Jak wynika z policyjnych statystyk, w 2024 roku w Polsce odnotowano 3 765 wypadków drogowych z udziałem rowerzystów, w których zginęło 169 osób, a 3 434 zostały ranne. Dodajmy, że w ubiegłym roku kierujący hulajnogami elektrycznymi spowodowali 372 wypadki, w których zginęły 3 osoby, a 400 zostało rannych.
Według policyjnych statystyki zdecydowana większość wypadków z udziałem rowerzystów miała miejsce na obszarach zabudowanych – aż 3 314, w których zginęły 82 osoby. Z jednak poza terenem zabudowanym co piąty wypadek zakończył się śmiercią rowerzysty – 87 zabitych w 451 zdarzeniach.
Z policyjnych statystyk wynika również, że najwięcej wypadków miało miejsce w maju – 527, co stanowiło 14 procent wszystkich zdarzeń. Najwięcej ofiar śmiertelnych wśród rowerzystów odnotowano w lipcu - 25 osób i październiku - 23 osoby. Z kolei najwięcej wypadków z udziałem rowerzystów było we wtorki – 616 (16,4 proc.) i w piątki - 606 (16,1 proc.). Z kolei najwięcej rowerzystów zginęło w soboty – 29 (17,2 proc.) i w piątki - 28 (16,6 proc.).
Choć rowerzyści brali udział w 3 765 wypadkach, to sami spowodowali 1 364 z nich, w których zginęło 86 osób, a 1 344 zostały ranne. Jak mówią policjanci główne błędy popełniane przez rowerzystów to: nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu - 417 wypadków, niedostosowanie prędkości do warunków ruchu - 44, nieprawidłowe wymijanie - 126 oraz nieprawidłowe skręcanie - 120.
Z policyjnej analizy wieku sprawców - rowerzystów wynika, że duże zagrożenie powodują osoby starsze. Rowerzyści powyżej 60 roku życia, byli sprawcami 338 wypadków (24,8 proc. ogółu wypadków spowodowanych przez rowerzystów), zginęło w nich 50 osób (58,1 proc.), a 303 zostały ranne (22,5 proc.). Drugą grupą są osoby w wieku 40-59 lat. Z ich winy doszło do 311 wypadków (22,8 proc.), zginęły 23 osoby (26,7 proc.), a 303 zostały ranne (22,5 proc. ).
Przy okazji, patrząc na policyjne statystyki, warto także wspomnieć o jednym. Otóż 16 maja 2025 roku Ministerstwo Zdrowia opublikowało petycję obywatelską postulującą wprowadzenie obowiązku noszenia kasków ochronnych przez rowerzystów oraz użytkowników hulajnóg elektrycznych. Autorzy petycji argumentują, że wzrost liczby wypadków z udziałem niechronionych uczestników ruchu wymaga działań legislacyjnych. Przypomnijmy, że obowiązujące obecnie prawo nie nakłada obowiązku noszenia kasku – ani dla dzieci, ani dorosłych. Tymczasem kask może znacząco zmniejszyć ryzyko poważnych obrażeń głowy, które są jedną z głównych przyczyn zgonów rowerzystów. Podobnie jest z kamizelkami odblaskowymi, które również nie są obowiązkowe, a skutecznie zwiększają naszą widoczność na drodze, co przekłada się bezpośrednio na bezpieczeństwo.
Natomiast prawo wymaga, aby nasz rower posiadał: światło przednie (białe lub żółte), tylne (czerwone, świecące lub odblaskowe), sprawny hamulec oraz dzwonek. Brak tych elementów naraża nas na mandat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oczywiście zawsze winni rowerzyści a samochody szczególnie szybko jadące i duze tonażowe to tacy wspaniali kierowcy
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Rodzice nauczcie dzieci i wychowujcie . Chodnik nie jest od zapierdzielania przez hulajnogi. Muszę uciekać z psem,albo jak się nie zrobi miejsca małolatom gangsterom to od razu wyzwiska. Jeszcze więcej bezstresowego wychowywania. Zapraszamy na Gawłowska,jak jeździliśmy na rowerze tak będziemy jeździć.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Oczywiście zawsze winni rowerzyści a samochody szczególnie szybko jadące i duze tonażowe to tacy wspaniali kierowcy
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.