Orkan Sochaczew – Sokół Brwinów 10:6 punkty: A.Wawrzyniak(4/0), K.Łażewski(3/1), B.Cendecki(2/1), J.Najmrocki(0/2), P.Orliński(0/1), Wawrzyniak/Łażewski(1), Cendecki/Najmrocki(0) Cyfry w nawiasach oznaczają: (ilość zwycięstw/ilość porażek) Twardy bój stoczyli nasi ping-pongiści z rywalem z Brwinowa. Po pierwszej serii singli sochaczewianie prowadzili 3:1. Dramatyczne mecze deblowe (obydwa zakończone wynikami 3:2) na remis. W drugiej swojej grze singlowej Bartek Cendecki pokazał serce wojownika. Rywal prowadził już 2:0. Nasz zawodnik doprowadził do remisu. W piątym secie tenisista Sokoła szybko objął prowadzenie 7:1. Na sali nikt chyba (poza Bartkiem) nie wierzył w jego zwycięstwo, a jednak ... niemożliwe stało się faktem. Cendecki wygrywa 14:12 i wyprowadza Orkan na prowadzenie 6:2. Mając zwycięstwo prawie zapewnione (wynik brzmiał 7:3) trener Pyrak asygnuje do gry młodego Piotra Orlińskiego. Ten mimo porażki 1:3 nie przynosi wstydu. Przy stanie 9:6 do gry staje Andrzej Wawrzyniak. Pierwszy set dla naszego zawodnika (11-7), drugiego i trzeciego wygrywa ping-pongista z Brwinowa (dwukrotnie 12-10). W tym momencie przy drugim stole rozpoczyna grę Cendecki, który dosyć szybko rozprawia się z rywalem (11-7, 7-11, 11-6, 11-5). Mimo tego, że mecz w tym momencie został rozstrzygnięty, Andrzej nie odpuszcza i ostatecznie wygrywa 3:2. Orkan odnosi zwycięstwo i robi kolejny krok w kierunku awansu do pierwszej szóstki rozgrywek. Szkoda tylko, że zmagania w lidze męskiej cieszą się tak małym zainteresowaniem kibiców. Na niedzielnym meczu było ich tylko ośmioro. Następne spotkanie rozegra Orkan za dwa tygodnie (19.12) w Gostyninie z tamtejszą Alfą. Tomasz Ertman Tyg."ZS" nr 49/2004
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze