Kolejny raz w sochaczewskim Urzędzie Miasta spotkali się uczestnicy powołanego jesienią ub. roku partnerstwa samorządowego, które pracuje nad wspólnym wnioskiem o grant z Norweskiego Mechanizmu Finansowego. Burmistrz, wójtowie gmin powiatu sochaczewskiego i reprezentanci starostwa zapoznali się z założeniami nowego unijnego budżetu, które przedstawił doradca Związku Miast Polskich. Zdecydowali także, że liderem partnerstwa będzie Urząd Miejski.
Na wstępie burmistrz Piotr Osiecki poinformował zebranych, że do partnerstwa samorządowego przystąpią dwa nowe podmioty Powiatowa Izba Gospodarcza reprezentowana na spotkaniu przez prezesa Zbigniewa Bogdana oraz Muzeum Kolei Wąskotorowej prowadzone przez Marszałka Województwa Mazowieckiego, reprezentowane przez dyr. Marka Belczyka. Wsparcie tych podmiotów pozwoli nam m.in. zyskać dodatkowe punkty przy ocenie formalnej wniosku o grant na dokumentację złożonego przez partnerstwo. Burmistrz przypomniał, że na studia wykonalności, projekty techniczne, analizy i opracowania można pozyskać nawet 550 tys. euro dotacji.
- Walka o te pieniądze będzie ostra. Z 61 takich grup partnerskich jak nasza, pieniądze otrzyma jedynie 20. Kluczem do sukcesu będzie wybranie projektów integrujących gospodarczo i społecznie społeczność całego powiatu, wpływających na równomierny rozwój regionu a nie tylko jednej miejscowości - podkreślał Piotr Osiecki.
Na piąte spotkanie partnerstwa zaproszono doradcę strategicznego ds. funduszy europejskich Jarosława Komżę, pracującego m.in. dla Związku Miast Polskich i Związku Powiatów Polskich, który wcześniej skutecznie doradzał władzom Sochaczewa przy projekcie wzmocnienia wzgórza zamkowego i rewitalizacji kramnic.
Ekspert nie pozostawił złudzeń. Nowy budżet unijny na lata 2014-2020 będzie zupełnie inny od obecnego. To nowe zasady przyznawania dotacji, inne priorytety, rewolucyjne rozwiązania. Jak powiedział, środki europejskie dzielone w latach 2007-2013 rozpuściły nas i zepsuły. Rozpuściły, bo tak ogromnych kwot na drogi, kanalizację, oczyszczalnie ścieków, szkolenia, edukację czy wyrównywanie szans Polska nie miała w swej historii. Zepsuły, bo wymuszały konkurencję między samorządami, a każdy wójt i prezydent miasta chciał mieć własną oczyszczalnię, remontować swoje drogi, budować basen.
- I o takim systemie pozyskiwania dotacji w nowej perspektywie unijnej muszą Państwo natychmiast zapomnieć, gdyż z budżetu 2014-2020 finansowane będą tylko projekty duże, spójne, rozwiązujące problemy kilku gmin czy powiatów, wykonywane w szeroko rozumianym partnerstwie. Unia stawia teraz na współpracę, nie na konkurencję gmin podkreślał J. Komża.
Ekspert przestrzegał, że wkrótce wskazane zostaną obszary funkcjonalne mające wspólne cele rozwoju, związane ze sobą gospodarczo, powiązane ściśle komunikacyjnie - i to do nich kierowana będzie pomoc unijna, a nie pojedynczych gmin. Warto zatem zadbać już dziś, by samorządy ziemi sochaczewskiej wykazać jako zwarty obszar funkcjonalny, bo to znacznie ułatwi pozyskiwanie pieniędzy wspólnotowych.
Trudni dziś powiedzieć, na jakie konkretnie zadania Unia przeznaczy pieniądze i jakie dokładnie kwoty, ale niemal pewne jest, że na Mazowszu stopień dofinansowania wyniesie maksymalnie 75%, a nie jak dotychczas 85%. Od 2014 roku gminy i partnerstwa będą musiały zgromadzić 25% wkładu własnego, co przy projektach za 100 mln oznacza wyłożenie aż 25 mln zł z kasy samorządu, co w czasach kryzysu z pewnością nie będzie łatwe.
J. Komża przypomniał, że debatując nad nowym budżetem Komisja Europejska wskazała 11 kategorii zadań, które w szczególny sposób będą wspierane finansowo. W katalogu tym znalazły się m.in. badania i innowacje, technologie informatyczne, wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw, ekologia i gospodarka niskoemisyjna, ochrona klimatu, ochrona środowiska, kształcenie ustawiczne, mobilność pracowników, walka z ubóstwem, wsparcie administracji publicznej i najbardziej interesujący sochaczewskie partnerstwo zrównoważony transport i usuwanie niedoborów przepustowości w działaniu najważniejszych infrastruktur sieciowych. Prawdopodobnie z tego programu przewidującego łączenie dróg (sieci kolejowych) niższego rzędu z trasami krajowymi i międzynarodowymi będzie można sięgnąć po dotacje. Wydaje się, że obecnie najwięcej kryteriów spełniają: plan budowy trasy północ-południe łączącej stację PKP z drogą wojewódzką nr 580, plan budowy parkingów przy trasie kolejowej Warszawa Łowicz biegnącej przez teren powiatu, rozbudowa systemu komunikacji miejskiej obejmującej jeszcze większy niż obecnie obszar gmin. Bardzo istotne będzie także opracowanie strategii rozwoju dla obszaru funkcjonalnego na lata 2014-2020 obejmującej wszystkie samorządy ziemi sochaczewskiej.
Podsumowując Jarosław Komża zaznaczył, że sochaczewskie partnerstwo miasta, gmin i samorządu powiatowego ma szanse na skuteczne pozyskiwanie pieniędzy z UE, bo dokonało rzeczy, na którą nie stać wielu innych gmin. Na niemal 2 lata przed ogłoszeniem pierwszych konkursów unijnych samorządowcy ziemi sochaczewskiej byli w stanie usiąść przy jednym stole, wskazać priorytety, dogadać się w tak dużym gronie, pokazać jedność, a to ogromna wartość.
Na koniec uzgodniono, że liderem partnerstwa będzie miasto Sochaczew z jego Referatem Projektów Społecznych zajmującym się m.in. pozyskiwaniem dotacji z UE, realizacją współfinansowanych przez wspólnotę programów informatycznych i edukacyjnych. Referat napisze w imieniu partnerstwa wniosek o grant z funduszy norweskich, przygotuje pełną dokumentację aplikacyjną. Ustalono też, że miasto, gminy i samorząd powiatowy zamkną ostatecznie listę projektów, które chcą wskazać we wniosku grantowym i w drugiej połowie lutego zaczną się konkretne prace nad samym wnioskiem.
Projekt Budowanie kompetencji dla współpracy międzysamorządowej i międzysektorowej jako narzędzi rozwoju lokalnego i regionalnego (przewidujący przyznawanie grantów w wysokości 350-550 tys. euro na projekty techniczne, studia wykonalności, szkolenia itp.) realizowany jest przez Związek Miast Polskich we współpracy ze Związkiem Powiatów Polskich i Związkiem Gmin Wiejskich oraz Norweskim Związkiem Władz Lokalnych i Regionalnych, w ramach tzw. Programu Regionalnego Rozwój miast poprzez wzmocnienie kompetencji jednostek samorządu terytorialnego, dialog społeczny oraz współpracę z przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego będącego jednym z priorytetów Mechanizmu Finansowego EOG na lata 2009 2014.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jako osoba dobrze zorientowana i współpracująca z innymi partnerstwami w tym projekcie, bardzo pozytywnie oceniam działania samorządów zaangażowanych w budowę sochaczewskiego partnerstwa. To będzie dobry poligon dla przyszłych działań przy ubieganiu się o środki z budżetu unijnego na lata 2014-2020.
