Śmieci drożeją, a trolle piszą samorządową historię po nowemu
Kłamstwa internetowe powtarzane przez trolli broniących obecnej władzy miejskiej zaczynają kreować nową rzeczywistość w ocenie miejskiej przeszłości samorządowej, czego dowodem była publiczna dyskusja radnych miejskich przed uchwaleniem nowych stawek za odbiór i zagospodarowanie śmieci z terenów zamieszkałych w mieście podczas ostatniej XXII Sesji Rady Miejskiej Sochaczewa w dniu 14 czerwca 2021 roku. Dla radnych koalicji rządzącej głosujących za podwyżką ważniejsze były argumenty populistyczne, niż merytoryczne przyczyny kolejnej podwyżki cen za śmieci. Od początku reformy śmieciowej w 2013 roku do dzisiaj ceny śmieci podwyższano już wiele razy, a opłata wzrosła z 6 zł do 29 zł od mieszkańca, czyli o prawie 400%. To było bez znaczenia dla radnych burmistrza!
Ponieważ krytykuję indolencję sochaczewskich władz m.in. w obszarze gospodarowania odpadami komunalnymi na portalu e-sochaczew.pl od 2013 roku, pisząc artykuły na blogu, a także komentując na forum od 2016 roku w wątku „Nieprawdziwie o śmieciach”, jestem anonimowo oczerniany w komentarzach z kłamstwami na mój temat. Według zasady, że kłamstwo powtarzane wiele razy staje się prawdą, a pamięć jest ulotna, przypisuje mi się też rzekomy związek z doprowadzeniem do zapaści systemu odbioru śmieci przez ZUK, co jest absurdem. Dlaczego?
Mój pierwszy kontakt z gospodarką odpadami w 2012 roku
Przez 8 lat, od 2002 do 2010 roku byłem jednym z zastępców burmistrza w Sochaczewie, odpowiedzialnym m.in. za oświatę, kulturę, sport, pomoc społeczną, architekturę i gospodarkę gruntami. Atakujących mnie trolli to nie interesuje, ignorują fakt, że gospodarka komunalna była w kompetencjach drugiego zastępcy, a ja poza popieraniem śmieciowego referendum w 2004 roku, nie miałem z nią nic wspólnego. Od 2011 roku zacząłem współpracę z samorządem płońskim. Od tego czasu zacząłem też poznawać wzorową gospodarkę komunalną. Przez kolejne 8 lat byłem Pełnomocnikiem Burmistrza Płońska ds. współpracy ze spółkami komunalnymi. Poznałem świetnie zorganizowaną gospodarkę ciepłowniczą, gospodarkę wodno-kanalizacyjną oraz zagospodarowanie odpadów w płońskich spółkach. Czynią one płoński samorząd liderem krajowym wśród małych i średnich miast. Od 2012 roku przewodniczyłem też zespołowi miejskiemu tworzącemu płoński system gospodarowania odpadami komunalnymi, oparty na elektronicznym monitorowaniu i obejmujący nieruchomości zamieszkałe i niezamieszkałe. System od początku istnienia, czyli od lipca 2013 roku do 2019 roku, funkcjonował bez podwyżek opłat. Niestety wielokrotne nowelizacje ustawy śmieciowej w ostatnich latach rozregulowały system i wymusiły podwyżki opłat, zwłaszcza za zagospodarowanie odpadów w RIPOK. A to miało bezpośredni wpływ na wysokość opłat w samorządach korzystających z instalacji, nie wyłączając właściciela. Miałem możliwość związać gminy powiatu sochaczewskiego z płońskim RIPOK, co dawało stabilną perspektywę sochaczewskim samorządom na kolejne co najmniej 20 lat! W 2012 roku widząc szansę na korzystną współpracę w temacie próbowałem wyjść z pomocą do sochaczewskiej Rady Miejskiej podczas sesji, później też do kilku gmin powiatu. Wtedy funkcjonowała jeszcze konkurencja, której niestety teraz brak, a za krótkowzroczność decydentów płacą dzisiaj mieszkańcy.
Radni PiS i Forum Samorządowego burmistrza zafundowali mieszkańcom kolejną podwyżkę za śmieci
Przed głosowaniem uchwały doszło do dyskusji pomiędzy radnymi. Nie zabrakło żałosnych wypowiedzi ze strony radnych burmistrza, odwracających uwagę od podwyżki opłat za śmieci. Clou dyskusji było pytanie do radnych opozycji: „Kto zlikwidował ZUK?” Odpowiedź dla niektórych radnych, czytających komentarze internetowe, była oczywista. Trolle od dawna piszą i sugerują, że ja. Tyle, że to nieprawda! Skoro tę kwestię poruszono podczas sesji Rady Miejskiej, której obrady są transmitowane i archiwizowane, nie mogę tej sprawy zbagatelizować. Na sali obrad obecni byli uczestnicy wydarzeń związanych z likwidacją Zakładu Usług Komunalnych (ZUK) w Sochaczewie, który do 2000 roku zajmował się gospodarką odpadami w mieście. Bez reakcji. Czyżby pamięć zawiodła? W zasobach internetowych są dowody w postaci artykułów na ten temat. "W ramach restrukturyzacji ZUK pod koniec 2000 roku powstała Spółka SOEKO z ograniczoną odpowiedzialnością pomiędzy miastem Sochaczew (21% udziałów) i Przedsiębiorstwem Innowacyjno-Wdrożeniowym Nowa Technologia Sp. z o.o. z Warszawy (79% udziałów). Miasto jako kapitał zakładowy wniosło do Spółki sprzęt komunalny, a Nowa Technologia miała pokryć swoje udziały wkładem pieniężnym w wysokości 790 tys. zł." W połowie 2003 roku Burmistrz Sochaczewa złożył zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez członków zarządu SOEKO. O fakcie pisała wówczas gazeta "Ziemia Sochaczewska" w artykule „SOEKO pod lupą”:
https://e-sochaczew.pl/artykul/soeko-pod-lupa/625119
Kolejna informacja ukazała się w 2006 roku, również w „Ziemi Sochaczewskiej” w artykule pt. „Zamiatanie pieniędzy”:
https://sochaczew.pl/AppData/Ziemia/Ziemia%20nr%2030%202006.pdf
Na stronie Urzędu Miejskiego nie ma śladu o tych faktach, poza informacją o stanie mienia komunalnego na koniec 2019 roku, gdzie widnieją udziały miasta w SOEKO Sp. z o.o. o wartości 210 tys. zł. Czy ta sprawa została już definitywnie wyjaśniona? Oczekuję, że stosowne informacje zostaną radnym miejskim przedstawione, a kłamstwo związane z moją osobą zostanie w protokole z sesji skorygowane.
Jerzy Żelichowski - radny powiatowy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
i tu Pan Panie jerzyk dobrze napisałes ,soeko ,kto do tego doprowadził że tak wyszło jak wyszło ,inne miasta maja swoje zakłady śmieciowe i maja sie bardzo dobrze a tu wyszła klapa.
To kto jest generalnie winny za rozpad ZUK,czemu rozwalono zakład od lat istniejący i odbierajacy od mieszkańcó śmieci i nieczystosci płynne?,komu zależało by wszystko zniknęło,inni moga a my nie/,może władze faktycznie by pojechały do Płońska i zobaczyły jak wygląda zakład utylizacyjny,`jest jeszce wiele pytan ale i tak odpowiedzi nigdy nie napisza,
U nas jest bardzo ciekawie. Trawę ścina obca firma, kanalizację udrażnia obca firma, śmieci zbiera obca firma. A urzędnicy w ratuszu mają więc zajęcie.
Nasze miasto jest zupełnie inne niż wszystkie,na miejskich usługach działa kilka firm zewnetrznych robia jak robia zbieraja pochwały i dobrze jest.
Polecam czytelnikom obejrzenie i odsłuchanie dyskusji, która odbyła się przed przyjęciem uchwały o nowych opłatach za śmieci. Na pasku czasu w dolnej części obrazu można wybrać właściwy czas: 3:02:46. Dyskusja i głosowanie radnych w sprawie opłat za śmieci trwa do 3:26:45. Opłaty zostały przyjęte przez radnych koalicji rządzącej z PiS i Forum Samorządowego, w rutynowy sposób - wszyscy "za". Załączam link do nagrania z obrad ostatniej sesji Rady Miasta Sochaczewa w dniu 14.06.2021 r. : https://www.hdsystem.pl/fms/video/index.php?streamName=sochaczewsesja
Dług ponad 60 milionów ale dla prywatnych firm związanych z baronami pis pieniądze muszą być, zadłużanie trwa dalej a po nich choćby potop.
Gdzie się pochowali: Genki, Jarki, mole i inne trolle, którzy byli tacy aktywni w styczniu br. pod artykułem: "Odbiór odpadów w Sochaczewie w 2021 - czy będziemy płacić więcej?". Wykonali zleconą robotę, a teraz inni przejmują pałeczkę? Dziadostwo, to najkrótszy komentarz do tego co robią lokalni decydenci.
"Dziadostwo"- co znaczy to słowo bo ja trochę wyższy poziom reprezentuję.
Wow, temu trochę wyższemu poziomowi proponuję wpisanie wyrazu w google! Pomoże. :)
A ja myślałam że do takiej wybitnej postaci nie potrzebny jest tłumacz.
Panie "Jerzyk", jak ktoś tu napisał - "...wszystko zaczęło się od was..." - to wasza władza spowodowała likwidację ZUK i podziału go na spółki i spółeczki z.o.o aby radni i wasi kolesie mogli pobierać kasę za ZASIADANIE w radach nadzorczych w/w. Dziś mamy w mieście i powiecie kilkadziesiąt spółek i rożnych urzędów gdzie w 95/100 przypadków siedzą urzędnicy (czyt. twórcy papierologii) bez współczucia i empatii dla ludzi z pieniędzy których oni dostają swoje nie małe urzędnicze pensyjki. Tak na serio to która opcja polityczna czy stowarzyszeniowa by nie rządziła to amia urzędników się tylko rozrasta, bo jednych zwolnić nie można a nowych pociotków i z okładów zatrudnić trzeba. Taki urzędas to nie tylko pensja - to darmowe kawki, herbatki, zużycie prądu bez ograniczeń (czajniki, maszyny i sprzęt biurowy) wszelakie inne dodatki o których wszyscy inni Polacy już tylko mogą pomarzyć ! Gdzie jest ta taśma do segregacji która jeszcze ZGM'owi dali Anglicy ? rozkradziona czy poszła do którejś z prywatnych firm za złotówkę ? Jakie są średnie zarobki NETTO pielęgniarek, nauczycielek, czy pracowników hal na Olimpijskiej, a jakie apanaże dostają prezeski/prezesi spółek ich zastępcy naczelnicy i dyrektorzy działów w urzędach itp? Po co jest PUP skoro 90 % ludzi znajduje pracę przez agencje pracy? Wracając do śmieci - jeden z moich znajomych pracował kiedyś w ówczesnym zgm - przewidział że w naszym mieście śmieci i obsługa terenów zielonych przejdą w prywatne łapska - dlaczego ? Proste - urzędnikowi się robić nie chce a sam nadzór nad ZGM to już duży wysiłek fizyczny, a prywaciarz posunie dokumenty do podpisu i szluz po robocie! Miasto wymiera i kiedyś nie będzie połowy mieszkańców bo zostaną tylko urzędniki :)
ups...czemu nie zalozyles spolki i to nie ty kosisz trawy...nie kosisz kasy z urzedu???Wiesz nibs cale to zlo ...a moglbys byc urzednikiem i pic Kate lub herbatke....co robisz teraz ??
Nareszcie ktoś temu "geniuszowi somorząd. i politycznemu" wygarnął prawdę o dziadostwie i bylejakości. chociaż myślę że do Niego i tak nie dotrze i dalej będzie walczył tylko nie wiadomo z kim.
Właśnie za władzy Jerzyka doszło do rozgrabienia ZUKu i powołania dziadostwa, prosty temat odrazu z parkmi w mieście komu dali ,dobrze wie to samo było ze śmieciami ,dlaczego razem z Prezesem Pokorą zrobili spółke ZWIK.Mógł zostać Zakład Wodociąów i Kanalizacji,jak inne działy tylko sobie chcieli posadki zrobić i ciągnąć kase,ale był niewypał i się nieudaloi amiasto doi ZWIK.Poco ściemnia ijak zwykle się wybiela,czemu niebronił rozbicia ZUKu,a teraz szuka winnych,jeszcze może się wykazać i pokazać miastu utworzyć dział oczyszczania w ZGK.Wrócił TUSK do władzy może uda się JERZYKOWI,pokaż naco Cię stać.
Oj "genek" i ten "do wyżej" - fałszujący kataryniarze! W moim tekście są dwa aktywne linki (obydwa w kolorze zielonym), które nie pozostawiają wątpliwości KTO I KIEDY ZLIKWIDOWAŁ ZUK. Wystarczy w nie kliknąć i poznacie prawdę, która ma się nijak do waszych bzdur, które są jak zjełczałe jaja otwierane po okresie 2,5 roku od likwidacji ZUK i wrzucane do mojego ogródka, który zacząłem uprawiać z końcem 2002 roku. Wówczas zacząłem pracować w Urzędzie Miejskim..........A teraz co do wspomnianej sortowni. Pod koniec 2005 roku zorganizowałem wyjazd do bliźniaczego Melton Mowbray dla 75 osób z Sochaczewa. Podczas pobytu, słysząc od Burmistrza Melton, że będą wymieniać linię sortowniczą na nową, zapytałem co zrobią z tą starą, czynną. Uzyskałem odpowiedź, że mogą ją podarować gratisowo Sochaczewowi. Resztą zajęli się fachowcy na czele z odpowiedzialnym za gospodarkę komunalną wiceburmistrzem. Tak trafiła do Sochaczewa, gdzie została poddana renowacji. Jej instalację zahamowały protesty mieszkańców, a podczas przechowywania jej w ZGM została okradziona z silnika. Potem już za kadencji obecnego burmistrza została sprzedana.......Co do wysypiska. W 2002 roku było ono już od 2 lat nieczynne i miało być poddane rekultywacji. Ponieważ umowa dzierżawy terenu wysypiska od prywatnego właściciela kończyła się za rok, a przewidywała oddanie terenu zrekultywowanego, podjąłem w 2005 roku rozmowę z właścicielem na temat odkupu od niego terenu. Miasta nie było stać na zapłacenie kar umownych za brak rekultywacji. Doszło do porozumienia i odkupienia terenu (ok.11 ha) za 1 mln zł. Zaczęto przygotowywać dokumenty niezbędne do rekultywacji nieczynnego wysypiska z jednoczesnym poszukiwaniem wsparcia unijnego. Rozmawiałem też ze ś.p. prezesem Szaraka o szansach przeznaczenia terenu pod tor motocrossowy. Potem za obecnego burmistrza temat był przekładany z roku na rok. Ostatecznie w 2018 roku teren został przez burmistrza sprzedany. Panowie trolle, tak się kończą wasze bzdury!!!
