Reklama

Samorządy bliżej lotniska

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
22/08/2006 09:55
Coraz większe zainteresowanie towarzyszy planowanej budowie portu lotniczego pod Sochaczewem. Świadczy o tym konferencja, jaka odbyła się w Urzędzie Gminy w miniony piątek.
Przybyli na nią przedstawiciele wielu ościennych samorządów - gmin powiatu sochaczewskiego, a także Łowicza, Żyrardowa, Kampinosu, Izabelina, Ożarowa Mazowieckiego. Obecny był także starosta powiatu zachodnio-warszawskiego oraz pełnomocnik marszałka woj. mazowieckiego. Zainteresowanie konferencją wykazały również media, i to nie tylko lokalne. Audycję z konferencji przygotowała redakcja biznesowa TVN 24, a uczestnicy otrzymali przedruki ze świeżutkiego jeszcze artykułu w „Pulsie Biznesu”.
Przekonywanie nieprzekonanych
Nie ma się co dziwić temu zainteresowaniu, profesjonalnie przygotowana konferencja, z udziałem władz miasta i gminy Sochaczew, udziałowców spółki „Port Lotniczy Sochaczew” oraz szefa firmy konsultingowej PricewaterhouseCoopers – Aleksandra Domaradzkiego, robiła wrażenie. Wystąpienia gospodarzy, prezentacja walorów inwestycji, a później udział w dyskusji zaproszonych gości, świadczyły o bardzo poważnym zaawansowaniu działań i niezwykle poważnym podejściu do inwestycji, nie tylko lokalnych samorządów.
Od pełnomocnika marszałka województwa, Macieja Kality, zebrani usłyszeli, że w minioną środę zarząd województwa mazowieckiego podjął decyzję o wejściu do spółki lotniskowej, a sejmik uchwałę taką podejmie najprawdopodobniej w tym tygodniu. Co więcej, z chwilą skonkretyzowania się planów i po wykonaniu studium wykonalności projektu, Urząd Marszałkowski zamierza doinwestować lotnisko naprawdę dużymi pieniędzmi.
Obecnych na konferencji samorządowców przekonywali do projektu wójt gminy Sochaczew Mirosław Orliński, wiceburmistrz Krzysztof Brymora oraz Aleksander Domaradzki. Zwłaszcza ten ostatni prezentował przekonujące argumenty, mimo że studium wykonalności jeszcze nie powstało. Firma PricewaterhouseCoopers ma jednak duże doświadczenie w ocenie tego typu inwestycji, doradzała np. przy budowie lotniska Newcastle w Wielkiej Brytanii.
O lotnisku i pieniądzach
Już dziś przewiduje się, że lotniska tanich linii tej wielkości generują od 400 do 600 etatów, nie licząc infrastruktury towarzyszącej inwestycji podstawowej, a wiec hoteli, zaplecza logistycznego, transportu z i na lotnisko, rozwoju turystyki itd. Poza tym, jak mówił Aleksander Domaradzki, lotnisko to katalizator innych inwestycji, wabik dla wielu firm i kontrahentów. Nie obawiano się również konkurencji Modlina, który od wielu miesięcy forsuje swój projekt lotniska. Uczestnicy konferencji chcieli wiedzieć, jakie koszty wiążą się z wejściem samorządów do spółki i na ile przewiduje się koszt budowy lotniska.
Koszty te są ogromne, bo w granicach 200 milionów, ale zarząd województwa przymierza się do przekazania na ten cel 100 mln zł. Zarówno wiceburmistrz Brymora, jak i wójt Orliński nie chcieli podawać kwot, z jakimi mogą do spółki wejść inne samorządy. Ich zdaniem mogą to być nawet drobne, kilkutysięczne kwoty, które pozwolą na realizację wstępnych prac projektowych i przygotowawczych. Dużo ważniejsze jest poparcie wyrażone w formie listu intencyjnego. Przychylność oraz dobry klimat społeczny są równie ważne co pieniądze, twierdził w piątek wiceburmistrz Brymora.
Wydaje się, że to spotkanie przekonało niezdecydowanych, a na pewno rozbudziło nadzieje, że w Sochaczewie dzieje się coś naprawdę ważnego, coś, co może zaważyć na rozwoju naszego miasta i całego regionu. I oby nie były to nadzieje płonne.
Jolanta Śmielak-Sosnowska


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama