Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A to ciekawe co UM napisal w tej informacji. Firma ktora wygrala prztarg miala zakonczyc prace do konca maja 2008 roku. Efekty widac golym okiem a moze nie widac bo kamer nie widac w miejscach gdzie mialy byc. Widac jedynie wiszace kable w rurkach oslonowych poprowadzone po elewacji budynku w ten sposob ze kazdy wandal bedzie mogl je przeciac. Chcialbym uzyskac odpowiedz od UM czy umowa przewiduje kary w zwiazku z niedotrzymaniem terminu realizacji. Swoja droga bylo bardzo duzo czasu aby uzgodnic lokalizacje i rodzaj kamer z wlascicielami obiektow gdzie maja byc one zainstalowane. Ciekawe czy w tym przypadku tanio bedzie szlo w parze z dobrze ... ?
Przepraszam nie doczytałem się w założeniach do przetargu, powinno być:
"II. WYMAGANY TERMIN REALIZACJI ZAMÓWIENIA.
Wymagany termin realizacji zamówienia: do dnia 30 kwietnia 2008 r."
Znaczy to tylko, że firma ma już ponad miesięczne opóźnienie. Chyba ,że od razu było wiadomym że termin może być niedotrzymany i sprawa zamiany kamery na obrotową i przeniesienie dwóch stacjonarnych jest tylko zamydleniem oczu osobom postronnym. Bo powiedzcie obiektywnie: czy przez rok trwania procedur przetargowych nie udało się zaplanować w miarę rozsądnie rozmieszczenia kamer i uzgodnienia ich lokalizacji z własciwymi służbami i właścicielami obiektów?? Przeniesienie dwóch kamer nie może trwać ponad miesiąc a jak czytamy to jeszcze nie koniec, bo wykonawca nie zgłosił przedmiotu umowy do odbioru komisyjnego.
Rozumiem, że zgodnie z przetargiem wszelkie prace zostały zakończone do dnia 31 maja br i monitoring hula na łączah, że hej. Montaż kamery na dworcu kolejowym to jakaś porażka ze strony zleceniodawcy? Czyżby wcześniej nikt nie uzgadniał z Koleją co będzie montowane na jej terenie? Przecież przetargi na monitoring ciągną się prawie rok. Poza tym nie dopuszczano w przetargu żadnych aneksów?!! Ciekawe jak długo teraz będzie montowana kamera na dworcu i czy nie okaże się, że domniemane oszczędności rozpłyną się w niebycie niemożności urzędniczej? Poza tym kiedy faktycznie ruszy monitoring - jeżeli dopiero teraz zaczęto poszukiwać osób do obsługi to oznacza, że warunki przetargu zostaną przez firmę Bit nie dotrzymane koniec sz przeszkoleniem personelu miał być 31 maja i nie ma od tego odstępstw. Coś znowu tu nie bardzo pachnie.
A to ciekawe co UM napisal w tej informacji. Firma ktora wygrala prztarg miala zakonczyc prace do konca maja 2008 roku. Efekty widac golym okiem a moze nie widac bo kamer nie widac w miejscach gdzie mialy byc. Widac jedynie wiszace kable w rurkach oslonowych poprowadzone po elewacji budynku w ten sposob ze kazdy wandal bedzie mogl je przeciac. Chcialbym uzyskac odpowiedz od UM czy umowa przewiduje kary w zwiazku z niedotrzymaniem terminu realizacji. Swoja droga bylo bardzo duzo czasu aby uzgodnic lokalizacje i rodzaj kamer z wlascicielami obiektow gdzie maja byc one zainstalowane. Ciekawe czy w tym przypadku tanio bedzie szlo w parze z dobrze ... ?
Przepraszam nie doczytałem się w założeniach do przetargu, powinno być:
"II. WYMAGANY TERMIN REALIZACJI ZAMÓWIENIA.
Wymagany termin realizacji zamówienia: do dnia 30 kwietnia 2008 r."
Znaczy to tylko, że firma ma już ponad miesięczne opóźnienie. Chyba ,że od razu było wiadomym że termin może być niedotrzymany i sprawa zamiany kamery na obrotową i przeniesienie dwóch stacjonarnych jest tylko zamydleniem oczu osobom postronnym. Bo powiedzcie obiektywnie: czy przez rok trwania procedur przetargowych nie udało się zaplanować w miarę rozsądnie rozmieszczenia kamer i uzgodnienia ich lokalizacji z własciwymi służbami i właścicielami obiektów?? Przeniesienie dwóch kamer nie może trwać ponad miesiąc a jak czytamy to jeszcze nie koniec, bo wykonawca nie zgłosił przedmiotu umowy do odbioru komisyjnego.
Rozumiem, że zgodnie z przetargiem wszelkie prace zostały zakończone do dnia 31 maja br i monitoring hula na łączah, że hej. Montaż kamery na dworcu kolejowym to jakaś porażka ze strony zleceniodawcy? Czyżby wcześniej nikt nie uzgadniał z Koleją co będzie montowane na jej terenie? Przecież przetargi na monitoring ciągną się prawie rok. Poza tym nie dopuszczano w przetargu żadnych aneksów?!! Ciekawe jak długo teraz będzie montowana kamera na dworcu i czy nie okaże się, że domniemane oszczędności rozpłyną się w niebycie niemożności urzędniczej? Poza tym kiedy faktycznie ruszy monitoring - jeżeli dopiero teraz zaczęto poszukiwać osób do obsługi to oznacza, że warunki przetargu zostaną przez firmę Bit nie dotrzymane koniec sz przeszkoleniem personelu miał być 31 maja i nie ma od tego odstępstw. Coś znowu tu nie bardzo pachnie.