Nie, nie, niewłaściwie mnie zrozumiano! Ja nie zamierzam poniżać ani ujmować Panu Jerzemu. Miałem przyjemność poznać Pana Jerzego osobiście i jako człowiek jest dość ciepłą i przyjazną ludziom osobą. Jednak zmienia się Pan jako polityk i urzędnik. Wszyscy zainteresowani nie tylko lokalną polityką pamiętamy że był Pan zastępcą Pana Czubackiego w obu kadencjach i odpowiadał Pan za oświatę, kulturę, sport, pomoc społeczną, architekturę i gospodarkę gruntami i w tych dziedzinach był i myślę nadal jest Pan specjalistą przez duże „S”. Pamiętają - pamiętamy też, że w pierwszej kadencji zastępcą odpowiedzialnym za działalność ówczesnego wydziału gospodarki komunalnej był Pan Brymora zaś w drugiej kadencji za w/w wydział odpowiadał nieżyjący już spadochroniarz z Żyrardowa dlatego nazwiska Jego nie napiszę tu, podpowiem, ze zafundował miastu „zamiatarkę”, a raczej kurzarkę. Nasuwa się ważne pytanie : JUŻ W 2000 ROKU NA ŚWIECIE ZACZĘTO ZARABIAĆ OGROMNE PIENIĄDZE NA ŚMIECIACH ! Niektóre miasta miasteczka zaczęły inwestować w firmy „śmieciowe” w śmieciarki itp. Nasi ówcześni włodarze zamiast zadbać i rozwijać firmę komunalną wolały ją podzielić na spółki, posadzić na stołeczkach swoich politycznych koleżków i pociotków często kompetencji nabierających dopiero po otrzymaniu stołka (bo były darmowe kursy i szkolenia na których zdobywali certyfikaty itp.), a jak nie nabrali to lawirują do dziś po różnych spółkach. PYTAM WIĘC GDZIE JEST LINIA DO SEGREGACJI PODAROWANA PRZEZ Anglików DAWNEMU ZGM – A PYTANIE KIERUJĘ DO WŁADZ ÓWCZESNYCH I DZISIEJSZYCH !?? Miasto miało swoje wysypisko, kwestia załatwienia odpowiednich dokumentów (pozwoleń itp. itd.) ale po co ruszać zadki ze stołków skoro łatwiej oddać wszystko prywatnym firmom i podpisywać kwity dziś przez nich podsuwane. Malo wszyscy wiedzą w Polsce ja się odbywają przetargi i jakie są koszty ich wygrania, może w tym był i jest pies pogrzebany ? To samo z zielenią w mieście, SIWZ co rok kopiuj – wklej i po kłopocie, a kiedyś dbali o nią ludzie z ZGM, ale po co coroczne kalkulacje, sprawozdania itp. ? prywaciarz przedstawi rachunek do podpisu upoważniony naczelnik podpisze, skarbnik zatwierdzi i po kłopocie – pieniądze podatników poszły, bo po co się o nie troszczyć jak urzędnik swoją niemałą gaże i tak dostanie. Cały problem był – jest i będzie w braku odpowiedzialności urzędników wszelakiej maści za brak gospodarności publicznymi środkami i majątkiem, a do póki któraś władza tego nie wprowadzi nigdy w tym naszym polskim złodziejskim padole dobrze nie będzie, a wierzcie mi – ŻADNA WŁADZA TEGO NIE WPROWADZI ! strzeliliby sobie nie w kolana a w łeb. Pozdrawiam uczciwych Polki i Polaków bo tacy są jeszcze na pewno!!! „Wadzia”-nie mam w zwyczaju polemiki z „kimś” piszącym dyrdymały typu „…czemu nie….”, dyskutuj z tą z lustra jest na twoim poziomie.
Na razie milczy. Musi wszystko przetrawić i przeanalizować żeby uderzyć. Znamy cały ten proces ataku. Teraz ma trudniej bo trolle. a skund łune mają te wszystkie informacje, chyba nie od powiatu.
Popieram UPS,prawde pisze,bo tak było,banda złodzieji się dorwała i wszystko zniszczyli w byłym ZUKu.Wyprzedali prywaciarzom,garaże i plac zniszczyli cpn ,wodociągi wyc,iagneli z bazy i umieścili razem z byłym prezesem Pokorą na dziale wodnym w CHodakowie wszystkie samochody i sprzęt w jednej hali gdzie niemogą stać na stacji uzdatniania wody razem z szambiarkami ,i tak zrobili spółke urzędu miasta ,i wprowadzili swoje taryfy za wode i ścieki najdroższe w Polsce i niewypaliła im prywatyzacja co chcieli zrobić.A działki Jerzyka wodociągi za Cerrfurem kto uzbrajał w przyłacza wodne za czasu P. Pokory jak był Prezesem, już sobie szykował pod inwestycje i co niebyło układów, tylko inwestycje nie wypaliły.
A ja tak tej Waszej dyskusji się przyglądam . A to takie proste Osiecki , zadłuża miasto , Osiecki nie ma pomysłu na miasto ,. osiecki bazuje na pośle który coś tm załatwi , osiecki to w sumie nieudacznik ,. nieumiejący ogarnąć jako burmistrz tego co od niego wymagają mieszkańcy. W/G mnie Osiecki powinien odpowiadać karnie za to co zrobił naszemu miastu , i powinien dostać wyrok . Władza na górze się zmieni to może , wypłyną kwity i nie będzie taki mocny.
Troszkę przykro się czyta osobiste wymiociny w kierunku jednej znienawidzonej przez kogoś rzygającego w kierunku innej osoby. Zachowaj swoją nienawiść dla siebie, a bądź tak odważny sam/sama i podaj Pana Osieckiego do sądu bo widać że musisz mieć jakieś dowody. Nie bój się, nie wstydź miej cywilna odwagę i idź do sądu przecież nie chcesz się nikim ani jakąś instytucją czy organizacją wyręczać - prawda?
"Szalona polityka ekologiczna Unii, zwłaszcza dla Polaków, jakiś węglowy CO2..." Oto opinia przewodniczącego sochaczewskiej Rady Miejskiej na temat potrzeby ochrony klimatu przez Unię Europejską. W walce o środowisko i ograniczenie gazów cieplarnianych wykorzystywanie OZE staje się priorytetem i koniecznością. Plany Unii Europejskiej dotyczące celów klimatycznych zakładają redukcję emisji CO2 o 55% do 2030 roku oraz zobowiązanie osiągnięcia zerowych emisji CO2 do roku 2050.
Hej trolle, przestańcie kłamać i wypisywać bzdury, przypominam, że na sali obrad podczas sesji obecni byli uczestnicy wydarzeń związanych z likwidacją Zakładu Usług Komunalnych (ZUK) w Sochaczewie, który do 2000 roku zajmował się gospodarką odpadami w mieście. Żaden z nich się nie odezwał, kiedy błędnie skojarzono ten fakt z moją osobą (w UM pracowałem od końca 2002 r). Bez reakcji. Czyżby pamięć zawiodła?
i tu Pan Panie jerzyk dobrze napisałes ,soeko ,kto do tego doprowadził że tak wyszło jak wyszło ,inne miasta maja swoje zakłady śmieciowe i maja sie bardzo dobrze a tu wyszła klapa.
To kto jest generalnie winny za rozpad ZUK,czemu rozwalono zakład od lat istniejący i odbierajacy od mieszkańcó śmieci i nieczystosci płynne?,komu zależało by wszystko zniknęło,inni moga a my nie/,może władze faktycznie by pojechały do Płońska i zobaczyły jak wygląda zakład utylizacyjny,`jest jeszce wiele pytan ale i tak odpowiedzi nigdy nie napisza,
U nas jest bardzo ciekawie. Trawę ścina obca firma, kanalizację udrażnia obca firma, śmieci zbiera obca firma. A urzędnicy w ratuszu mają więc zajęcie.