Kanar – jednostka społeczna utrudniająca komunikację miejską. Ma denerwujący dar pojawiania się zawsze wtedy, kiedy nie trzeba. (źródło: http://nonsensopedia.wikia.com)
Ostatnio w naszym mieście zaczęły pojawiać się głosy niezadowolenia spowodowane pracą i zachowaniem kontrolerów w autobusach miejskich. Chodzi przede wszystkim o ich kulturę bycia i zawodu. Zgodnie z prawem każdy pasażer, gdy tylko wejdzie do autobusu powinien natychmiast skasować bilet. Gdy tego nie uczyni, może spodziewać się kary finansowej. Często też spotyka go wiele nieprzyjemności spowodowanych właśnie niestosownym zachowaniem kontrolerów. Sam proces kontroli nie jest czynnością przyjemną i jest to dość niewdzięczna praca, jednak istnieją procedury, których powinna trzymać się każda osoba uprawiająca zawód kontrolera biletów. Na wszystkie zarzuty wobec ich pracy i zachowania odpowiada dyrektor Zakładu Komunikacji Miejskiej Krzysztof Sieczkowski. Kontrolerzy są niesympatyczni – w umowach zawieranych pomiędzy MZK a kontrolerami jest wzmianka o tym, że powinni być oni „grzeczni”, jeśli ktoś zauważy, że ich zachowanie jest naganne, trzeba o tym informować dyrekcję Zakładu, można to zrobić pisemnie w ciągu 7 dni. Niesłuchanie tłumaczeń osób zatrzymanych – w autobusach wywieszone są regulaminy mówiące o tym jak kontrolerzy i pasażerowie powinni się zachowywać. Pasażer ma prawo do wytłumaczenia się, czemu nie posiada lub nie skasował biletu. Tłumaczenie zostanie rozpatrzone pozytywnie, jeśli będzie logiczne i niewymyślone. Gdy kontrolerzy wsiadają między przystankami – kontrolerzy mają prawo wsiadać między przystankami, jeżeli przepisy o ruchu drogowym tego nie zabraniają, autobus może się zatrzymać. Zastawianie kasowników przez kontrolerów– kasowniki są elektroniczne, zdalnie sterowane z kabiny kierowcy, podczas kontroli kierowca wyłącza kasownik, więc zasłanianie ich nie ma sensu. Wysadzanie osoby skontrolowanej i ukaranej – przepisy przewidują taką możliwość, można to zrobić, gdy pasażer zachowuje się niekulturalnie, prowokuje do bójki, nie chce podać swoim danych personalnych. Oczywiście kontroler nie powinien nagminnie z tego korzystać. W umowach jest także punkt mówiący o tym, że z autobusu nie można wysadzić osoby małoletniej. Kontrolerzy są głośni, zwracają uwagę całego autobusu – niewątpliwie powinni być oni kulturalni, w umowach dotyczących ich pracy jest taka wzmianka, że jeśli tylko wpłynie jakakolwiek skarga na kontrolera, może być mu odebrane wynagrodzenie. Identyfikatory – kontrolerzy mają nakaz pokazywania ich, powinni także mieć je zawieszone w widocznym miejscu. Wymuszanie, przyjmowanie łapówek – oczywiście jest to surowo zabronione, jeśli tylko ktoś jest świadkiem takiego zdarzenia powinien niezwłocznie zawiadomić stosowne władze. Celem firmy kontrolującej jest zatrzymanie jak największej liczby osób nieposiadających biletów. Wiadomo także, że mają z tego procent, czyli im więcej ludzi zatrzymają tym ich pensja wzrasta. Jednak jak zapewnia dyrektor Sieczkowski, jemu najbardziej zależy na bezpieczeństwie pasażerów oraz na tym, żeby ludzie kasowali bilety, wtedy nie będzie nieprzyjemności związanych z niespodziewana kontrolą. M. Ozimek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze