Reklama

Przepisów ustawy kominowej trzeba przestrzegać

Przepisów ustawy "kominowej” trzeba przestrzegać!

Ta konkluzja wydaje się być oczywistą, jednak Burmistrz Sochaczewa potrzebował publicznego zwrócenia uwagi w ramach społecznej kontroli, aby potraktować temat poważnie, skorygować swoje decyzje i ustrzec się ewentualnych kłopotów. Czy okaże chociaż odrobinę wdzięczności?

Rzecz dotyczy ustawowego ograniczenia wynagrodzeń dla organów w spółkach komunalnych oraz funkcjonowania w nich m. in. burmistrzów. Mało kto wie, że Burmistrz Sochaczewa jednoosobowo pełni też funkcję Zgromadzenia Wspólników dla miejskich spółek komunalnych: PEC i ZWiK, dostarczających ciepło i wodę. Ponadto reprezentuje akcjonariusza - Miasto Sochaczew na Walnym Zgromadzeniu Geotermii Mazowieckiej S.A. w Mszczonowie, dostarczającej ciepło w Chodakowie oraz reprezentuje 10% udziałowca w Zgromadzeniu Wspólników spółki „Mazowiecki Port Lotniczy - Sochaczew”. Zgromadzenia Wspólników i Walne Zgromadzenie decydują o kluczowych sprawach spółek.

Reklama

Jako Zgromadzenie Wspólników w PEC i ZWiK, burmistrz Osiecki na początku 2011 roku dokonał zmian personalnych w organach tych spółek. Wymienił prezesów i składy rad nadzorczych. Następnie wbrew ustawie "kominowej" znacznie podwyższył wynagrodzenia dla członków rad nadzorczych obu spółek.

Później pisał o tym „Express Sochaczewski”. Pisałem też ja na swoim blogu na e-Sochaczew.pl. Media zależne od burmistrza: gazeta samorządowa i portal miejski przemilczały temat. Sprawą zainteresowali się również niektórzy radni miejscy. Natomiast burmistrz Osiecki na pisemne prośby tych radnych o podanie wysokości wynagrodzenia członków rad nadzorczych i udostępnienie uchwał Zgromadzenia Wspólników podjętych w tym temacie, udzielał im nieprecyzyjnych odpowiedzi, odmawiając wglądu w podjęte przez siebie uchwały. Radni mieli prawo sprawdzić czy przestrzegana jest przez burmistrza Osieckiego ustawa z dnia 3 marca 2000 r. o wynagrodzeniach osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi, zwana „kominową”. Ustawa ta zamroziła wynagrodzenia dla organów spółek począwszy od 2011 roku. Ograniczenia te w mniejszym zakresie nadal są aktualne w 2013 roku. Dlaczego do dnia dzisiejszego Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej nie sprawdziła jak burmistrz Osiecki sprawuje nadzór korporacyjny nad spółkami miejskimi i spółkami z udziałem miasta?

Reklama

Wtedy również pojawiła się kolejna okoliczność świadcząca o nieznajomości bądź ignorowaniu ograniczeń wynikających z ustawy kominowej, kiedy okazało się, że burmistrz Osiecki został wyznaczony do zasiadania w dwóch radach nadzorczych innych spółek komunalnych. Przy czym do jednej z nich wyznaczył siebie sam! Warto byłoby zobaczyć stosowny dokument, bo przecież wówczas miał wsparcie prawne bardzo ważnego doradcy.

Pod koniec marca 2012 r. opublikowałem na portalu e-Sochaczew.pl list otwarty do Burmistrza Sochaczewa Piotra Osieckiego z zapytaniem czy zasiadanie przez niego w dwóch radach nadzorczych spółek samorządowych jest zgodne z przepisami. Przypomnę, że chodziło o Radomskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w Radomiu oraz Geotermię Mazowiecką Spółkę Akcyjną w Mszczonowie, w której Miasto Sochaczew ma udziały. W liście zawarłem literalne brzmienie obowiązujących i regulujących tę kwestię przepisów. Dla przypomnienia podaję link do listu ze szczegółami: http://www.e-sochaczew.pl/sochaczew,list-otwarty-do-burmistrza-sochaczewa-piotra-osieckiego,29558.html

Reklama

Minął rok. Do dzisiaj nie uzyskałem odpowiedzi, natomiast w komentarzach pod listem przez pewien czas „kąsało” mnie kilku (?) anonimowych popleczników burmistrza. Czy zignorowano też czytelników portalu? Czy ważny dla odbiorców usług komunalnych temat zamieciono pod dywan? A gdzie prawo, sprawiedliwość i etyka samorządowa?

Ostatecznie w obu sprawach nastąpiły jednak nieznane opinii publicznej dyskretne zmiany. Prawdopodobnie członkowie rad nadzorczych zwracają nadpłacone im kwoty, natomiast burmistrz Osiecki wkrótce po moim liście w kwietniu 2012 roku zrezygnował z zasiadania w Radzie Nadzorczej Geotermii Mazowieckiej. Rezygnacja ta po 9 miesiącach funkcjonowania w radzie z pewnością zaskoczyła reprezentantów organów tej spółki, zważywszy na czynione zabiegi i niecierpliwość burmistrza Osieckiego w dążeniu do bycia członkiem rady jeszcze na początku 2011 roku (zignorowane wówczas przez akcjonariuszy spółki). Dzisiaj burmistrz Osiecki zasiada już tylko w radomskiej radzie nadzorczej i zapewne w dni urlopowe podróżuje do Radomia na jej posiedzenia.

Reklama

Poruszone sprawy nadają się na poważne medialne potraktowanie przez miejską propagandę. Może jednak mieszkańcy miasta doczekają się od Burmistrza Sochaczewa rzetelnych informacji dotyczących obu kwestii? Chodzi w końcu o przejrzystość działań burmistrza i sprawowanego przez niego nadzoru właścicielskiego, zwłaszcza w spółkach dostarczających miastu wodę i ciepło.

Z szacunkiem dla czytelników,

Jerzy Żelichowski, radny powiatowy

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    boloyang 2013-04-15 23:24:36

    Ja z czystej ciekawości i przyzwoitości przyjrzałbym się rzetelnosci i przejrzystości w gospodarowaniu środkami (pieniędzmi) miejskimi przez "zarządcę" Zakladu Gospodarki Mieszkaniowej, bo niby jakim cudem w ciągu 3 lat zadłużenie Zakładu wzroslo z 200 tyś (zadłużenie rosło min 6-7 lat do tej kwoty a było w tym czasie 3 lub 4 dyrektorów i 1 p.o. durektora) do ponad 1 mln"a (1 miliona) złotych polskich co stanowi ponad 5-krotny wzrost zadłużenia w 3 lata i za kadencji 1 dyrektorskiej osoby. W międzyczasie była dofinansowanie Zakładu o 300 000 zł. Czy to nie jest czasem niegospodarność łagodnie mówiąć ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    NovJan 2013-04-14 09:09:10

    a ja mam jeszcze inne pytanie:czy kierownik wydziału w urzedzie miasta moze byc jednoczesnie zatrudniony gdzie indziej?  novjan

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    maczetaostra 2013-04-10 19:37:09

    Bardzo celnie i na temat . 
    Burmistrz mimo kilku wezwań radnych opozycyjnych podobno nie chce pokazywać żadnych dokumentów .
    W radzie ma jeden głos przewagi stąd ta jego arogancja do ludzi . Ten człowiek to największy błąd Sochaczewa . 
    On i charytatywność to śmiechu warte . Kasa misiu kasa .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama