Reklama

Relacja z obozu treningowego biegaczy

Klub Maratończyka Aktywni
29/12/2010 21:20

Wrażenia Rafała Milczarka z KM Aktywni

W poniedziałek 27 grudnia rozpoczął się pierwszy otwarty (może uczestniczyć w nim każdy chętny) obóz zimowy z legendarnym polskim maratończykiem Grzegorzem Gajdusem.
Wybrałem się na niego w celu sprofesjonalizowania swoich treningów, a także ,,podpatrzenia"" i być może przeniesienia niektórych jego elementów na spotkania w lokalnym gronie, już po powrocie do Sochaczewa. Miejscem zgrupowania zapeleńców kochających bieganie są Kęty nieopodal Bielsko-Białej. W pierwszym dniu zajęć mogliśmy zapoznać się z tak często zaniedbywaną przez nas halą gimnastyczną. Pod fachowym okiem kadry trenerskiej w składzie: Krzysztof Janik i Grzesiu Gajdus wykonywaliśmy masę ćwiczeń rozciągających i rozgrzewających ,,uśpione" partie mięśniowe. Tu dało się zauważyć pierwsze drobne braki w ogólnym przygotowaniu biegowym. Szczególną uwagę skupiałem na szkoleniu techniki biegu przez płotki, ale okazało się, że nie jest ze mną aż tak źle jak pierwotnie myślałem. W powrotnej drodze z hali gimnastycznej (do hali dobiegamy z plecakami i wracamy z niej również w biegu), rozmawiałem z samym mistrzem Gajdusem. Pozdrawia on wszystkich z Klubu Maratończyka ,,Aktywni"" i obiecuje, że być może w wolnym czasie da się namówić na przyjazd do nas moi kochani! Poruszaliśmy temat ,,lenistwa" treningowego polskiej czołówki maratończyków. Grzegorz zauważał, że w pewnym momencie swoich karier biegowych, brak jest u niektórych profesjonalnych zawodników konsekwencji i postawienia sportu na pierwszym planie. Do rozmów z mistrzem jeszcze wrócę w dalszych dniach moi drodzy. Wtorek będzie już prawdziwym sprawdzianem naszych (moich) możliwości. Oto plan działań obozowiczów na drugi dzień: O godzinie 7 rano rozruch, o 10 trening biegowo-techniczny w terenie (sypie śnieg), godzina 14 wykład teoretyczny z wiedzy biegowej, o godzinie 16 trening biegowo-sprawnościowy i godzina ćwiczeń w hali gimnastycznej, wreszcie o 20.30 basen i sauna, która przez większość z nas kojarzona jest jako moment regeneracji. Nic bardziej mylnego, to też element treningu. Inne ciekawostki i obszerną relację z dzisiejszego dnia przekażę w następnych relacjach. Tymczasem zapraszam na stronę bieganie.pl., gdzie znajdziecie aktualizowane na bieżąco wiadomości, oraz fotki z zimowego obozu Grzegorza Gajdusa. Do usłyszenia i dziękuję za uwagę.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości