o budynek w Sochaczewie przy ul . Ziemowita 10. Po przeniesieniu kilku wydziałów starostwa, działkę i obiekt powiat wystawił w styczniu 2013 roku na sprzedaż za cenę wywoławczą ok.1,9 mln zł. Kolejne ogłoszenia i próby sprzedaży były powtarzane, a w tym czasie powiat ponosił koszty zabezpieczenia budynku.
W maju 2013 roku pojawiła się informacja, że prokuratura poszukuje nowej siedziby. Burmistrz zaproponował sochaczewskiej prokuraturze skorzystanie z wynajmu czwartego piętra budynku urzędu miejskiego, przenosząc do Kramnic część administracji miejskiej. Lokalizacja prokuratury w magistracie nie była najszczęśliwszym rozwiązaniem, dlatego powiat słusznie zaczął rozważać możliwość pomocy prokuraturze, kiedy pojawił się stosowny wniosek.
Zarządowi Powiatu należą się słowa uznania, że nie próbował sprzedać zbędnego już obiektu np. za połowę ceny, a wyszedł do Rady Powiatu z propozycją nieodpłatnego przekazania działki i budynku na rzecz Skarbu Państwa, celem umiejscowienia tam siedziby Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie. W ten sposób poprawią się warunki funkcjonowania zarówno Sądu Rejonowego, jak i Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie. Takimi działaniami samorządu powiatowego, po udzieleniu wsparcia policji, wzmacniane są kolejne ważne dla mieszkańców powiatu sochaczewskiego instytucje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W działaniach organów państwa najważniejszy jest interes społeczny!W interesie społecznym jest aby prokuratura działała w normalnych warunkach.W interesie społecznym jest aby budynki przy Ziemowita były zagospodarowane i nie popadały w ruinę.Nie widzę interesu społecznego w emisji obligacji na 27 milionów.I jeszcze małe przypomnienie Polska jest Rzeczpospolitą czyli wspólną sprawą , a nie powiatową , miejską czy skarbu państwa.
To teraz trudne pytanie.
Czy pytania które zadałem w tym wątku to dedykowany i celowy czarny PR czy może troska o mienie powiatu?
Proszę mnie zrozumieć, ja nie jestem pochlebcą za głos. Jeśli ktoś doceni moją szczerą troskę o samorządowe sprawy to udzieli mi poparcia. Nie liczę na głosy tych osób, które uprawiają celowy i dedykowany czarny PR na portalu. Wszystkich nie usatysfakcjonuję, a stronię od czczych obietnic.
..."Straciłem głos, chyba nie zasnę z żalu."...
Gratuluję podejścia.
Straciłem głos, chyba nie zasnę z żalu.Panie Grzechu, rozumiem, że ignoruje Pan moje uprzejme zaproszenie, bo Pańskie zadanie polega na kontestowaniu tylko w Internecie. Temat przekazania obiektu prokuraturze zakończył się dla obu stron satysfakcjonująco i nie mam nic więcej do powiedzenia w tym wątku. Natomiast obligacje nie są zakończonym tematem i wiążą się bezpośrednio z projektem budżetu na 2014 rok, który będzie dopiero uchwalany przez zapewne 11 radnych z zaplecza burmistrza. Jako osoba biorąca udział w układaniu przez 4 lata budżetu powiatowego i później przez 8 lat miejskiego, nie kupię popeliny serwowanej przez burmistrza i jego rzecznika w blokowanych od komentarzy artykułach. Dobranoc. :)
No i stracił Pan mój głos niestety.
Czytając Pański wpis świadomie raczej Pan użył tego zdania.
..." Kolejne ogłoszenia i próby sprzedaży były powtarzane, a w tym czasie powiat ponosił koszty zabezpieczenia budynku. "...
Wywnioskować z tego można:
1. Koszta musiały być duże skoro utrzymanie budynku było niekorzystne.
2. Koszta te są Pani znane skoro je Pan wymienia w artykule.
W każdym wątku o UM wyciąga Pan wszelkie dane z BIK i innych miejsc mimo że pracownikiem UM Pan nie jest.
A na jedną prośbę nieanonimowego użytkownika odpowiada Pan ..."wymyśla Pan problemy"...
Czy my użytkownicy forum także mamy teraz każdy Pański wpis traktować jako ..."wymyśla Pan problemy"...?
I tak jak pisał przedmówca.
Na tematy obligacji nie ma problemu pisać na forum bez obustronnej podmiotowości.
Na temat starostwa rzeczowa poparta faktami dyskusja na forum już nie jest w smak.
Nie chcę się przekomarzać z anonimowymi rozmówcami w sprawie, która jest już pomyślnie zakończona. Nie jestem też rzecznikiem Zarządu Powiatu, więc o szczegóły związane z różnymi kosztami proszę pytać u źródła, czyli w starostwie.
Sprawa obligacji w Sochaczewie też jest już pomyślnie zakończona !!! A jednak Pan drążył i wyciągał wszelkiego rodzaju dane. A tu Pana nie stać nawet na tak drobną sprawę czyli o koszty utrzymania budynku na ul. Ziemowita.
Panie Jerzy wszyscy forumowicze pewnie wiedzą, że nie jest Pan rzecznikiem starostwa ale skoro umieścił Pan ten artykuł na swoim blogu (zapewne chcąc się tym pochwalić) więc pytają a skoro pytają wypada udzielić odpowiedzi.
Istnieje wiele artykułów podpisanych jako "starostwo powiatowe w Sochaczewie" wtedy pytaliby pewnie rzecznika !
Nie jest Pan rzecznikiem ale radnym powiatowym (bez obsady to bez, ale radnym) nie nasza wina.
Jak Pan pisze jakieś artykuły to raczy Pan odpowiadać na pytania - przecież to Pana wyborcy pytają.
Panie Grzechu, proszę nie przeceniać siły Pańskich komentarzy. Artykuł spadł dopiero po sześciu dniach. A wszystkie spadają prędzej czy później i nie odniosłem wrażenia, że z powodu komentarzy.
Odpowiem też na Pański wczorajszy wpis. Proszę nie czuć się urażonym w sytuacji gdy piszę do anonimowych rozmówców, ale też nie odmawiam sobie racji. Wielu np. Kowalskich (nie twierdzę, że wszystkich) i innych loguje się pod fikcyjnymi personaliami, aby wprowadzić w błąd przygodnego czytelnika. Trudniej jest jednak zmienić styl formułowania myśli i pisania. Mnie również próbowano posądzać o takie praktyki. Chyba po to, abyśmy się nie różnili. W ten sposób ze wszystkiego można próbować zrobić szambo.
Panie Grzechu, wymyśla Pan problemy, bo przecież ja nie pisałem o wielkich kosztach utrzymywania. Napisałem, że istnieją koszty związane z zabezpieczeniem budynku. Nie wiem, czy chodzi o stróża lub skromną ochronę, czy minimalne ogrzewanie w okresie zimowym pustego budynku. Pan zrobił z tego wielkie koszty, jakieś drugie dno i domaga się ode mnie szczegółowych informacji. Moim źródłem informacji w tematach nie tylko miejskich jest BIP - Biuletyn Informacji Publicznych. Proszę więc też korzystać z tej łatwej i ogólnodostępnej wiedzy.
Zapraszam Pana do biura Rady Powiatu, aby komunikacja miała obustronną podmiotowość. Przestanie Pan być dla mnie anonimowym, a jako wyborca zajrzy mi Pan w oczy. Chętnie Pana poznam osobiście i umożliwię też Panu spotkanie z osobą odpowiedzialną za ten temat w starostwie, aby rozwiać Pańskie problemy. Internet nie załatwi wszystkiego.
I artykuł nagle spadł z pierwszej strony na e-sochaczew.
Czyżby komentarze się komuś nie podobały?
No i czuję się urażony.
Czy ja też jestem tym anonimowym rozmówcą?
Normalnie zapytałem nie ukrywając kim jestem.
Zapytałem o rzecz o której sam Pan pisał na swoim blogu.
Jeżeli wspomniał pan o kosztach utrzymania nieruchomości które były rzekomo tak wielkie to założyłem że je Pan zna.
Niestety stracił Pan właśnie w moich oczach.
W sprawach Urzędu miasta rzucał Pan zestawieniami licz.
Zakładał Pan wątki "łatwo przyszło, łatwo poszło".
A teraz na proste pytanie unika Pan odpowiedzi nazywając mnie anonimowym rozmówcą.
Anonimowi rozmówcy też mają prawo głosu w nadchodzących wyborach.
Nie chcę się przekomarzać z anonimowymi rozmówcami w sprawie, która jest już pomyślnie zakończona. Nie jestem też rzecznikiem Zarządu Powiatu, więc o szczegóły związane z różnymi kosztami proszę pytać u źródła, czyli w starostwie. Jest też druga możliwość. Ponieważ radni z zaplecza burmistrza z pewnością są dla pytających bardziej wiarygodni, a głosowali również (bez przekonania) za przekazaniem mienia prokuraturze, proszę im zlecić nurkowanie w poszukiwaniu drugiego dna.
marna
Policz pensje Małolepszego to na jedno Ci wyjdzie , namów swego burmistrza ,aby Małolepszy w ostatnich miesiącach swego urzędowania zarabiał mniej , to miasto będzie miało na remont mediów wzdłuż ulicy Staszica .
No to jak to jest z tymi miesięcznymi kosztami utrzymania i innymi sposobami użyczenia tej nieruchomości na rzecz prokuratury?
Na pewno nie może mi Pan zarzucić że jestem stronniczy bo na forum chwalę i ganie obie strony naszego zaściankowego konfliktu. Więc nie jestem sztucznym kontem krzykaczy zatrudnianych przez UM ani SP.
Więc znajdzie Pan te dane czy mamy założyć że sprawa ma jakieś drugie dno?
Inną kwestią jest sprzedaż mienia w przetargu gdzie startują różne podmioty gospodarcze. W tym przypadku w moim przekonaniu nie może być mowy o pozbyciu się mienia należącego do mieszkańców gminy, powiatu, województwa za połowę ceny wyszacowanej przez rzeczoznawcę majątkowego.Taka transakcja musi być przeprowadzona w jak najlepszym interesie mieszkańców.
Panowie, powiat próbuje sprzedać inne nieruchomości od początku kadencji, ale mienie póki co nie znalazło kupca. Zapewne za 50% znalazłby się jakiś, ale powiat na takie transakcje jeszcze się nie zdecydował. Uważam, że postępuje rozsądnie. Jeszcze trochę, a zaczniecie pisać, że powiat w przeciwieństwie do miasta nie potrafi dobrze sprzedać mienia.
To wreszcie można sprzedać za pół ceny czy nie - Powiat nie potrafi dobrze sprzedać - powiat oddaje za DARMO !
Panie Jerzy zapytałem ile kosztowało miesięczne utrzymanie budynku na ul Ziemowita , otrzymałem odpowiedź od Pana, że nawet nie zamierza Pan tego szukać.
Gdyby chodziło o jakąkolwiek transakcję dokonaną przez UM to te liczby (tą kwotę) wykopałby Pan z pod ziemi ! Ale przecież chodzi o powiat więc o co mi chodzi ??? Niech Pan gra fair !
z poważaniem MS
Skandaliczne marnotrawstwo powiatu! I ci ludzie zarzucają błotem burmistrza?! Sprzedali by to by mieli na remont Staszica albo chociaż na pensie zawodowego radnego Gaika.
Policzmy:
tylko 500 000,00 / 10 000,00 pensji powiatowego radnego Gaika = 50 miesięcznych pensji powiatowego radnego Gaika!
