Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Małolepszy już nie długo znów Pan będzie ( jeżeli uznają Pana kompetencje) tylko relacjonował podobne wyścigi , bo to co Pan reprezentuje jako rzecznik to woła o pomstę do nieba .
Domaga się Pan odpowiedzi od Pana Jerzego , więc przypominam Panu , że też Panu zadano konkretne pytania dotyczące wycinki w Chodakowie , jak również pytania dotyczące sprzedażycegielni , na które nie raczył Pan odpowiedzieć .Zadaliśmy konkretne pytania niech Pan odpowie.
Jedni się pchają, drudzy się trzymają a trzeci wzdychają do świecznika.
To sobie pogadali i nic z tego nie wynika.
Powinno się wprowadzić takie prawo by odpowiadali za wszystko czego "dokonali" za swojej kadencji. Wtedy do koryta by się tak nie pchali.
Karol
tadeusz drogi ,jeżeli poprzednia ekipa przegrała wybory to chyba znaczyło że ludzie mieli jej dość,to powinni nie którzy zrozumieć i nie pchać się gdzie ich ktoś kiedyś nie chciał.
Chyba dam wiarę tadeuszowi, bo swoją wiedzą samorządową co do mojej osoby potwierdza, że pomylił mnie z burmistrzem. W wyborach bezpośrednich na burmistrza wygrywa lub przegrywa konkretna osoba. Ja dotychczas startowałem tylko do Rady Powiatu. To jest jedyna i prawdziwa informacja Panie tadeuszu.
Szanowny panie Jerzy proszę nie brać słów pisanych przez ""robertm"" na poważnie, nie mam powodu aby się wstydzić, a Pan rzecznik ma błędne informację... lub celowo wprowadza w błąd aby odegrać się przy każdej sposobności na konkurencji politycznej... jeszcze nigdy nigdzie nie kandydowałem... swoją drogą może mogło by to być ciekawe życiowe doświadczenie jednak musiał bym przełamać naturalną nieśmiałość wobec obcych ludzi co stanowi największy problem. Szanowny Panie Jerzy co do przekazania pałeczki rzeczywiście ma pan rację... ja uważam że została ona Panu odebrana co nie podlega wątpliwości ale czy podstępem czy stracił ją Pan z własnej winy tu musi Pan sam sobie na to pytanie odpowiedzieć... Faktem niezaprzeczalnym jest iż w poprzednich wyborach wygrała perfekcyjna machina Novoosieckiej propagandy która napędzana jest umysłem i mięśniami wyszkolonymi w twardej formacji młyna na Warszawskim AWFie więc nie będzie taryfy ulgowej...
I po co ten spór o Tour de Pologne. Mieszkańcy Sochaczewa w 2010 i teraz w 2014 roku z przyjemnością dopingowali kolarzy. Czy Sochaczew wykorzystał Tour de Pologne? Zarówno teraz jak i w 2010 - NIE. Zresztą włodarze miasta od zawsze nie potrafili wykorzystać tzw 5 minut w telewizji. Pamiętam wywiad burmistrza Piotra Osieckiego z 14.09.2012 roku na antenie TVP INFO. Wejście LIVE. Efekt do dziś żaden. Jakie poszły na to pieniądze, to tu brak informacji. Szkoda, że to co padło na antenie nie miało potwierdzenia w realu.
Tak o występie w kurierze pisał tygodnik Express Sochaczewski:... Takiej sensacji nikt się nie spodziewał. Otóż Piotr Osiecki - w wywiadzie dla Kuriera Warszawskiego w TVP Info - stwierdził, że w Sochaczewie powstanie fabryka tajwańskiej firmy Compal, jednego z największych producentów notebooków i netbooków, która już nabyła 15 hektarów Pól Czerwonkowskich.
Minister kłamał?
Wypowiedź burmistrza wywołała poruszenie w Łodzi. Powód? Tego samego dnia, w którym burmistrz ogłaszał, że Compal wybuduje u nas fabrykę, do Łodzi przyjechała delegacja polityków i biznesmenów z Tajwanu, której przewodził Shin-Chao Cho, wiceminister gospodarki Tajwanu. Podczas spotkania z władzami Łodzi wiceminister poinformował, że działająca w Łodzi tajwańska firma Compal zostanie rozbudowana i w Łodzi powstanie centrum produkcyjne.
Pytany przez nas Marcin Masłowski, rzecznik prasowy prezydenta Łodzi, był zaskoczony wypowiedzią burmistrza Sochaczewa. Z jego słów można było wywnioskować, że skoro minister Shin-Chao Cho, w rozmowie z władzami Łodzi zapewniał o budowie fabryki w ich mieście, to nie rzucał słów na wiatr, gdyż jest poważnym człowiekiem.
Z kolei w Prologis, który jakoby miał sprzedać część pól czerwonkowskich Compalowi, poinformowano nas, że nic im nie wiadomo na ten temat.
A tak już na marginesie, jako smakosz kawy czy mogę tak z ciekawości prosić o informację jaką kawę pija Czesław Lang? Czy jest to espresso, mrożona latte czy zwykła "plujka"? Co podano?
Panie tadeuszu, jeśli wierzyć rzecznikowi, że jest Pan jednym z kandydatów na burmistrza, to widzę powód do wstydu. Kandydat na burmistrza powinien mieć jedną twarz. Dla mnie, który szanuje reguły samorządowe i kandyduje na radnego, to oczywiste!Przebierańcy mogą być sympatyczni, ale nie powinni się oni dekować w samorządzie. Chcę wierzyć, że rzecznik kolejny raz się myli.
Panie tadeuszu, w którym barze Pan słyszał, że ja przekazałem pałeczkę w ręce obecnej władzy? Suwerenem są mieszkańcy, to oni uwierzyli w obietnice i oddali władzę w ręce ludzi wierzących w moc propagandy. Propagandy blokowanej, która nie uznaje krytyki, nawet konstruktywnej. Komu teraz uwierzą? Pożyjemy, zobaczymy! Nikomu nie odbieram szans.
Panowie, jeśli chcecie wiedzieć więcej i interesują Was szczegóły, to przeanalizujcie sobie jeszcze raz budżety miejskie w latach 2011-2014. Ja oparłem się na nich. Poruszanie się w BIP nie powinno być problemem , ani dla obecnie trzymających władzę, ani dla nowo aspirujących.
o czym tu mówić wiadomo że jak by włodarze miasta byli dobrzy i spełniali oczekiwania wyborców to by byli na stołkach po kilka kadencji ,a są takie miasta ,a tu wybraliśmy innych jest źle oki, ale może ci co byli niech sobie darują i lepiej nie startują na stołek.A jeszcze te pisanie ,koszmar ,co to będzie za miesiąc ?,bliżej wyborow się chyba naczytamy ciekawych rzeczy .
kurcze... dlaczego w Polsce nie ma jeszcze gal mma polityków ? Cudownie byłoby klapnąć np na trybunach Orkanu Sochaczew i chociażby podczas Dni Sochaczewa obejrzeć takie lokalne UFC... wyborcy wiedzieliby na kogo głosować a kto jest cienki bolek
Szanowny Panie ""robertm"" który z moich wpisów uznaje Pan za godny na tyle aby pozwać go... może jednak na forum publicznym podyskutuje Pan ze mną... może uda się Panu przekonać mnie do swojej Novoosieckiej racji i 3ech rodzajów prawdy... jak do tej pory przez te prawie 4ry lata wyłącznie Pana polityka medialna spowodowała moje zainteresowanie tematem lokalnych intryg, manipulacji, i rządów w naszym mieście... Natomiast odnosząc się do ""humoru i żartu na dziś"" zawiera on dosyć specyficzny humor novoosiecki który trzyma novoosieckie standardy więc nie rozumiem aluzji...
Szanowny Panie Jerzy 4ry lata temu pałeczkę przekazał Pan w ręce obecnej władzy która w niegospodarny sposób trwoni majątek miasta... ponadto wcześniej miał Pan 8 lat aby mieszkańców rozkochać w sobie... niestety podobnie jak obecni NovoOsieccy wasza władza okazała się nieudolnym mężem który za lenistwo otrzymał rozwód z orzeczeniem o winie... Podobnie będzie w przypadku Novoosieckich rządów tylko tu dochodzi kolesiostwo, marnotrawstwo, niegospodarność, kumoterstwo, łgarstwo... ten kochanek niewierny i lekkomyślny dostanie eksmisję w listopadzie. W obecnej chwili proszę odpowiedzieć Panu rzecznikowi u udowodnić że Pan wie co pisze i nie bawi się w Novoosieckie manipulacje i że nie stara się Pan wrócić do małżeńskiego łoża tylko po to aby zaspokoić dumę i własne aspiracje...
Zadałem Jerzemu Żelichowskiemu bardzo konkretne pytanie.
Bardzo proszę o odpowiedź.
z wyrazami szacunku
Robert Małolepszy
PS. Z niejakim Tadeuszem nie zamierzam dyskutować. Niemal każdy jego wpis to pomówienie zasługujące na pozew sądowy. Większość jego "żartów" jest poniżej wszelkich standardów. Szkoda czasu na takich osobników. Wszyscy czytelnicy esochaczew.pl zapewne domyślają się, który to kandydat na burmistrza kryje się pod tym nickiem. Kilka razy już o tym pisano.
Tyle tytułem wyjaśnienia. Więcej nie będę się odnosił do tego co pisze na "Tadeusz".
Panie tadeuszu, dziękuję za wsparcie, pałeczka jest teraz w Pańskich rękach.
Szanowni Panowie jeden z was rządził drugi rządzi ogólnie odnoszę wrażenie to to że przypomina ona w obie strony ""kopanie się z koniem"" z jednej strony osoba rzecznika który zawodowo nagina rzeczywistość czym nawiasem mówiąc utracił zaufanie internautów... z drugiej radny który idealizuje własne dokonania... Obydwaj mogli byście obdarować swoimi grzeszkami politycznymi każdego mieszkańca tego miasta... W jednym jednak się zgodzę z Panem Jerzym rzecznik gdyby mógł... jako sukcesy w zdobywaniu pieniędzy dopisał by również własną (oraz wszystkich Novoosieckich ""wielo-etatowych"" ponad miarę przepłacanych pracowników) pensję do swoich sukcesów...
Bardzo proszę nie zmieniać tematu, zadałem Panu konkretne pytanie. Proszę o odpowiedź.
Panie Małolepszy, warto byłoby przenieść te polemiki pod odpowiednie blokowane od komentarzy artykuły miejskie. Wolałbym, aby bronił Pan tego co publikuje magistrat, a nie próbował pod moimi wpisami udowadniać, że to ja nie mam racji.
Panie wkurzony, dziękuję za komplement. Potrafiłem i nadal potrafię być sympatyczny, ale nie dla wszystkich i nie w każdej sytuacji. Zapewniam, że moje komentarze nie są opluwaniem kogokolwiek, nawet wówczas kiedy sam czuję na sobie ślinę anonimowego adwersarza.
Głupot nie piszę, bo moje komentarze nie są anonimowe. W przeciwieństwie do rzecznika burmistrza nie jestem dziennikarzem, więc staram się operować faktami. Moja wiedza o szczegółach samorządowego funkcjonowania nie pozwala mi na pozostawienie czytelnika tylko pod wrażeniem samego tekstu. Rozumiem, że naturalną rzeczą jest kontynuacja zadań samorządowych. Taka kontynuacja mnie cieszy, ale nie mogę zrozumieć i akceptować egoizmu, zaborczości i kłamstw obecnej władzy.
Tour de Pologne nigdy nie miał rzecznik prasowej.
To tyle na temat Pańskiej wiedzy na temat tego wyścigu.
Resztę komentarzy, jak Sochaczew wykorzystał Tour de Pologne w 2010 roku, litościwie przemilczę, bo i nie ma czego komentować. Wystarczy jedno słowo - zero.
Nie chodzi bowiem o to, co zrobił Czesław Lang i jego ludzie, bo to oczywiście super profesjonaliści, ale co wy zrobiliście, by wykorzystać we własnej promocji miasta fakt startu wyścigu w Sochaczewie.
