W piątek w Mistrzewicach patrol policji chciał zatrzymać do kontroli poruszającego się ze zbyt dużą szybkością Opla. Kierowca nie zareagował, więc funkcjonariusze ruszyli w pościg. W Helence pościg się zakończył, bo kierowca uderzył w drzewo. Był nietrzeźwy.
Patrol drogówki zauważył w piątek w Mistrzewicach Opla, który poruszał się ze zbyt dużą prędkością. Funkcjonariusze chcieli zatrzymać auto do kontroli drogowej, jednak kierowca zignorował ich sygnały, ominął policjanta i przyśpieszył. Policjanci ruszyli więc w pościg, który zakończył się w Helence, gdzie kierowca ściganego auta stracił panowanie nad swoim pojazdem i uderzył w drzewo. Okazało się, że 39-latek z Sochaczewa, który prowadził samochód, jest pod wpływem alkoholu, a dodatkowo nie ma prawa jazdy.
Osadzono go w areszcie policyjnym, gdzie wytrzeźwiał, po czym postawiono mu zarzuty zagrożone karą nawet pięciu lat więzienia.
Foto KPP Sochaczew
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jakby mnie gonili też bym uciekał a wiadomo kto co chce i co mi może zrobić.
Jakbym mnie gonili to też bym się napił...
Jakby mnie gonili też bym uciekał a wiadomo kto co chce i co mi może zrobić.
Jakbym mnie gonili to też bym się napił...