Cała kadencja!
a czy rozważane było przeniesienie Prokuratury do budynku TPSA na Żeromskiego?, bo mnie takie odgłosy doszły?
A nie korzystniej dla Powiatu było użyczyć prokuraturze nieruchomości w zamian za pokrycie kosztów jej utrzymania?
Powiat pozbył by się kosztów utrzymaniowych.
Prokuratura miała by gdzie przezimować.
Przy nadarzającej się okazji i ożywieniu koniunktury nieruchomość można by sprzedać.
Jeszcze raz pytam.
Jakie realne korzyści z tej darowizny ma Powiat?
Oj chyba nie spodziewał się Pan że mieszkańcy myślą.
Racja ! Sprzedaż to najlepsze rozwiązanie daje szybki i czasowy rezultat... A Prokuraturę przenieśmy do Żyrardowa i niech tamci się martwią o lokum :)A ostatecznie niech budynki stoją puste ! Może jakiś szczur się nimi zainteresuje.Weźcie trochę ruszcie głową... Na sprzedaży budynku i tak nie zarobimy, a na pewnych rzeczach się po prostu nie zarabia.
Panowie, powiat próbuje sprzedać inne nieruchomości od początku kadencji, ale mienie póki co nie znalazło kupca. Zapewne za 50% znalazłby się jakiś, ale powiat na takie transakcje jeszcze się nie zdecydował. Uważam, że postępuje rozsądnie. Jeszcze trochę, a zaczniecie pisać, że powiat w przeciwieństwie do miasta nie potrafi dobrze sprzedać mienia. Owszem było tak w niedalekiej przeszłości, kiedy sprzedano za śmieszne pieniądze pola czerwonkowskie!
WitamOstatnio jechałem ulicą Boryszewską w stronę Rokotowa, droga powiatowa, bez chodnika w stanie agonalnym.Zamiast to sprzedać i przeznaczyć na remont np tej drogi, to się za darmo daje prokuraturze. Ale po co.Pozd.Daniel
Ale Pan mydli oczy za przeproszeniem.
Łatwo przyszło, łatwo poszło.
Sam Pan sobie zaprzecza w jednej wypowiedzi.
Że niby nieruchomości niektóre powiat dostał od skarbu państwa i po prostu tam nieruchomość wróciła, ale jednocześnie w artykule informacja jest o tym że były próby sprzedaży.
Czyli jednak można to było sprzedać i zarobić pieniądze dla powiatu na remont ulic chociażby.
Mimo tego "bogaty" powiat postanowił darować prokuraturze nieruchomość. Prokuraturze która powinna tego się raczej upominać od skarbu państwa.
Czy to w gestii powiatu jest zapewnianie lokum prokuraturze?
Czy powiat na prawdę stać na taką rozrzutność?
W jaki sposób wygodne biuro prokuratury wpływa na lepsze samopoczucie mieszkańców powiatu?
Panie Gizmo, na ostatnie pytanie nie odpowiem, bo nie wiem i nie zamierzam sprawdzać. Wystarczy, że te wcześniejsze działania będą nadal dobrze służyć kolejnej instytucji.
Wynajem czwartego piętra był może finansowo dobry dla magistratu, ale dla prokuratury nie był perspektywicznym rozwiązaniem. Przeprowadzanie części urzędu do Kramnic było nieco dziwną operacją, odbiegającą od założeń złożonego przez poprzedników wniosku rewitalizacyjnego. Przeróbki zamieszkałego przez gołębie strychu budynku urzędu na powierzchnie biurowe też nie robiono pod wynajem.
