Radni myślą podobnie, czy nie warto myśleć samodzielnie?
Kilka dni po kwietniowej sesji Rady Miejskiej pojawiła się na stronie internetowej miasta i w biuletynie miejskim informacja zatytułowana: „Preferencyjne warunki tylko do końca roku". W niej napisano, że:
(cytuję) „Radni zgodzili się, by ratusz sprzedał dotychczasowym najemcom 28 mieszkań znajdujących się w bloku przy ul. Piłsudskiego 16 (tzw. JW. Construction)....
- „Kilka rodzin pytało o taką możliwość, chce wykupić lokal zajmowany od kilkunastu lat i stąd nasza propozycja. Nie sprzedajemy mieszkań za 1%, jak kilkaset innych w starszych blokach i kamieniach, ale za znacznie wyższą stawkę. Do tych mieszkań miasto dopłaca rocznie około 45 tysięcy i to kolejny argument, by pozwolić je przejąć najemcom na własność”– argumentował z-ca burmistrza Dariusz Dobrowolski.
Głosowanie potwierdziło, że radni myślą podobnie. Za uchwałą byli wszyscy radni obecni na sesji”. (koniec cytatu)
Podczas sesji wszyscy zagłosowali za przyjęciem uchwały, ale czy rzeczywiście wszyscy radni nadal myślą podobnie? Czy nie zaufali argumentom wnioskodawcy uchwały - burmistrza, zbyt pochopnie? Dlaczego Ci sami radni, którzy w 2013 roku uchwalili zasady sprzedaży mieszkań, wyłączając z nich lokale przy Piłsudskiego 16 A i C, półtora roku później tak ochoczo zmienili zdanie?
Redakcja e-Sochaczew.pl zwróciła uwagę na problem niektórych lokatorów bloku przy Piłsudskiego 16 A i C
Pisma wysłane z Urzędu Miejskiego o przeznaczeniu mieszkań do sprzedaży niektórych najemców zaskoczyły, a perspektywa wykwaterowania zaniepokoiła ich szczególnie. Poprosili więc o wsparcie medialne portal e-Sochaczew.pl. Redakcja w dniu 15.05.2015r. opublikowała tekst pt. „Mieszkania na Piłsudskiego w Sochaczewie - urząd stawia najemców pod ścianą!”. Artykuł ten zainspirował mnie do zapoznania się z uchwałami Rady Miejskiej w tej sprawie. Rzecznik burmistrza w odpowiedzi zarzucił redakcji e-Sochaczew.pl brak rzetelności, manipulację. Nie podzielam jego zdania po zapoznaniu się z przedstawionym problemem. Na potwierdzenie przedstawiam moje spostrzeżenia.
Zasady sprzedaży mieszkań komunalnych i udzielania bonifikat z 2013 roku
W dniu 25 października 2013 r. przyjęto w Uchwale Rady Miejskiej w Sochaczewie Nr XXXVI/390/2013, że upoważnia się Burmistrza Miasta Sochaczewa do sprzedaży na rzecz najemców mieszkań stanowiących własność Gminy Miasto Sochaczew, za wyjątkiem m.in ust. 2 pkt 4 i 5 w § 6, w brzmieniu:
4) lokali położonych w Sochaczewie w budynkach: ul. Fabryczna 4, ul. Fabryczna 4 A, ul. Piłsudskiego 16 A, 16 C, ul. Towarowa 6, ul. Warszawska 54, to jest lokali położonych w budynkach wybudowanych, zmodernizowanych lub zakupionych ze środków zewnętrznych i/lub środków Gminy Miasto Sochaczew po dniu 1 stycznia 2000 r.,
5) lokali w budynkach po kapitalnym remoncie i modernizacji – przez okres 20 lat od zakończenia inwestycji,
W § 9 ust. 1 tej uchwały stwierdzono, że Burmistrz Miasta Sochaczewa ma prawo udzielić bonifikaty od wartości lokalu.... w wysokościach:
1) 99% - dla lokali sprzedawanych do dnia 31.12.2014 r.,
2) 75% - dla lokali sprzedawanych od dnia 1.01.2015 r.,
3) 50% - dla lokali sprzedawanych od dnia 1.01.2016 r.,
4) 25% - dla lokali sprzedawanych od dnia 1.01.2017 r.,
5) 0% - dla lokali sprzedawanych od dnia 1.01.2018 r.,
Uchwała weszła w życie po upływie czternastu dni od ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego.
Co burmistrz zaproponował radnym miejskim 28 kwietnia?
Przedłożono Radzie Miejskiej projekt uchwały w sprawie zmiany uchwały z 2013 roku, która w Rozdziale II - Sprzedaż mieszkań i lokali użytkowych - w § 6 ust. 2 pkt 4., otrzymuje nowe brzmienie:
„4) lokali położonych w Sochaczewie w budynkach: ul. Fabryczna 4, ul. Fabryczna 4 A, ul. Towarowa 6, położonych w budynkach wybudowanych lub zmodernizowanych ze środków zewnętrznych i środków Gminy Miasto Sochaczew po dniu 1 stycznia 2004 r.”
Wśród wyłączonych ze sprzedaży nie ma już budynków przy Piłsudskiego 16 A i C oraz Warszawskiej 54. Radni miejscy zgodzili się więc na upoważnienie Burmistrza Miasta Sochaczewa do przyszłej sprzedaży najemcom lokali położonych w budynku przy ul. Piłsudskiego 16 A i C oraz przy ul. Warszawskiej 54. Dodatkowo przesunięto okres obowiązywania ograniczenia od 1 stycznia 2004 roku!!!
Ta uchwała przegłosowana przez wszystkich radnych wchodzi w życie po czternastu dniach od ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego. Ale ona jeszcze nie została ogłoszona i nie weszła w życie. Nie mogła więc być podstawą do głosowania na tej samej sesji Rady Miejskiej następnej uchwały w sprawie przeznaczenia do sprzedaży bezprzetargowej na rzecz najemców lokali mieszkalnych w budynku przy ul. Piłsudskiego 16 A i C.
Co zaskakuje w uchwale Rady Miejskiej w sprawie sprzedaży lokali w budynku przy ul. Piłsudskiego 16 A i C?
Z całą pewnością stanowczy zapis w § 1 ust. 3 uchwały :
3. W przypadku nie złożenia przez najemców, wniosków o wykup lokali oraz części ułamkowych uzytkowania wieczystego gruntu oraz prawa współwłasności w pomieszczeniach i urządzeniach wspólnych sprzedaż nastąpi w drodze przetargu na rzecz osób trzecich.
Ustawa o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy, w brzmieniu art. 21 ust. 4 i 5 będąca inspiracją dla powyższego zapisu uchwały Rady Miejskiej, w tej kwestii nie jest tak kategoryczna. Mówi, że w przypadku nie skorzystania przez najemcę z prawa pierwokupu, gmina może wypowiedzieć umowę najmu i wskazać lokal zamienny, a sprzedaż lokalu może nastąpić w drodze przetargu. Dlaczego w dotychczasowej praktyce sprzedaży mieszkań komunalnych nie straszono najemców przekwaterowaniem? Nie sprzedano przecież wszystkich możliwych lokali, ale w konsekwencji żadnemu najemcy nie wypowiedziano umowy najmu i nie wskazano lokalu zamiennego. Zapis z tej uchwały zobowiązuje wręcz burmistrza do wykonania uchwały.
Skąd więc ten nagły radykalizm?
Czy ta uchwała jest ważna, a stresujące pisma do najemców nie są przedwczesne?
Radni uchwalili, że ta uchwała wchodzi w życie z dniem
ogłoszenia. Ale uchwała w ciągu miesiąca
podlega nadzorowi prawnemu ze strony Wojewody Mazowieckiego. Nie jestem
prawnikiem, jednak widzę kolizję uchwały w sprawie przeznaczenia do sprzedaży
lokali w budynku przy ul. Piłsudskiego 16 A i C z ciągle aktualną jeszcze
uchwałą z 2013 roku. Faktu tego nie dostrzegli radni miejscy, ale również
przygotowujący projekty uchwał kompetentni urzędnicy i prawnicy burmistrza.
Widać w działaniu magistratu pośpiech, a ten nie jest dobrym doradcą. Należy ludziom pomagać, ale nie szkodząc przy tym innym.
Warto temat przeanalizować wnikliwiej.
Jerzy Żelichowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Cyt: "Radni myślą podobnie, czy nie warto myśleć samodzielnie?" Radni w tym mieście nie myślą,oni mają tylko głosować i to robią.Jest na to lekarstwo uczynić ich funkcję czysto społeczną,zabrać uposażenie finansowe .Wówczas pozostaną tylko myślący a nie wyrobnicy burmistrza.
Jak w sporcie... słabe jednostki są eliminowane przez silną zwartą grupę ludzi... gdzie szacunek dla obywatela... postawa obywatelska gdzieś urzędnikom miejskim się zapodziała w mojej ocenie... pseudo-troska o obywateli jest widoczna... bo miejsce tych lokali jak najbardziej w Sochaczewie jest najbardziej atrakcyjne... Więc tych mniej poradnych których zazwyczaj los doświadcza najbardziej wymieni się w tym bloku tymi bardziej zaradnymi... cóż rok wyborczy dla burmistrza się skończył skończyło się uśmiechanie do obywateli Sochaczewa... Drodzy mieszkańcy teraz na zawołanie burmistrza i jego radnych na znak z Urzędu Miasta... ""Razem dla Sochaczewa""... łapiemy się za portfele i biegniemy napełnić spłukaną przez ekipę PiSu kasę miejską ... Teraz mieszkańcy Sochaczewa bez zająknięcia musicie się przyglądać jak wasi radni służalczo głosują nie bacząc na interesy mieszkańców... Zadajcie sobie pytanie... czy chcieliście aby wasze interesy reprezentowały osoby bez własnego zdania... czy chcieliście aby wasze interesy reprezentowały osoby o miękkim kręgosłupie ? Czy chcieliście aby wasze interesy były w rękach ludzi całkowicie uzależnionych od władzy... Oni mają służyć mieszkańcom... jednak widać wyraźnie zapomnieli o tym i służą wyłącznie nomenklaturze swoich zwierzchników... To im zawdzięczacie najwyższe ceny wody i ścieków... zadłużenie obligacjami na 52 miliony zł. naszego miasta... teraz w chytry sposób kilku biednych ludzi wysiedlą na za***... ktoś zaradny na tym skorzysta... wszystko w imię władzy jaką dostali od nas...
Cyt: "Radni myślą podobnie, czy nie warto myśleć samodzielnie?" Radni w tym mieście nie myślą,oni mają tylko głosować i to robią.Jest na to lekarstwo uczynić ich funkcję czysto społeczną,zabrać uposażenie finansowe .Wówczas pozostaną tylko myślący a nie wyrobnicy burmistrza.
ciekawe ilu z nich głosowało na obecną władze.
Jak w sporcie... słabe jednostki są eliminowane przez silną zwartą grupę ludzi... gdzie szacunek dla obywatela... postawa obywatelska gdzieś urzędnikom miejskim się zapodziała w mojej ocenie... pseudo-troska o obywateli jest widoczna... bo miejsce tych lokali jak najbardziej w Sochaczewie jest najbardziej atrakcyjne... Więc tych mniej poradnych których zazwyczaj los doświadcza najbardziej wymieni się w tym bloku tymi bardziej zaradnymi... cóż rok wyborczy dla burmistrza się skończył skończyło się uśmiechanie do obywateli Sochaczewa... Drodzy mieszkańcy teraz na zawołanie burmistrza i jego radnych na znak z Urzędu Miasta... ""Razem dla Sochaczewa""... łapiemy się za portfele i biegniemy napełnić spłukaną przez ekipę PiSu kasę miejską ... Teraz mieszkańcy Sochaczewa bez zająknięcia musicie się przyglądać jak wasi radni służalczo głosują nie bacząc na interesy mieszkańców... Zadajcie sobie pytanie... czy chcieliście aby wasze interesy reprezentowały osoby bez własnego zdania... czy chcieliście aby wasze interesy reprezentowały osoby o miękkim kręgosłupie ? Czy chcieliście aby wasze interesy były w rękach ludzi całkowicie uzależnionych od władzy... Oni mają służyć mieszkańcom... jednak widać wyraźnie zapomnieli o tym i służą wyłącznie nomenklaturze swoich zwierzchników... To im zawdzięczacie najwyższe ceny wody i ścieków... zadłużenie obligacjami na 52 miliony zł. naszego miasta... teraz w chytry sposób kilku biednych ludzi wysiedlą na za***... ktoś zaradny na tym skorzysta... wszystko w imię władzy jaką dostali od nas...