Bardzo jednak proszę, by konkretnie napisał Pan skąd wziął te miliony, jakie to inwestycje. Jeszcze raz podkreślę, moim zdaniem dane, które Pan podał nijak mają się do rzeczywistości, mówiąc najdelikatniej.
Z wyrazami szacunku
Robert Małolepszy
Panie Małolepszy, jest Pan od wielu lat przy wyścigu i pisze takie dyrdymały? Sochaczew zapłacił 200 tys. zł za kilka sekund w telewizji? Panie rzeczniku, a gdzie dziennikarska rzetelność?
Warunkiem, aby Sochaczew był miastem startowym było zaangażowanie finansowe w takiej kwocie. Inne miasta leżące na trasie partycypowały mniejszymi kwotami. Jako miasto startowe, Sochaczew był promowany na całym świecie, co wielokrotnie podkreślała rzeczniczka prasowa Tour de Pologne. Wyścig promował również Rok Chopinowski i Sochaczew dlatego nie mógł przegapić szansy na dobrą promocję. W efekcie nie przegapił, chociaż zawsze wszystko można zrobić lepiej i drożej. Pan Małolepszy zapamiętał tylko kilka sekund w telewizji, a tego co działo się w mieście przez połowę dnia z udziałem wszystkich uczestników wyścigu oraz mieszkańców miasta nie widział i nie słyszał lub już o tym zapomniał.
A Pan Czesław Lang zatrzymał się w Sochaczewie tylko ze względu na ukłon dla burmistrza Osieckiego! Panie Małolepszy, a może ze względu na ukłon dla miasta, które cztery lata temu stanęło na wysokości zadania?
Co do wyliczeń ostatniej kadencji, proszę zgłębić ich historię, bo na razie z nimi jest tak jak z tymi 200 tys. za kilka sekund w telewizji.
Ja tam lubię i czytam Pana Jerzego. I dobrze, że fachowo pisze o "sukcesach" obecnej władzy, za które jeszcze nasze wnuki będą płacić. ;-)
Coś kiepsko Panie Jerzyk. Ludzie się słabo interesują i tylko rzecznik z Panem polemizuje. Pisze Pan i pisze zapominając, że jak Czubacki był burmistrzem to właśnie Polska weszła do Unii i do wydawania było sporo kasy. Potem był kryzys i funduszy mniej. Pisze Pan, że to wasza ekipa załatwiła kasę na kanalizację. No, a kto to miał zrobić? Przecież Osiecki nie był wtedy burmistrzem. Taka kolej rzeczy. Wyście załatwili, on wydał. To przecież normalne. No chyba, że Pan nie może przeboleć, że Czubacki prze.....lił drugą turę wyborów i nie jest burmistrzem a Pan zastępcą. Też taka kolej rzeczy. Nie chciało się nic robić w drugiej turze bo się wydawało, że jest fajnie. No i takie skutki. Nie bronię tu wcale Osieckiego. Jego ekipa nie jest ani lepsza, ani gorsza od waszej. Robią co do nich należy. Zawsze będą tacy co będą z tego zadowoleni i tacy co będą pluć. Jak Pan. Niech Pan pamięta: tak krawiec kraje jak materii staje. Wyciąganie na forum publiczne, że inne samorządy mają więcej, nie ma najmniejszego sensu. Pan powinien wiedzieć, że zawsze są tacy co mają więcej i tacy co mają mniej. W dużej mierze zależy to od różnych zaszłości. Działalności poprzedniej ekipy też. Pisząc swoje posty, niech Pan pamięta, że ci co je czytają nie są wcale głupsi od Pana. Głupot Panu nie darują. Tylko Pan się narobi. Niech Pan pogada z ludźmi. Szanse Czubackiego są raczej zerowe. Nic Pan nie ugra. Najwyżej za pisanie głupot, ludzie przestaną Pana lubić. Mimo, że w trakcie pracy w Urzędzie potrafił Pan bywać sympatyczny.
Co do koncertowo zmarnowanej szansy na promocję przy okazji startu Tour de Pologne z Sochaczewa w 2010 roku nie będę się za bardzo rozwodził. Koń jaki był, każdy widział. Kilka sekund w telewizji za blisko 200 tys. zł.
W odróżnieniu od Pana Żelichowskiego, ja przy tym wyścigu jestem od wielu lat bardzo blisko. Przez dwa lata byłem wydawcą specjalnej gazety na Tour de Pologne (w Sochaczewie też ją rozdawano). Znam wyścig od poszewki i wiem, jak miasta potrafią wykorzystać potencjał tego wydarzenia. Sochaczew w 2010 roku totalnie tę szansę zmarnował, jak wiele innych w tamtych czasach, nie tylko w kwestii promocji, ale choćby inwestycji.
Jeśli chodzi o kawę burmistrza i Czesława Langa, to poza miastami startowymi i etapowymi dyrektor Tour de Pologne nie zatrzymuje się w miejscach, przez które przejeżdża. To był ukłon w stronę burmistrza Osieckiego. Zapewniam, że żaden inny burmistrz, starosta czy wójt na trasie tegorocznego Tour de Pologne, z setek jak sam Pan napisał miejscowości, nie spotkał się na kawie z Czesławem Langiem, no chyba, że były to, jak już napisałem, miasta startowe, etapowe, może te gdzie odbyły się premie. Co do pańskich wyliczeń pieniędzy, o jakie miasto zaczęło się starać w końcówce poprzedniej kadencji, a wykorzystało w obecnej, bardzo proszę o przedstawienie przez Pana bardziej szczegółowych wyliczeń, bo według moich kwoty, które Pan przedstawił nijak mają się do rzeczywistości. z wyrazami szacunku
Robert Małolepszy
Niebawem okaże się, czy Sochaczewianie preferują rzetelną pracę, czy zmasowaną propagandę, uprawianą w tej kadencji przez magistrat.
Tydzień temu Sochaczew był jedną z setek miejscowości przez które przemknął wyścig kolarski Tour de Pologne. Propaganda miejska od tygodnia eksponuje wizerunek burmistrza, który zaprosił jadącego przed peletonem kolarskim Czesława Langa na szybką kawę. Wydarzenie rzeczywiście zasługuje na specjalną ekspozycję, bo tylko burmistrz Sochaczewa wpadł na taki pomysł. Przemilczano, że słodki podarunek w postaci przysmaku z Lukrecji - Mazurka Chopina, na pewno odświeżył Czesławowi Langowi pamięć częstych wizyt w Sochaczewie i wyścig z 2010 roku. Wówczas Tour de Pologne startował z Placu Kościuszki w Sochaczewie.
Pamiętam kręcącego się wokół organizatorów wyścigu i władz miejskich Sochaczewa, dziennikarza sportowego, dzisiejszego rzecznika burmistrza Osieckiego. Niestety ówczesny wysiłek i sukces organizacyjny Sochaczewa w Roku Chopinowskim nie zrobił na nim takiego wrażenia, jak obecny kawowy epizod.
Panie Małolepszy już nie długo znów Pan będzie ( jeżeli uznają Pana kompetencje) tylko relacjonował podobne wyścigi , bo to co Pan reprezentuje jako rzecznik to woła o pomstę do nieba .
Domaga się Pan odpowiedzi od Pana Jerzego , więc przypominam Panu , że też Panu zadano konkretne pytania dotyczące wycinki w Chodakowie , jak również pytania dotyczące sprzedażycegielni , na które nie raczył Pan odpowiedzieć .Zadaliśmy konkretne pytania niech Pan odpowie.
Jedni się pchają, drudzy się trzymają a trzeci wzdychają do świecznika.
To sobie pogadali i nic z tego nie wynika.
Powinno się wprowadzić takie prawo by odpowiadali za wszystko czego "dokonali" za swojej kadencji. Wtedy do koryta by się tak nie pchali.
Karol
tadeusz drogi ,jeżeli poprzednia ekipa przegrała wybory to chyba znaczyło że ludzie mieli jej dość,to powinni nie którzy zrozumieć i nie pchać się gdzie ich ktoś kiedyś nie chciał.