Przychodnie w Sochaczewie działają w pełnym zakresie. Na terenie miasta wykonywane są szczepienia w placówkach medycznych, a pacjenci mogą zgłaszać się na bezpośrednie wizyty do lekarza. Czy jednak podczas zapowiadanej 4 fali koronawirusa placówki nie powrócą do świadczenia części usług w formie on-line?
Jeden z naszych czytelników zgłosił się z interwencją dotyczącą informacji jaką dostał w jednej z sochaczewskich przychodni:
Po pierwsze jestem nieco zdziwiony, że zapisy do lekarza są tak utrudnione. Kilka godzin przy telefonie i ostatecznie wizyta grubo przed otwarciem przychodni dała możliwość zapisu na wizytę. Oczywiście kilka godzin po zapisie w rejestracji. Trzeba było wrócić do domu i raz jeszcze przychodzić. Po wejściu do gabinetu i wstępnej rozmowie lekarz zapytał czy mam szczepienie przeciw Covid i powiedział, że jeśli podczas następnej wizyty nie będę miał szczepienia to mnie nie przyjmie. To trochę mnie zdziwiło. Czy rzeczywiście może tak postąpić?
Reklama
Według Rzecznika Praw Obywatelskich ( informacja z dnia 1.06.2021) nie można ograniczać usług medycznych. Jak czytamy na stronie RPO:

Sprawdziliśmy jak do rejestracji pacjentów na wizyty osobiste podchodzą przychodnie. Na terenie Sochaczewa nikt z rejestrujących nie zapytał o aktualne szczepienie przeciwko Covid, ani nie spotkaliśmy się z sytuacją w której wymagano negatywnego testu na koronawirusa. Bez problemu na wizyty do specjalistów można dostać się choćby do Przychodni Almed przy Żeromskiego. Placówki dbają o dezynfekcję i maseczki ochronne.
Czy jednak w przyszłości wytyczne się nie zmienią tego niestety nie wiemy.
A jakie jest Wasze zdanie jeśli chodzi o przyjmowanie pacjentów w przychodniach? Czy powinny być wprowadzone inne zasady niż aktualne?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo cieszę się bardzo jak nie wierzą w medycynę to niech się leczą sami.
ALE SĄ TEZ TACY ,CO PRZECHOROWALI COVIDA I MAJĄ SWOJĄ NABYTA NATURALNA ODPORNOŚĆ PRZYNAJMNIEJ PRZEZ PÓL ROKU !!!A LEKARZ RODZINNY MA TA WIEDZĘ W KARCIE WIEC NIE MOŻE GO ZMUSZAĆ DO SZCZEPIENIA .CAŁE SZCZĘŚCIE ZE OBECNIE JEST MAŁO CHORYCH PACJENTOW I MOZEMY TROCHĘ ODPOCZĄĆ I WZMOCNIĆ NASZE ORGANIZMY. ZDRÓWKA DLA WSZYSTKICH I POGODY DUCHA I SŁONECZKA ????
Do Loli, ale oprócz pani są też inni ludzie na tym świecie proszę sobie to wyobrazić tylko ciekawy jestem czy jest pani do tego zdolna....starsi,chorzy onkologicznie i przewlekłe z osłabioną odpornością których może pani zarazić w przychodni przez głupotę. Może w takim razie przez te 6 miesięcy nie korzystać z przychodni skoro chęci do szczepienia brak.
Taki ktoś ty to naprawdę jesteś debil i covidowiec. Niedługo trzecią dawkę dostaniesz i nadal będziesz taki zadowolony
tylko kreatura pozbawiona ludzkich odruchów i uczuć może się cieszyć z czyjejś choroby i nieszczęścia.
Będzie trzeba to wezmę i 5 dawkę a wam g.....do tego. Niezaszczepionych nie leczyć jak tacy mądrzy to sami potrafią
Niezaszczepionych nie leczyć, oddać im składkę zdrowotną skoro nie mają możliwości skorzystania z wizyty w przychodni. Chcecie się szczepić to się szczepcie ale nie zmuszajcie innych.
Jeszczei im mało kasy ,pracują na kilka etatów i jeszcze zarobić trzeba na szczepieniach tak już się im w głowach przewraca ,tylko kasa a zamknięci siedzieli w przychodniach jak w twierdzy a kase trzepali teraz robią z pisiorskimNiedzielskim i dałnem rzecznikiem wariatów z ludzi , gdzie mają terminy szczepionki chcą się pozbyć pisiory wstrętne.