Co do przekazywania mienia pomiędzy samorządami, a Skarbem Państwa, to czynność ta odbywa się w obydwu kierunkach i nie ma charakteru transakcji finansowej. Znaczna część mienia, którym dysponują samorządy, pochodziła z zasobów Skarbu Państwa i została im przekazana różnym trybem.Inną kwestią jest sprzedaż mienia w przetargu gdzie startują różne podmioty gospodarcze. W tym przypadku w moim przekonaniu nie może być mowy o pozbyciu się mienia należącego do mieszkańców gminy, powiatu, województwa za połowę ceny wyszacowanej przez rzeczoznawcę majątkowego.Taka transakcja musi być przeprowadzona w jak najlepszym interesie mieszkańców.
Działka pod budowę Komendy Policji w Sochaczewie też została przekazana nieodpłatnie do Skarbu Państwa z celowym przeznaczeniem. Proszę nie zapominać, że budżet państwa finansujący policję i prokuraturę tworzony jest m.in. z naszych podatków.
Witam To tylko moja opinia:
"Burmistrz zaproponował sochaczewskiej prokuraturze skorzystanie z wynajmu czwartego piętra budynku urzędu miejskiego, przenosząc do Kramnic część administracji miejskiej. Lokalizacja prokuratury w magistracie nie była najszczęśliwszym rozwiązaniem, dlatego powiat słusznie zaczął rozważać możliwość pomocy prokuraturze, kiedy pojawił się stosowny wniosek".
Czy wynajem piętra prokuraturze to zły pomysł zawsze jakieś pieniądze wpływały by do kasy miasta, nie trzeba byłoby dawać jakiejś zaporowej stawki ale co pieniądz to pieniądz.
Zarządowi Powiatu należą się słowa uznania, że nie próbował sprzedać zbędnego już obiektu np. za połowę ceny, a wyszedł do Rady Powiatu z propozycją nieodpłatnego przekazania działki i budynku na rzecz Skarbu Państwa, celem umiejscowienia tam siedziby Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie.
Czy ja wiem czy należą się tu słowa uznania ? Sprzedać zbędny budynek za połowę ceny tzn. 1 milion złotych a oddać go za darmo !? Czysta ekonomia :-)
Proszę mnie źle nie zrozumieć, że nie chcę pomóc potrzebującej prokuraturze sochaczewskiej. Ale oddać tyle kasy czyli dajmy na to połowę wartości tej działki i budynku na rzecz Skarbu Państwa - to jakaś paranoja. Ciekaw jestem tego, gdyby to Skarb Państwa był właścicielem tego budynku a nasze miasto potrzebowało by lokalu czy oddali by to za free ? Jeśli tak to trzeba było sprzedać budynek za połowę ceny tzn.1 milion zł. choćby na dogodne raty !!!Ten milion na pewno przydałby się powiatowi sochaczewskiemu na remont dróg - nie wspomnę o ulicy Staszica ale choćby na drogi z tego artykułu:Drogi powiatowe w gminie Iłów biją na alarm
Ale skoro portfel starostwa jest tak napchany kasą to nie ma co dyskutować. Panie Jerzy jak Pan by chciał kiedyś sprzedać samochód a nie byłoby nabywcy za chcianą przez Pana cenę to chętnie napiszę do Pana pismo o przekazanie tego pojazdu za darmo.
Jeszcze jedno: ile kosztowało starostwo miesięczne utrzymanie tego budynku ?Czy cały budynek nie był użytkowany, czy tam ktoś mieszka, wynajmuje itp. ?
Panie Jerzy Proszę jeszcze napisać ile kosztowało ocieplenie i otynkowanie owego budynki oraz wymiana jego dachu.Kto za to zapłacił ?
Witam To tylko moja opinia:
"Burmistrz zaproponował sochaczewskiej prokuraturze skorzystanie z wynajmu czwartego piętra budynku urzędu miejskiego, przenosząc do Kramnic część administracji miejskiej. Lokalizacja prokuratury w magistracie nie była najszczęśliwszym rozwiązaniem, dlatego powiat słusznie zaczął rozważać możliwość pomocy prokuraturze, kiedy pojawił się stosowny wniosek".
Czy wynajem piętra prokuraturze to zły pomysł zawsze jakieś pieniądze wpływały by do kasy miasta, nie trzeba byłoby dawać jakiejś zaporowej stawki ale co pieniądz to pieniądz.
Zarządowi Powiatu należą się słowa uznania, że nie próbował sprzedać zbędnego już obiektu np. za połowę ceny, a wyszedł do Rady Powiatu z propozycją nieodpłatnego przekazania działki i budynku na rzecz Skarbu Państwa, celem umiejscowienia tam siedziby Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie.
Czy ja wiem czy należą się tu słowa uznania ? Sprzedać zbędny budynek za połowę ceny tzn. 1 milion złotych a oddać go za darmo !? Czysta ekonomia :-)
Proszę mnie źle nie zrozumieć, że nie chcę pomóc potrzebującej prokuraturze sochaczewskiej. Ale oddać tyle kasy czyli dajmy na to połowę wartości tej działki i budynku na rzecz Skarbu Państwa - to jakaś paranoja. Ciekaw jestem tego, gdyby to Skarb Państwa był właścicielem tego budynku a nasze miasto potrzebowało by lokalu czy oddali by to za free ? Jeśli tak to trzeba było sprzedać budynek za połowę ceny tzn.1 milion zł. choćby na dogodne raty !!!Ten milion na pewno przydałby się powiatowi sochaczewskiemu na remont dróg - nie wspomnę o ulicy Staszica ale choćby na drogi z tego artykułu:Drogi powiatowe w gminie Iłów biją na alarm
Ale skoro portfel starostwa jest tak napchany kasą to nie ma co dyskutować.Panie Jerzy jak Pan by chciał kiedyś sprzedać samochód a nie byłoby nabywcy za chcianą przez Pana cenę to chętnie napiszę do Pana pismo o przekazanie tego pojazdu za darmo.
Jeszcze jedno: ile kosztowało starostwo miesięczne utrzymanie tego budynku ?Czy cały budynek nie był użytkowany, czy tam ktoś mieszka, wynajmuje itp. ?
I bardzo dobrze , że prokuratura nie skorzystała z propozycji Osieckiego , gdyż ten wyznaje teorie nic za darmo . A to mogłoby się odbić czkawką oczywiście prokuraturze , a po co być komuś coś winien .
No nie mogę wyjść z podziwu dla pomysłu rady powiatowej.
Nie chcieliśmy stracić na sprzedaży nieruchomości za połowę jej wartości więc oddaliśmy ją za darmo skarbowi Państwa.
Normalnie brawo brawo brawo.
Czy mi się wydaje czy mieć połowę czegoś jest więcej niż nie mieć nic?
I ile wynosiły te roczne koszty zabezpieczenia, że nie opłacało się utrzymać nieruchomości przez kolejne kilka lat?
Zaiste każdy kolejny pomysł naszego miejskiego magistratu budzi moje zafascynowanie... To może pójdźmy o krok dalej: wynajem sal w przedszkolu do przesłuchań prokuratorskich. Z dochodu uzyskanego w ten sposób może uda nam się spłacić chociaż część długu zaciągniętego w związku z wypuszczeniem obligacji... A, nie! Zapomniałem, że obligacje były wypuszczone po to by : wygenerować nowe zadłużenie po to by odroczyć spłatę długu starego. Cale szczęście, że w powiecie jeszcze są jacyś w miarę normalni ludzie.
W działaniach organów państwa najważniejszy jest interes społeczny!W interesie społecznym jest aby prokuratura działała w normalnych warunkach.W interesie społecznym jest aby budynki przy Ziemowita były zagospodarowane i nie popadały w ruinę.Nie widzę interesu społecznego w emisji obligacji na 27 milionów.I jeszcze małe przypomnienie Polska jest Rzeczpospolitą czyli wspólną sprawą , a nie powiatową , miejską czy skarbu państwa.
??
To teraz trudne pytanie.
Czy pytania które zadałem w tym wątku to dedykowany i celowy czarny PR czy może troska o mienie powiatu?