W „czasach słusznie minionych” Radio Tirana ponoć podało informację, że „w Moskwie, na Placu Czerwonym, samochody rozdają.” Lata minęły, a ja muszę zdementować tę informację. Niestety nie w Moskwie, a w Sochaczewie. Nie na Placu Czerwonym, a na placyku przed dworcem PKP. Nie samochody tylko rowery i nie rozdają tylko kradną.
Niestety taka jest smutna prawda. Wystarczy, że niewłaściwie przypniesz rower, a pozostanie z niego zaledwie jedno koło. Przekonał się o tym jeden z mieszkańców naszego miasta. Chcąc zapewne być „ekologicznym” podjechał pod dworzec swoim rowerem. Niestety nie pomyślał i zamiast za ramę przypiął go za koło i … tylko to koło zobaczył po swoim powrocie.
Sochaczewscy rowerzyści uważajcie nie tylko podczas szalonej jazdy po chodnikach ale przede wszystkim podczas przypinania roweru.
Pomysłowość naszych złodziei nie ma granic. Jeden z mieszkańców naszego miasta po powrocie ze stolicy wsiadł do swojej bryki. Wsadził kluczyk do stacyjki i … nie odpalił. Podniósł maskę swojego auta i bardzo się zdziwił. Jego samochód został pozbawiony … akumulatora.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak ktoś ustawia taki stojak do rowery gdzie można przypiąć tylko za koło to niema co się dziwić. Wielkość stojaka powinna być dostosowana do możliwości przypięcia go za ramę
Ale bzdurny artykuł :)
Monitoring znowu zadziałał.
Jak ktoś ustawia taki stojak do rowery gdzie można przypiąć tylko za koło to niema co się dziwić. Wielkość stojaka powinna być dostosowana do możliwości przypięcia go za ramę
Ale bzdurny artykuł :)
Monitoring znowu zadziałał.