A jaki problem było zostać lekarzem???Byłyby etaty i kasa.
Co za bełkot...
Kaziu...zakochaj sie!!Pare lat nauki I tyz bedziesz trzepal kase...bedziesz panes dochtorem...ucz sie Kazakhstan ucz bo nauki to potegi klucz!!!
Jeśli niezaszczepieni nie będą mieli dostępu do służby zdrowia to nie powinni płacić składek, niech się konowały same utrzymuja
Utrzymają się lekarze o to można być spokojnym.
Zaszczepieni, mądrzy i odpowiedzialni ludzie zawsze będą korzystać z medycyny.
Brawo, ten co się boi, niech się szczepi i tak się zarazi. Moi znojomi już żałują że się zaszczepili, chorują, nie mają siły i nie mogą jeść. Dlaczego??? Lekarze rozkładają ręce!!!
Brawo, ten co się boi, niech się szczepi i tak się zarazi. Moi znojomi już żałują że się zaszczepili, chorują, nie mają siły i nie mogą jeść. Dlaczego??? Lekarze rozkładają ręce!!!
Oczywiście. Niech nam oddają składki, a potem mogą sobie stawiać warunki. Izrael zaszczepieni prawie wszyscy, a przechodzą kolejną falę. Ludzie to wirus , jak grypa. Będzie mutował. Dziwi mnie fakt, że zaszczepieni boją się bardziej od niezaszczepionych.
Masz szczęście że lekarze są wykształconym ludźmi i kulturalnymi i cie nie wyzywają bo za te wyzwiska to bym cie w *** kopnąć nie chciała A co dopiero leczyć
Ja przechorowalem covid w lutym. 10 dni codziennie temperatura 39.5/40 stopni. Nie mialem robionego testu. Moj prywatny lekarz miał wszystko pod kontrolą. I mija pół roku, wykonałem test na przeciwciała (WYNIK + BARDZO DUŻY). Moj lekarz powiedzial żeby sie wstrzymac i za 3 miesiace dopiero powtórzyć przeciwciała i wtedy zobaczymy co ze szczepieniem. Ale figuruje jako zwykla osoba a nie ozdrowieniec. Bo testy są najważniejsze.
Achaaaaa wierzymy na słowo.
No i naprawdopodobniej na to świństwo już nie zachorujesz, a taki raz zaszczepiony, będzie szczepił się rok w rok i to po kilka razy, bo inaczej po prostu choroba go wykończy właśnie brakiem wytworzonych przeciwciał, ubijanych szczepieniem.
KTOŚ KTO CIĘŻKO PRZECHODZIŁ COVIDA JAK TY -10 DNI Z WYSOKA TEMPERATURA. TO NAWET SIŁY NIE ISC MIAŁ DO TOALETY NIE MÓWIĄC ZE MA SIĘ UBRAĆ I IŚĆ CZY JECHAC NIE WIEM CZYM NA TEST DO SZPITALA !!WIĘC NIE MA CIĘ W STATYSTYKACH!TO SAMO CI CO PRACOWALI NA UMOWACH ŚMIECIOWYCH BEZ OCHRONY ZDROWIA -BRAK SKŁADKI CHOROBOWEJ CZY ZASILKU CHOROBOWEGO TO NAWET SIE NIE TESTOWALI I NIE IZOLOWALI . DO TEGO CI CO PRACOWALI NA UMOWACH O DZIELO TO NIE MIELI NAWET SWOJEGO LEKARZA RODZINNEGO TO KTO ICH MIAŁ WYSŁAĆ NA TEST ???WIEC BYŁA WŚRÓD NAS CALA ARMIA LUDZI KTÓRA SIĘ NIE TESTOWALI I NIE IZOLOWALI A CHOROWALI ALE TO WINA RZADZACYCH ZE NIE ZROBILI PORZADKU PRZY TARCZY NA RYNKU PRACY I SMIECIOWYMI UMOWAMI I NIE ZABEZPIECZYLI WSZYSTKICH OCHRONA ZDROWIA I ZASILKAMI CHORUJACYCH. DO TEGO DO TEJ PORY PISIOROWY RZAD NIE DOLICZYŁ SIĘ 120 TYSIĘCY OZDROWIENCOW .TO POKAZUJE NIEUDOLNOŚĆ TEJ WŁADZY ALE JUŻ SOBIE ZA TO SOWITE PODWYZKI DALI !!A JAK !!
Do Nick. Jesteś kretynem jeśli twierdzisz, że szczepionka "ubija" przeciwciała.
Bzdurny temat. Takie opowieści z mchu i paproci. Tematy z magla. Jeśli to prawda to pliiiis info która to przychodnia i który lekarz.
Stefek lekarzem to trzeba być z powołania ,a nie dlakasy i robić jak wyżej piszą na kilku etatach tylko dla kasy .Niech leczą państwowo i zobaczymy co wtedy powiedzą , a tak płaczą że mają mało wizyta prywatna od 150 zł, do 200zł i to tylko tyle policz sobie ile mają kasy.
Widzę że żałujesz że nie jesteś lekarzem ciekawe dla czego?Ja ich popieram powołaniem rachunków nie zapłacą to samo ratownicy medyczni.Służby zdrowia dawno już nie ma jest ochrona.
Nie, to nie. Nie płacić ZUSu, a dotychczasowe składki ZUS niech przelewa na konto niezaszczepionego - rewaloryzując je wcześniej. Od razu skończy się kozaczenie konowałów. W ***ch już się lekarzom zaczyna przewracać od covid-pieniądza.
Za te swoje składki to bez refundacji państwa to byś co najwyżej ból głowy albo raczej d..py wyleczył dowiedz się więcej a potem pisz. Czasem warto coś poczytać.
Było się uczyć a nie teraz zazdrościć
To raczej normalne że unika się ryzyka. Brak szczepienia = wykluczenie. To tak samo jak z prawem jazdy. Jego brak uniemożliwia prowadzenie auta, nawet jeśli potrafisz.
W takim razie niech wszyscy, którzy palą płacą samodzielnie za leczenie na raka płuc, wszyscy którzy piją samodzielnie płacą. Wszyscy, którzy przekraczają prędkość sami opłacają leczenie itd.
Dokładnie w sedno.
Sprawdź przychodnie na Dywizjonu. Coraz więcej osób przenosi karty do innych placówek. Ponadto skoro odmawiają nie zaszczepionym niech nie pobiera Państwo od nas składek na Zus. Kraj zmierza na dno znikniemy jak Atlantyda.
Na dywizjonu wymagają zrobienia u nich testu kowidoskiego zeby można było dostać się z dzieckiem do przychodni test musi mieć i dziecko i opiekun żenada co oni wyczyniają A twierdzą że to wymogi NFZ A po telefonie do kasy chorych poinformowano mnie ze nie ma takich wytycznych A przychodnia swoje I zwalają na NFZ rządy pani KOSCIUCZYK
Do ???To mam rozumieć że bombelka można zarazić mama sie zgadza ok
No no i do przodu 5 dawek 6 maseczek 7par rękawiczek i wiadro ma głowę . 90 osób chorych przebadanych testami nie nadających się do tego typu badań na prawie 39mil ludzi .Propaganda i dziadostwo Polskie . 4 fala debilizmu już nadchodzi.
To będziesz biedny
Brawo cieszę się bardzo jak nie wierzą w medycynę to niech się leczą sami.
ALE SĄ TEZ TACY ,CO PRZECHOROWALI COVIDA I MAJĄ SWOJĄ NABYTA NATURALNA ODPORNOŚĆ PRZYNAJMNIEJ PRZEZ PÓL ROKU !!!A LEKARZ RODZINNY MA TA WIEDZĘ W KARCIE WIEC NIE MOŻE GO ZMUSZAĆ DO SZCZEPIENIA .CAŁE SZCZĘŚCIE ZE OBECNIE JEST MAŁO CHORYCH PACJENTOW I MOZEMY TROCHĘ ODPOCZĄĆ I WZMOCNIĆ NASZE ORGANIZMY. ZDRÓWKA DLA WSZYSTKICH I POGODY DUCHA I SŁONECZKA ????
Do Loli, ale oprócz pani są też inni ludzie na tym świecie proszę sobie to wyobrazić tylko ciekawy jestem czy jest pani do tego zdolna....starsi,chorzy onkologicznie i przewlekłe z osłabioną odpornością których może pani zarazić w przychodni przez głupotę. Może w takim razie przez te 6 miesięcy nie korzystać z przychodni skoro chęci do szczepienia brak.