Wakacje to czas w którym tempo szczepień zdecydowanie spada. Jak proces ten wygląda w powiecie sochaczewskim oraz jakie działania podejmuje stacja sanepid w celu popularyzacji działań opowiedziała Beata Fergińska, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Sochaczewie.
W jednym z wywiadów dla sochaczewskiego ratusza inspektor udzieliła szczegółowych informacji przedstawiając stan zaszczepienia mieszkańców powiatu sochaczewskiego.
Jak informowała Beata Fergińska:
Na dzień 20 lipca w powiecie sochaczewskim najwyższy procent osób zaszczepionych jest w mieście Sochaczew, 45,6 proc., a najmniejszy w gminie Iłów - 29,3 proc. To zdecydowanie za mało, by uzyskać odporność zbiorową. Martwi mnie, że przy pełnej dostępności szczepień coraz więcej osób rezygnuje z drugiej dawki szczepionki.
Reklama
Beata Fergińska zaznacza, iż rosnąca siła ruchów antyszczepionkowych sprawia, iż wiele osób, szczególnie czerpiących wiedzę z portali internetowych ma duże wątpliwości co do zgłoszenia się na szczepienie. Inspektor informuje, iż stacja sanepid w Sochaczewie stale monitoruje niepożądane odczyny poszczepienne. Jeśli jednak mimo wielu argumentów za szczepieniem nadal nie ma przekonania do jego wykonania każdy mieszkaniec może skorzystać z porady jakie będzie można uzyskać 21 sierpnia podczas „Święta Bzury”.
Pracownicy stacji sanepid tego dnia będą prowadzić kampanię informacyjną. Wszelkie pytania oraz wątpliwości związane z zaszczepieniem się przeciw Covid-19 będzie można rozwiać podczas osobistej rozmowy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale dlaczego do odporności zbiorowej liczycie tylko zaszczepionych? Przecież Ci co przeszli COVID także maja przeciwciała. Czy aby na pewno tutaj chodzi o walkę z COVIDEM???
w 2017 jeszcze nie planowali plandemii
Ale dlaczego do odporności zbiorowej liczycie tylko zaszczepionych? Przecież Ci co przeszli COVID także maja przeciwciała. Czy aby na pewno tutaj chodzi o walkę z COVIDEM???
w 2017 jeszcze nie planowali plandemii