Olga Bejenari to mieszkanka Sochaczewa, która przybyła do naszego miasta z Mołdawii. Opowie nam dlaczego na miejsce do zamieszkania wybrała Sochaczew, co najbardziej jej się tu podoba i czy mieszkańcy są otwarci na gości spoza kraju. Dowiemy się również co kryje w sobie Mołdawia.
Na cykl zaprasza Otwarty Sochaczew oraz e-Sochaczew.pl.
Rozmowę przeprowadził Zbigniew Trzciński, nagranie oraz montaż Wiktor Wachowski.
Mołdawia - niewielkie państwo w Europie Wschodniej, ze stolicą w Kiszyniowie. Kraj o terytorium mniejszym niż powierzchnia województwa mazowieckiego. Położony pomiędzy rzekami Prut i Dniestr na których granicy z Rumunią i Ukrainą. Mołdawia jest o zaledwie 10 km odsunięta od wybrzeża Morza Czarnego. Zamieszkuje ją około 3,5 miliona ludzi. Około 75 procent z nich to, etnicznie blisko spokrewnieni z Rumunami, Mołdawianie. Ale również Rosjanie, Ukraińcy, niewielki, turecki lud Gagauzi, Rumuni, Bułgarzy i inni. Język urzędowy – rumuński. Lokalnie także trzy inne. Główne wyznanie – prawosławie. Walutą jest mołdawski lej a kod samochodowy to MD.
Historyczna kraina, zwana najczęściej Besarabią, była od wieków terytorium spornym pomiędzy największymi, w danym momencie, graczami politycznymi Europy Wschodniej: królestwem Węgier, Polski, Osmańską Turcją, Chanatem Krymskim, cesarstwem Habsburgów, Rumunią i carską, a potem sowiecką Rosją. Przez niemal sto lat, w wiekach XIV i XV Hospodarstwo Mołdawskie było lennikiem Rzeczypospolitej Jagiellonów. Ten związek polityczny to jedyny historyczny moment owej mitycznej Polski „od morza do morza”. De facto dostęp do tego drugiego – Czarnego - zapewnił Rzeczypospolitej nie wojenny podbój ale feudalne sojusze z Wielkim Księstwem Litewskim i, będącą wówczas u szczytu swej siły i niezależności, Mołdawią właśnie Przez kolejne wieki ziemie mołdawskie dowolnie zajmowano, dzielono, nazywano i wykorzystywano. Na krótko jedynie zachowywały względną niezależność polityczną i budowały tradycje państwowości.
Dopiero od 1991 roku Mołdawia na stałe zagościła na politycznej mapie współczesnej Europy, proklamując niepodległość w trakcie rozpadu Związku Radzieckiego. Wkrótce podzieliła ją krótka wojna domowa i secesja regionu Naddniestrza. Wąskiego pasa terytorium na prawym brzegu Dniestru, zamieszkanego głównie przez Rosjan i w pełni kontrolowanego przez radziecką armię, która tam właśnie posiadała olbrzymie magazyny uzbrojenia. Naddniestrze ogłasza się niezależnym tworem politycznym z własnymi granicami, armią, rządem i walutą. Do dziś nieuznanym przez żaden legalny kraj na świecie. Z Mołdawią łączą Naddniestrze jedynie niekończące się polityczne negocjacje i piłkarska liga, którą regularnie zwycięża Sheriff z siedzibą w stolicy secesyjnej republiki Tyrespolu. Sheriff to największa sensacja tegorocznej Lig Mistrzów. Na półmetku aktualnej fazy rozgrywek prowadzi w swojej grupie z dwoma zwycięstwami. Między innymi nad słynnym Realem w Madrycie.
Dzisiejsza Mołdawia to jedno z najszybciej wyludniających się i najbiedniejszych państw Europy. Trawiona wewnętrznymi konfliktami politycznymi i sporami, walcząca z korupcją i postsowiecką tradycją. Kraj wielkiej emigracji; zarówno etnicznej jak i ekonomicznej. Z roku na rok coraz mocniej wzrastają tu też tendencje całkowitego zjednoczenia z Rumunią. Zarówno prezydentem jak i szefem rządu są dziś w Mołdawii kobiety. A kraj od pewnego czasu odchodzi od kursu pro-moskiewskiego i dąży ku zbliżeniu i akcesji z Unią Europejską. Przeciętnemu Polakowi Mołdawia kojarzy się przede wszystkim z wyśmienitym i niedrogim winem…
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Absolutnie cudowna osoba. Cieszymy się, że jesteś z nami, Olga!
Fajny wywiad i bardzo sympatyczna dziewczyna. Takich ludzi Sochaczew potrzebuje!
Po co ona tutaj? I będzie ja trzeba utrzymywac Wynocha do Moldawi !
Daro a może raczej darmoszka nie martw się, dla ciebie na 500 plus wystarczy.
wysłałbym Cię do Mołdawii ale szkoda tak pięknego kraju. Schowaj się z powrotem pod swój kamień gnido bo tam twoje miejsce.
Redakcjo, moderujcie ten ściek, bo tu płynie rynsztok, ręce opadają. Ktoś coś robi fajnego, super akcja, a Wy pozwalacie na szlam.
To są ludzie na których my Polacy złego słowa nie powiemy. Myślę , że więcej, będziemy im z całego serca pomagać i wspierać. A wiecie Państwo dlaczego? Bo to są ludzie z naszego kręgu kulturowego. Chcą się uczyć i przede wszystkim ciężko pracować. To nie ci co rzucają w naszych żołnierzy kamieniami na granicy bo ich wpuścić nie chcą po socjal i szerzenie swoich zasad życia. Czyli zero szacunku dla kobiet. Kobieta tylko do roboty i sexu. Do pracy nie bo im wiara nie pozwala. Bronic swojej ojczyzny nie, bo po co się narażać. Pani Olu dla całej Waszej rodziny wielki szacunek.
Drodzy Clio i Daro, W naszym kręgu kulturowym jesteście poprostu xenofobo-rasistami. Jedyne czego mogę Wam życzyć to poczucia dumy z waszego dość blisko rozpościerającego się horyzontu. Pozdrawiam i niech duch Kai Godem i Bąkiewicza dzielnie was prowadzi za ANTY-LGBTobusem
ten NON FICTION to jakiś chyba chory i się nie leczy bo oddział w Socho zlikwidowali.
Te KAS niezły żart. Pewnie zasłyszany na dożynkach w Brzozowie? I pomyśleć że 150 lat temu twoja rodzina musiała całować w rękę pana dziedzica by wjechać do Socho.
Kas, chciałem Cię uspokoić odziału w Socho nie zlikwidowali a ja leczę się i to właśnie pozwoliło mi przejżeć na oczy. Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszej karierze komentatorskiej.
NON FICTION no to życzę zdrowia i tęczowych kolorów po powrocie od okulisty.
Komentatorze kas, bez porównania lepiej oglądać świat w tęczowych barwach niż na brunatno.
Tęczowe barwy to tylko na niebie. Broń Boże na flagach bo to obciach.
Obejrzałam cały wywiad z uśmiechem na ustach. Bardzo pozytywna osoba. Oby takich więcej w naszym mieście. Wolę takich, niż tych, którzy wiecznie narzekają, którym wiecznie źle, ale uważają się i tak za lepszych, bo są przecież Polakami. Brawo Pani Olgo i niech się żyje Pani w tym mieście jak najlepiej !
Absolutnie cudowna osoba. Cieszymy się, że jesteś z nami, Olga!
Fajny wywiad i bardzo sympatyczna dziewczyna. Takich ludzi Sochaczew potrzebuje!
Po co ona tutaj? I będzie ja trzeba utrzymywac Wynocha do Moldawi !