Dzisiejsze popołudnie było pracowite dla strażaków z Sochaczewa i okolic. W ciągu niespełna godziny interweniowali przy dwóch poważnych zdarzeniach.
Pierwsza interwencja miała miejsce o godzinie 14:37 na ul. Wojska Polskiego w Sochaczewie. Strażacy zostali wezwani do pożaru komory silnika samochodu osobowego. Dzięki szybkiej reakcji pożar został ugaszony jednym strumieniem wody, a cała akcja przebiegła sprawnie i bez poszkodowanych.
Niespełna godzinę później, o 15:31, dwa zastępy straży pożarnej ruszyły do miejscowości Śladów (gmina Brochów), gdzie doszło do groźne wyglądającego wypadku. Samochód osobowy zderzył się z pojazdem dostawczym, a w wyniku kolizji jedna osoba została ranna i przetransportowana do szpitala. W akcji ratowniczej uczestniczyli także druhowie z OSP Śladów i OSP Kromnów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobrze, że się nie palił elektryk. Wtedy akcja gaśnicza trwała by z 2 dni.
Panie Kopytko, Elektryków się nie gasi, bariera w około ogniska, żeby ludzie kiełbasek nie piekli i samo się dopala
Z prasy- Podpalił trzy samochody pod okiem kamery monitoringu osiedlowego i uciekł na hulajnodze elektrycznej. Do zdarzenia doszło w czwartek w nocy na ulicy Matejki w Goleniowie. Dwa samochody spłonęły całkowicie, trzeci jest poważnie uszkodzony. przecież pod wiaduktem kolejowym też płonęły samochody.
kto gasi palącą się komorę silnika wodą?
Dobrze, że się nie palił elektryk. Wtedy akcja gaśnicza trwała by z 2 dni.
Panie Kopytko, Elektryków się nie gasi, bariera w około ogniska, żeby ludzie kiełbasek nie piekli i samo się dopala
Z prasy- Podpalił trzy samochody pod okiem kamery monitoringu osiedlowego i uciekł na hulajnodze elektrycznej. Do zdarzenia doszło w czwartek w nocy na ulicy Matejki w Goleniowie. Dwa samochody spłonęły całkowicie, trzeci jest poważnie uszkodzony. przecież pod wiaduktem kolejowym też płonęły samochody.