Pierwszego znaleziska ukrytych pod ziemią pocisków dokonał 10 lipca operator koparki. Niezwłocznie wstrzymano roboty i wezwano na miejsce saperów.
- Zwróciliśmy się o pomoc w tej sprawie do Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych gen. Lecha Majewskiego. Saperzy wspólnie z pracownikami firmy realizującej inwestycję, ZWK Józef Siekierski, błyskawicznie zabezpieczyli miejsce znaleziska. Jednocześnie wszystkie roboty ziemne na terenie budowy zostały wstrzymane powiedziała nam naczelnik Wydziału Inwestycji i Modernizacji Urzędu Miasta Urszula Cielniak.
O to skąd na tych terenach wzięły się pociski artyleryjskie pytaliśmy już wcześniej pracowników Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą. Odnalezione niewybuchy przy ul. Sienkiewicza to pozostałości z okresu II wojny światowej. Dworzec kolejowy stanowił wówczas punkt przeładunkowy dla Niemców w czasie walk nad Bzurą w 1939 roku. Składowano tam zdobytą przez okupantów polską broń. Magazynowane były również uszkodzone lub zniszczone w czasie Bitwy nad Bzurą niemieckie pojazdy pancerne, m.in. używane w czasie boju w Ruszkach 16 września 1939 r.
Na razie firma ZWK Siekierski nie zgłasza konieczności wydłużenia prac, jest więc szansa, że wczesną jesienią nastąpi długo wyczekiwane otwarcie parkingu przy ulicy Sienkiewicza. Zapotrzebowanie wśród mieszkańców Sochaczewa i powiatu na miejsca postojowe przy dworcu jest ogromne. Świadczy o tym chociażby oddanie 1 200 głosów na projekt jego budowy w pierwszej edycji Sochaczewskiego Budżetu Obywatelskiego.
Maciej Frankowski
Więcej na ziemia-sochaczewska.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zaraz zaraz.
Skoro pieniądze na budowę idą ostatecznie wyłącznie z budżetu miasta, to dlaczego w tekście jest napisane: " Zapotrzebowanie wśród mieszkańców Sochaczewa i powiatu na miejsca postojowe przy dworcu jest ogromne"? Czy to oznacza, że ludzie z okolicznych gmin będą parkować, a ci z miasta (którzy płacą podatki a więc finansują ten parking), jeżeli nie załapią się na wolne miejsca, to nadal będą zostawiać samochody po krzakach?
Projekt zgłosiła Mazowiecka Wspólnota Samorządowa, a o jego zasadności świadczy uzyskane (bez żadnej promocji projektu) 1200 głosów poparcia.
Zaraz zaraz.
Skoro pieniądze na budowę idą ostatecznie wyłącznie z budżetu miasta, to dlaczego w tekście jest napisane: " Zapotrzebowanie wśród mieszkańców Sochaczewa i powiatu na miejsca postojowe przy dworcu jest ogromne"? Czy to oznacza, że ludzie z okolicznych gmin będą parkować, a ci z miasta (którzy płacą podatki a więc finansują ten parking), jeżeli nie załapią się na wolne miejsca, to nadal będą zostawiać samochody po krzakach?
Projekt zgłosiła Mazowiecka Wspólnota Samorządowa, a o jego zasadności świadczy uzyskane (bez żadnej promocji projektu) 1200 głosów poparcia.