W minionym tygodniu drużyny warszawskiej okręgówki rozegrały dwie kolejki. Niestety naszym drużynom nie udało się zdobyć choćby jednego punktu.
Orkan Sochaczew Naprzód Stare Babice 2:3 (1:0)
gole: Trafalski, Rembiejewski
skład:Siemiński Binienda, Pawlaczyk, Wiśniewski, Strzelczyk, Wasilewski, Tomczak (Górzyński), Cielak, Trafalski, Szewczyk (P. Chmielak), Rembiejewski
W pierwszej połowie sochaczewianie mieli przewagę, którą udokumentowali zaledwie jednym celnym trafieniem. Pięć minut po zmianie stron było już 2:0. Niestety młodych zawodników zgubił brak doświadczenia. Zbyt szybko uwierzyli w zwycięstwo i głupio stracili dwa gole. Dziesięć minut przed końcem spotkania arbiter na chwilę stracił wzrok i ewidentny faul Pawlaczyka na polu karnym uszedł mu na sucho. Niestety tuż przed końcem Orkan stracił gola i nasi piłkarze schodzili do szatni ze spuszczonymi głowami.
Świt Warszawa KS Teresin 4:3 (3:2)
gole: Skowron (2), Bartosiewicz
skład: Nidzgorski D. Buczyński (Gowin), Simiński, Kaczmarczyk, Orłowski, Kamiński (k. Buczyński), Chojnacki (Łuczak), Górak, Bartosiewicz, Kostrzewa, Skowron
Warszawski Świt nie leży teresinianom. Wiedząc o tym piłkarze KS-u ruszyli do ataku. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Szymon Skowron. Gospodarze wyrównali z rzutu karnego. Teresinianie ponownie wyszli na prowadzenie. Do przerwy stracili jednak dwa gole, w tym kolejnego z rzutu karnego. W 53" ponownie był remis. Bartosiewicz zacentrował, a Skowron celnym strzałem głową pokonał bramkarza Świtu. Sędzia jednak nie odpuścił i kilka minut później podyktował kolejny rzut karny dla gospodarzy, który został zamieniony na gola. W sobotnim meczu teresinianie zmierzyli się ze Skrą. Porażka 2:4 w wyjazdowym meczu z czołową drużyną warszawskiej okręgówki wstydu nie przynosi. Szkoda jednak kolejnej straty punktów.
Orkan Sochaczew LKS Chlebnia 0:1 (0:0)
skład: siemiński Jażdżyk, Pawlaczyk, Binienda, Tomczak, Wiśniewski, Cieślak, Szewczyk, Wasilewski (Fijołek), Rembiejewski, Trafalski, P. Chmielak (Szewczyk)
Orkan rozegrał bardzo słaby mecz, a jedynego gola stracił na siedem minut przed końcem, remis był bardzo blisko.
(et)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze