45-latek, który kilka dni temu został zatrzymany w związku z pościgiem do jakiego zmusił policjantów znów trafił w ręce funkcjonariuszy.
45-latek z Sochaczewa, który niedawno był zatrzymany za ucieczkę przed policjantami, jazdę pod wpływem alkoholu oraz posiadanie narkotyków znów trafił na funkcjonariuszy. Na rondzie w ciągu ulicy Chopina i Chodakowskiej mężczyzna prowadził Opla Astrę rozmawiając przez telefon komórkowy i wymusił pierwszeństwo przed nieoznakowanym pojazdem służbowym policji. Funkcjonariusze zatrzymali samochód do kontroli. Tym razem 45-latek zatrzymał się do czynności.
Podczas poprzedniego spotkania z policjantami mieszkaniec Sochaczewa zrobił 37 punktów karnych i usłyszał zarzuty posiadania narkotyków, zmuszenia policjantów do pościgu oraz prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Wykroczenia popełnił w czasie obowiązywania sądowego zakazu i w warunkach recydywy.
Podczas zatrzymania w Chodakowie 45-latek miał ponad promil alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali mieszkańca Sochaczewa i trafił do aresztu. Prokuratura Rejonowa postawiła 45-latkowi zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości pomimo obowiązującego sądowego zakazu. Zarzuca mu się, że czyn został popełniony w warunkach recydywy, co jest zagrożone karą do 7,5 roku pozbawienia wolności.
Źródło KPP Sochaczew.
FOTO POGLĄDOWE.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jazda pod wpływem, narkotyki, ucieczka....to ja sie pytam co ten gość robił na wolności???
dokladnie hahaha, kazdy pomyslal to samo czytajac artykul, procz osoby ktora to pisala, idiotyzm
Co to za pajac....
Jazda pod wpływem, narkotyki, ucieczka....to ja sie pytam co ten gość robił na wolności???
dokladnie hahaha, kazdy pomyslal to samo czytajac artykul, procz osoby ktora to pisala, idiotyzm
Co to za pajac....