Po przeczytaniu informacji o kolejnym spotkaniu partnerstwa mam też kilka refleksji:
Na piąte spotkanie partnerstwa zaproszono doradcę strategicznego ds. funduszy europejskich Jarosława Komżę, pracującego m.in. dla Związku Miast Polskich i Związku Powiatów Polskich, który wcześniej skutecznie doradzał władzom Sochaczewa przy projekcie wzmocnienia wzgórza zamkowego i rewitalizacji kramnic. Bardzo mi przyjemnie, że wreszcie do władz miasta dotarło jakie zasługi dla Sochaczewa poniósł ekspert ZPP Jarosław Komża z Żyrardowa i dla dobra miasta warto z nim nadal współpracować. Wydaje się, że obecnie najwięcej kryteriów spełniają: plan budowy trasy północ-południe łączącej stację PKP z drogą wojewódzką nr 580, plan budowy parkingów przy trasie kolejowej Warszawa Łowicz biegnącej przez teren powiatu, rozbudowa systemu komunikacji miejskiej obejmującej jeszcze większy niż obecnie obszar gmin. Dobrze, że pojawił się projekt norweski, bo nawet jeśli nie uda się pozyskać z niego pieniędzy, pozostanie świadomość obecnych władz jaką rangę dla rozwoju miasta ma trasa północ-południe, przy budowie której pisemne wsparcie już wcześniej zadeklarował Marszałek Woj. Mazowieckiego, pod warunkiem zrealizowania wykupu gruntów przez gminę Miasto Sochaczew. Potrzebna jest więc konsekwencja, bo w tym temacie w tej kadencji niewiele się działo. Na koniec uzgodniono, że liderem partnerstwa będzie miasto Sochaczew... I to jest naturalna kolej rzeczy. A kto w priorytecie Programu Regionalnego Rozwój miast poprzez wzmocnienie kompetencji jednostek samorządu terytorialnego, dialog społeczny oraz współpracę z przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego będącego jednym z priorytetów Mechanizmu Finansowego EOG na lata 2009 2014 adresowanym do miast i wymagającym, aby w partnerstwach były miasta, mógłby zastąpić Sochaczew w tym projekcie? W przyszłości zależnie od lokalnych priorytetów, każdy partner może być liderem partnerstwa.
Jako osoba dobrze zorientowana i współpracująca z innymi partnerstwami w tym projekcie, bardzo pozytywnie oceniam działania samorządów zaangażowanych w budowę sochaczewskiego partnerstwa. To będzie dobry poligon dla przyszłych działań przy ubieganiu się o środki z budżetu unijnego na lata 2014-2020.
Po przeczytaniu informacji o kolejnym spotkaniu partnerstwa mam też kilka refleksji:
Na piąte spotkanie partnerstwa zaproszono doradcę strategicznego ds. funduszy europejskich Jarosława Komżę, pracującego m.in. dla Związku Miast Polskich i Związku Powiatów Polskich, który wcześniej skutecznie doradzał władzom Sochaczewa przy projekcie wzmocnienia wzgórza zamkowego i rewitalizacji kramnic. Bardzo mi przyjemnie, że wreszcie do władz miasta dotarło jakie zasługi dla Sochaczewa poniósł ekspert ZPP Jarosław Komża z Żyrardowa i dla dobra miasta warto z nim nadal współpracować. Wydaje się, że obecnie najwięcej kryteriów spełniają: plan budowy trasy północ-południe łączącej stację PKP z drogą wojewódzką nr 580, plan budowy parkingów przy trasie kolejowej Warszawa Łowicz biegnącej przez teren powiatu, rozbudowa systemu komunikacji miejskiej obejmującej jeszcze większy niż obecnie obszar gmin. Dobrze, że pojawił się projekt norweski, bo nawet jeśli nie uda się pozyskać z niego pieniędzy, pozostanie świadomość obecnych władz jaką rangę dla rozwoju miasta ma trasa północ-południe, przy budowie której pisemne wsparcie już wcześniej zadeklarował Marszałek Woj. Mazowieckiego, pod warunkiem zrealizowania wykupu gruntów przez gminę Miasto Sochaczew. Potrzebna jest więc konsekwencja, bo w tym temacie w tej kadencji niewiele się działo. Na koniec uzgodniono, że liderem partnerstwa będzie miasto Sochaczew... I to jest naturalna kolej rzeczy. A kto w priorytecie Programu Regionalnego Rozwój miast poprzez wzmocnienie kompetencji jednostek samorządu terytorialnego, dialog społeczny oraz współpracę z przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego będącego jednym z priorytetów Mechanizmu Finansowego EOG na lata 2009 2014 adresowanym do miast i wymagającym, aby w partnerstwach były miasta, mógłby zastąpić Sochaczew w tym projekcie? W przyszłości zależnie od lokalnych priorytetów, każdy partner może być liderem partnerstwa.