W minioną sobotę w przepięknej scenerii odbyło się wydarzenie Silent Disco i piknik równościowy. Tereny nad Bzurą okazały się doskonałą lokalizacją, która podbiła serca uczestników. Ponad setka osób uczestniczyła w imprezie. Było energetycznie i spokojnie.
Organizatorem imprezy było Stowarzyszenie Otwarty Sochaczew, które angażuje się w wiele społecznych inicjatyw, takich jak teatr, w którym aktorami są osoby niepełnosprawne, szafa do wymiany książek czy też spotkania ze znanymi osobami ze świata książki i filmu. Choć Burmistrz Miasta Sochaczew nie wydał zgody na disco i piknik na terenie parku im. Garbolewskich to młodzi ludzie, którzy współorganizowali imprezę, nie stracili nadziei na organizację wydarzenia i znaleźli inne miejsce. Bez przeszkód zatem udało się zorganizować zarówno Silent Disco, jak i piknik równościowy. Warto dodać, że zmiana miejsca imprezy z pewnością przysłużyła się wydarzeniu. Magiczny teren Bzury i zachodzące słońce gorącego dnia sprawiły, że disco i piknik stały się małym festiwalem. Sceneria skłaniała nie tylko do spokojnej, wspólnej zabawy, ale także do wymiany myśli i wielu dyskusji, które być może staną się początkiem kolejnych twórczych działań. Z pewnością miejsce było wytchnieniem po upalnym dniu!
Silent disco to słuchawki z czterema kanałami oferującymi różne gatunki muzyki. O ten element imprezy zadbała sochaczewska młodzież, która przygotowywała się do poprowadzenia części muzycznej długi czas. Dla osób, które chciały nieco odpocząć od tańca, przygotowano leżaki oraz koce do relaksu. Dużym powodzeniem cieszyły się błyszczące makijaże, a chętni mogli wykonać także nadruk na koszulce lub materiałowej torbie.
Dla uczestników był to spokojny i dający dużo radości wieczór!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo fajna inicjatywa. Oczywiście PISowski burmistrz i jego klechowa banda zrobili wszystko, aby utrudnić organizację imprezy. Kościół, PIS i Konfederacja to wrogowie wolności.
Dziękujemy za opinie naszej ekspertki Olgi która nie mam zielonego pojęcia o czym pisze. A już teraz oddajemy głos do studia.
Burmistrz odmówił zgody na organizację w pierwotnej lokalizacji na polecenie Konfederackiej wariatki Godek.
widać że organizatorzy dobrze się bawili, i tyle. starczy tego pajacowania, zabierzcie się za jakaś robotę.
won do budy, pisowski trollu
Pewnie o wiele lepiej bawili się Ci przypałowcy, co stali przy parku koło muzycznej. Party z cholesterolem i cukrzycą.
Nie ma czegoś takiego jak "park Garbolewskich". Jest park im. Garbolewskiego, a konkretniej Ignacego Włodzimierza. Taki właśnie jest poziom lokalnych ideologicznych aktywistów, którzy nie mają o niczym pojęcia. Do tego stopnia, że nie potrafią poprawnie wskazać lokalizacji, w której chcą zorganizować wydarzenie.
Jest i śliwka z pod znaku kakao.
No Olga gdzie twoja tolerancja, przecież tak dużo mówisz o różnorodności. A, rozumiem Ci co wierzą w Boga , to wrogowie , ich już nie akceptujemy. " Brawo".
Gdzie jest szafa do wymiany ksiazek?
Szafa do wymiany książek stoi w nowym miejscu - przy kinie Odeon
Oni są tolerancyjni, różnorodni, ale tylko wśród im podobnym. Ktokolwiek inny, o pogladach sprzecznych z ich ideologią to wróg. Przecież jest wolność słowa, więc opinie też są wolne, prawda.?
@ taka natura -Kto to jest paranoik--Osobowość paranoiczna to zaburzenie polegające przede wszystkim na braku zaufania do innych ludzi, do ich zamiarów i intencji. Człowiek z osobowością paranoiczną lęka się niepowodzenia oraz tego, że zostanie odrzucony, jest nadmiernie wrażliwy na krytykę i długo pamięta doznane krzywdy (te prawdziwe, i te urojone).
o to to :) my wiemy lepiej. my się na tym znamy. a jak potem wtopa, to wina wszystkich innych
Bardzo fajna inicjatywa. Szkoda tylko, że nie udało się w Parku Garbolewskich, wpadłabym z dzieciakami. Trzymam za Was kciuki i ściskam
ale ludzi się naszło na ten cyrk :)
Bardzo fajna inicjatywa. Oczywiście PISowski burmistrz i jego klechowa banda zrobili wszystko, aby utrudnić organizację imprezy. Kościół, PIS i Konfederacja to wrogowie wolności.
Dziękujemy za opinie naszej ekspertki Olgi która nie mam zielonego pojęcia o czym pisze. A już teraz oddajemy głos do studia.
Burmistrz odmówił zgody na organizację w pierwotnej lokalizacji na polecenie Konfederackiej wariatki Godek.