Do tragicznego zdarzenia doszło w piątek 23 grudnia w Wójtówce w gminie Sochaczew. Na pasach został śmiertelnie potrącony mężczyzna.
Do tragicznego w skutkach zdarzenia drogowego doszło w piątek, 23 grudnia, w Wójtówce w gminie Sochaczew na drodze krajowej 92. Na pasach został potrącony mężczyzna. Próba reanimacji poszkodowanego nie powiodła się.
Sochaczewska policja podaje, że informację o wypadku otrzymała o 21.40. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 38-letni mężczyzna wszedł na nieoświetlone przejście dla pieszych i został potrącony przez nadjeżdżającego volkswagena. Na miejsce natychmiast przybyły służby i podjęto reanimację, która niestety nie przyniosła efektu i potrącony mężczyzna zmarł. Z policyjnych ustaleń wynika, że kierowca był trzeźwy, pobrano mu krew do badania mającego ustalić, czy w jego organizmie nie było środków działających podobnie. Na miejscu zdarzenia prowadzono działania policyjne pod nadzorem prokuratora. W czasie działań służb ruch odbywał się wahadłowo. Trwa ustalanie dokładnych przyczyn wypadku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przepisy zmienili to teraz wszystkie przejścia niech doświetlą bo coraz częstsze będą takie tragiczne zdażenia
Tak wychodzi jak pieszy ma pierwszeństwo ile jeszcze osób musi zginąć żeby to wycofali. Idiota jakiś to wymyślił żeby samochod ustąpił pieszemu który jest rozpędzony nie stanie dęba a pieszy i tak stoji przed przejściem co go zbawi minuta w tą czy w tą jak samochód przejdzie !
Jestem pieszych ,a tak wychodzi buractwo kierowców,którzy nawet jak już jestem w połowie pasów muszę uciekać bo wielmożny Pan jedzie wypasiona furą i nie mysli nawet,żeby zwolnić... Wiadomo,że nie mam szans z autem,więc nie wchodzę na siłę na pasy,ale większość kierowców jest winnych a nie pieszych.
Minutę? Czasem trzeba czekac i 10 minut, jak ruch jak cholera, a żaden kierowca nie ma zamiaru się zatrzymać! Zbawi was ta minuta? Macie szybciej, wygodniej, ciepłej.
Dobrze piszesz _ rozpędzony samochod... to moze kierowcy jeździliby z prawidłową prędkością?
nie mów głupot bo nigdy odkąd jeszcze nie spotkałem się z sytuacja gdzie PIESZY musiał jak to napisałaś uciekać z pasów, wystarczy przechodzić w normalnym tempie a nie wychodzić na pasy na tak zwany „spacer”
Tu filmik z Sochaczewa na potwierdzenie słów Kobieta https://youtu.be/NonXDRnbi2E
https://youtu.be/NonXDRnbi2E
To, że ty się nie spotkałaś, nie znaczy, że inni się nie spotkali!!!! Ty krytykujesz "spacer" po pasach, a my pędzących kierowców. A chyba jesteś ślepa, jeśli nie widzisz, z jaką prędkością czasem potrafi pojawić się kierowca.
Znawca widzę pewnie byl widział i wszystko wie ..
Ten co nie spotkał się z taką sytuacją,pewnie jeździ rowerem. Jestem młodą osobą i chodzę bez telefonu. Wielokrotnie musiałam uciekać z pasów,bo kierowcy z małymi mozdzkami nie myślą albo tylko mysla o własnym dupsku.i wcale nie wpycham się przed auta.
Kobieta. Może jesteś tak "atrakcyjna" że kierowcy specjalnie w Ciebie celują!? :D xD
To PIS może zmieni by te przepisy. Może Kaczyński by chodził od czasu do czasu na pasach !!!
Pis właśnie juz je zmienil i takie są skutki. Jestem i pieszym i kierowcą i wiem, że w spotkaniu z autem nie mam szans. Zanim wejdę na pasy pięć razy się upewnię, czy nadjeżdżające auto zdąży wyhamować. A niektórzy jak swięte krowy włażą i wcale nie patrzą czy cokolwiek jedzie. To właśnie dzięki Pis mamy tyle wypadków na pasach.
Tak winien Kaczyński i Putin
a jeśli samobójca z premedytacją wejdzie pod samochód? to jak to udowodnić? w Warszawie rzucają się pod metro
Mam nadzieję, że kierowca nie zostanie ukarany!!! karajcie zarządce tej drogi masakra tam nic nie widać echodzą więc niech giną.
Ja też tak myślę kierowca nie jest winny
Prawda jest taka że pieszy myśli jak widzi samochód, że jego też widać, ale on nie ma reflektorów, odblasków i do tego jest ubrany na czarno, kierowca nie ma szans wyhamować .
CIĄGLE ZAOSTRZANIE KAR ,MANDATOW ,NAWIAZEK I GŁUPIEGO RESTRYKCYJNEGO PRAWA DOPROWADZA W KOŃCU DO BEZPRAWIA I PATOLOGII .BO ZAMIAST INWESTOWAC W BEZPIECZNE PRZEJSCIA DLA PIESZYCH ,CHODNIKI W MIASTACH CZY MIASTECZKACH,BEZPIECZNE POBOCZA NA WSIACH ,BEZPIECZNE I BEZKOLIZYJNE ŚCIEŻKI ROWEROWE CZY SYGNALIZACJE SWIETLNA TO OD *** STRONY WPROWADZILI RESTRYKCYJNE PRAWO PIERWSZEŃSTWA PIESZYCH JAK ŻADEN JESZCZE NIE WYGRAŁ Z KUPA ZLOMU STALOWEGO NA ULICY !!A CALA TERAZ KASE INWESTUJĄ ZNOW W FOTORADARY I WĄTPLIWE REJESTRATORY KTORE MIERZA PREDKOSC KOLUNIE SAMOCHODOW CZESTO BEZ WAZNEJ LEGALIZACJI .APOGEUM SMIERCI PIESZYCH BEDZIE ZIMA JAK AUTO NA OBLODZONEJ JEZDNI NIE WYCHAMUJE PRZED PRZEJŚCIEM DLA PIESZYCH ...BO ZADZIAŁAJĄ PRAWA FIZYKI I NIECHLUJSTWA DROGOWCÓW . PODAM PRZYKLAD TEJ PATOLOGII SYSTEMU Z NASZEGO PODWORKA -KIEDYS MOJ ZNAJOMY ZA OMIJANIE DZIUR JAK LEJ PO BOMBIE NA 600LECIA NA WYSOKOŚCI CMENTARZA I JAZDĘ WĘŻYKIEM DOSTAŁ MANDATY A Z SAD SOCHACZEWSKI ZAOCZNYM WYROKIEM ZAMIENIŁ MU TO NA 7 DNI ODSIADKI W *** W ŁOWICZU!!!! I ZAMIAST UKARAĆ NIECHLUJNYCH DROGOWCÓW I ZARZĄDCĘ TEJ DROGI TO DO PIERDLA WSADZILI BY KIEROWCE!!! ALE NIESTETY ..TYLKO NA NIEGO MAJA PARAGRAFY I SADY ... WYRAZY WSPÓŁCZUCIA DLA RODZINY ...TO MÓGŁ BYC KAZDY Z NAS..
Debilne przepisy o pierwszeństwie prawie niewidocznego pieszego na nieoświetlonych przejściach po zmroku. Tylko cymbał mógł to wymyślić. Pieszy w takich warunkach musi być pewny przed wejściem na pasy że może przejść bezpiecznie gdyż on dużo lepiej widzi samochód niż kierowca jego. Tyle w temacie.
To prawda Stefek zgadzam się z twoją wypowiedzia
Piesi powinni wchodzić na zielonym a na przejściach bez sygnalizacji tylko jak nic nie jedzie.Pod szkołami oznakowany pracownik.Wypadków jest coraz więcej bo bezmyślność pieszych bije rekordy.Włażą bez rozglądania pod 40-to tonowe zestawy bo takie są przepisy.Złe przepisy.
Cymbaly pchają się na jezdnię. Jaka masz pewność, że kierowca się zatrzyma? Wybierze się taki na czorno i myśli, że go widać. Swiete krowy. Piesi w czesci to osoby tez, ktore nie sa zdolne do zdania prawa jazdy, wiec jak taki czlowiek moze potrafic ocenic czy pojazd zdazy sie zatrzymac? Dla niektorych przepisy to swietosc i wpakuje sie nawet i świadomie pod kola. Powinni stac i czekac dopoki auto sie nie zatrzyma, albo przechodzić gdy jest pusto.
W/g Pana Premiera pieszy ma już pierszeństwo będą ic jeszcze na chodniku.Tak stwierdził przy wprowadzaniu tego przepisu.A co zasadą "rączka w górę,patrzę w lewo patrzę w prawo,nic nie jedzie,wchodzę na jezdnię,nawet na pasach"Tak uczono maluchów w przedszkolu.A teraz nos w telefonie.
Wszystkie przejścia przez ulicę powinny być oświetlone i sygnalizowane pulsującym światłem a żeby przejść przez jezdnię wielopasmowa pieszy powinien mieć do użytku sygnalizację świetlną która zatrzymuje ruch . Bezpieczeństwo nie tylko dla pieszych ale i dla kierowców.
Pieszy nie upewnił się, czy może wejść bezpiecznie na jezdnię. Powinien zdawać sobie sprawę, że w nocy na nieoświetlonym przejściu jest prawie niewidoczny. A gdy z naprzeciwka jeszcze jedzie samochód i oślepia kierowcę przed przejściem dla pieszych, to właściwie jedzie się przez kilka chwil, nic nie widząc. Te kilka chwil to kilkadziesiąt metrów. Przy mokrej nawierzchni jest jeszcze gorzej. Światła samochodu odbite od nawierzchni intensywniej oślepiają. Moim zdaniem nieoświetlonych przejść dla pieszych nie powinno się robić. Bo takich wypadków będzie przybywać. Gdy w miejscu bez pasów pieszy chce przejść, musi bezwarunkowo zatrzymać się i upewnić, czy może zrobić to bezpiecznie. W tym wypadku zarządca drogi powinien wypłacić słone odszkodowanie rodzinie pieszego i kierowcy samochodu. Bo moim zdaniem to właśnie zarządca ponosi odpowiedzialność za ten wypadek, robiąc przejście dla pieszych, które nie jest oświetlone.
Zrobili sygnalizację przy cmentarzu na wypalenisku, gdzie ruch jest nieduży a w miejscu gdzie od dawna jest potrzebna nadal jej nie ma
Jestem pieszym oraz kierowca.Uwazam ze na przejsciu na ulicy szybkiego ruchu powinien byc sygnalizator zatrzymujacy ruch I dajacy czerwone światła dla kierowcy.Tylko wtedy jest bezpiecznie.To przejscie powinno byc tak zorganizowane dla bezpieczenstwa wszystkich uxytkownikow drogi.Takie proste.... ..
Co w takim przypadku grozi kierowcy .?
Coś wiadomo co w tej sprawie dalej się dzieje ?
Czarne byty, spodnie, kurtka, czapka, nieoświetlone przejście i ta pewność, że ma się pierszeństwo, a auto nie potrzebuje nawet centymetra na zatrzymanie się na ruchliwej drodze. Za to jest i oświetlenie i pełna automatyzacja na przejściu przez które ludzie przechodzą raz w roku na okoliczność Wszystkich Świętych przy cmentarzu na Trojanowskiej.
Nie jestem w stanie zrozumieć nienawiści kierowców do pieszych. Tyle jest wypadków, gdzie w ogóle nie ma pieszego, tylko samych samochodów i tam nie ma wyzwisk, choć oczywiste, że zazwyczaj któryś kierowca winny. Ale nie. Nic. Bo kierowca to święta krowa? A jak mowa o pieszym to zaraz: idiota, cymbał, debil i nikt nie współczuje człowiekowi, który umarł? A dlaczego tak nie bluźnicie na kierowców, co ewidentnie powodują wypadki na każdym kroku? Ręka rękę myje? Swój broni swego? Syty nie zrozumie głodnego? Co wy w ogóle macie w głowach, że wam tak piesi przeszkadzają? Nawet jeśli w tym przypadku była jego wina, to jaki by nie był wypadek z pieszym, to ZAWSZE pieszy winny i wyzwiska. Tak jak złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy, tak złym kierowcom przeszkadzają piesi.
Nie żeruj na ludzkiej tragedii
A tego co potrącił już nie? Przecież przez tego idiotę co wlazł pewnie w ciemnym ubraniu na nieoświetlone pasy, kierowca zobaczyl w ostatniej chwili. Czyli po prostu za późno. Przez niego teraz ten człowiek może mieć wiele nieprzyjemności.
Przepisy zmienili to teraz wszystkie przejścia niech doświetlą bo coraz częstsze będą takie tragiczne zdażenia
Tak wychodzi jak pieszy ma pierwszeństwo ile jeszcze osób musi zginąć żeby to wycofali. Idiota jakiś to wymyślił żeby samochod ustąpił pieszemu który jest rozpędzony nie stanie dęba a pieszy i tak stoji przed przejściem co go zbawi minuta w tą czy w tą jak samochód przejdzie !
Jestem pieszych ,a tak wychodzi buractwo kierowców,którzy nawet jak już jestem w połowie pasów muszę uciekać bo wielmożny Pan jedzie wypasiona furą i nie mysli nawet,żeby zwolnić... Wiadomo,że nie mam szans z autem,więc nie wchodzę na siłę na pasy,ale większość kierowców jest winnych a nie pieszych.